Teraz jest Cz, 29 sty 2026, 23:27

Strefa czasowa: UTC + 1



 
 


Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
  Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt, 22 kwi 2014, 21:33 
Amator
Offline
Od: 12.09.2013
Posty: 65
Rok produkcji: 2009
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
Cześć,

Mimo, że nie wybrałem M6 MJ to stale zaglądam na to forum :) Mówię Wam - Magia. Na ulicy też się obejrzę za każdą MJ :)

Ja bardzo intensywnie porównywałem te dwa modele tzn. MJ z CC i muszę przyznać, że gdyby nie żona to bardziej skłaniałbym się ku CC. Poszło głównie o wrażenia z wnętrza auta. Jakość wykończenia oraz poziom hałasu w środku. Muszę powiedzieć, że CC bliżej BMW niż VW. Byłem zaskoczony jakością wykończenia jak i ciszą w środku, pomimo drzwi bezramkowych. Jestem uczulony na tle jakości wykończenia po Outlanderze i muszę przyznać, że po jeździe MJ demo ok 15000km przebiegu, stan zużycia tego auta w środku z znacznej mierze zadecydował o tym, że nie wybraliśmy z żoną MJ, chociaż cały czas szalenie mi się to auto podoba. Jeśli po sprawdzą się dotychczasowe doniesienia n/t poprawienia jakości po lifcie (i napędzie 4x4), naprawdę będę miał o czym myśleć za dwa lata. Mój typ - CC. Chociaż i tak go nie kupiliśmy, ponieważ "za niski" dla żony Niewygodnie było wsiadać/wysiadać :) Z powodu braku kompromisu na przeczekanie kupiłem BMW e60 z 2009r. salon pl z potwierdzonym przebiegiem nieco ponad 100k km. Za to wolnossąca benzynowa R6, automat ZF i xDrive. Szczerze powiem, że po 4 ostatnich latach w japońskim samochodzie (z salonu), ten okres przeczekania może trwać wiecznie :) a jeśli ktoś ma wątpliwości co do jakości wykonania auta niemieckiego vs japońskiego, to zapraszam aby obejrzeć 5letnie BMW (nie skręcone).

Oczywiście każdy ma swoje priorytety, ja opisałem jedne z głównych kryteriów jakimi się kierowałem.

Aha.. no i jeszcze kwestia rabatów. Ja miałem brać auto w leasing.
Mazda 3.5% rabatu
VW - 10-13% rabatu dla firmy. 10% w zasadzie na wejście, bez negocjacji.

Pozdrawiam wszystkich właścicieli MJtek. Miło Was widzieć na drodze :)

_________________
bmw e60


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 22 kwi 2014, 22:31 
Avatar użytkownika
Fanatyk
Offline
Od: 19.07.2013
Posty: 3060
Rok produkcji: 2017
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
Skrzynia: AT
Wersja: -
Region: wielkopolski
SkyKarol taka jedna uwaga bo strasznie razi w oczy. Obecna generacja 6 ma oznaczenie GJ :)


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr, 23 kwi 2014, 01:34 
Avatar użytkownika
Amator
Offline
Od: 10.04.2014
Posty: 80
Rok produkcji: 2014
Generacja: III
Silnik: 2.5 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyPassion
Region: dolnośląski
jaceku napisał(a):
Po Twoim opisie Ryba to chyba wybiorę się na jazdę próbną wersją 2,5 : :D ....tylko boli mnie, że musi być ten automat...
A z tym audio Bose w Maździe jest aż tak źle? Masz porównanie do wersji bez BOSE?



Słuchaj z tym Bose to tragedii nie ma, ale jak porównujemy to z Dynaudio to za różowo nie wychodzi. Ale i tak jest lepsze niz np. Bose w nowej Insignii (po lifcie), czy JBL w Peugeot 508. Jak nie jesteś wybrednym melomanem, to wystarczy Ci na pewno.

Co do automatu to ja miałem podobne odczucia co Ty (mniemam, że jeździsz obecnie manual’em). Lubiłem machać lewarkiem i przed przesiadka na automat długo się nie mogłem przekonać do niego. Z czym maiłem problem to po pierwsze wolna zmiana biegów, ekonomia i kontrola np. przy wyprzedzaniu. Tego typu rzeczy są poprawione we współczesnych automatach i już raczej nie ma się czym przejmować. Jeżeli dalej będziesz chciał zmieniać biegi to nie ma z tym problemu, bo masz sekwencje czy to na lewarku czy na kierownicy. Z czasem docenisz automat, czy to w korkach czy przy długich trasach jadąc na adaptacyjnym tempomacie.

Ja się chyba zatrudnię w salonie. :-P


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr, 23 kwi 2014, 06:25 
Wtajemniczony
Offline
Od: 26.03.2014
Posty: 169
Rok produkcji: 2014
Generacja: II
Silnik: 2.5 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyPassion
Region: mazowiecki
Niestety ja również należę do osób które narzekają na niewygodę foteli w Maździe.
Siedziska są wąskie i stanowczo za krótkie. Aż dziw że nikt wśród Japończyków nie pomyślał, że za stosowną opłatą można byłoby wprowadzić opcjonalne siedzenia z podparciem pod kolana - głupie 5-10 cm regulacji załatwiłoby całkowicie ten problem. Niestety jest to częsta wada aut pochodzących z Japonii.
Od kilku tygodni szukam w Wa-wie jakiegoś dobrego warsztatu który podjąłby się modernizacji siedzenia kierowcy ale na razie bez efektu ....


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr, 23 kwi 2014, 07:27 
Wtajemniczony
Offline
Od: 07.11.2013
Posty: 152
Rok produkcji: 2013
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyEnergy
Region: kujawsko-pomorski
SkyKarol napisał(a):
a jeśli ktoś ma wątpliwości co do jakości wykonania auta niemieckiego vs japońskiego, to zapraszam aby obejrzeć 5letnie BMW (nie skręcone).


Problemem nie jest jakość wykonania, tylko wręcz katastrofalna awaryjność (zwłaszcza u VW) i tragiczny serwis. Żeby w tak małym mieście jak moje były 2 serwisy VW, które mają pełne ręce roboty (i oba mają raczej fatalne opinie). Każdy wybiera co lubi. Ja VW nie tknę już nawet kijem. Po prostu wolę jeździć wolniej, głośniej i brzydziej, ale jeździć, a nie testować po raz kolejny cały park samochodów zastępczych jaki Autosar i Złomańczuk mają do zaoferowania.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr, 23 kwi 2014, 07:52 
Amator
Offline
Od: 16.10.2013
Posty: 70
Rok produkcji: 2014
Generacja: III
Silnik: 2.2 SKYACTIV-D (ON)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyPassion
Miałem okazję przejeździć E60 kilkadziesiąt tysięcy km.
Pomijając już fakt że na dzisiejsze czasy to auto nie wygląda
to druga sprawa to awaryjność.
Oba nasze auta były fabrycznie nowe zakupione w polskim salonie.
Na pierwszy ogień poszło 530d. Auto kupione w 2004 i sprzedane
a w zasadzie wymienione za dopłatą w ramach ugody z dealerem
na 545i w 2006.
Auto było wymieniane w powodu tragicznej (1x skrzynia 3x turbo
+ cała masa innych dupereli) wręcz awaryjność.
Najgorsze jest to że z 545i nie było wcale lepiej...
Dlatego to auto sprzedaliśmy w 2013r. z przebiegiem 180000km.
Miał to być pancerny i niewysilony motor a skończyło się na chlaniu oleju.
Ogólnie o tej generacji serii 5 ciężko coś dobrego powiedzieć i to od najsłabszych
silników po najmocniejsze.

Tak jak Swarozyc napisał lepiej jeździć może ciut gorzej ale jeździć niż się
wku...

Żeby jeszcze dołożyć do pieca podobną historię mogę już pisać o X6 40d...


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr, 23 kwi 2014, 08:39 
Amator
Offline
Od: 12.09.2013
Posty: 65
Rok produkcji: 2009
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
ZibiX napisał(a):
SkyKarol taka jedna uwaga bo strasznie razi w oczy. Obecna generacja 6 ma oznaczenie GJ :)


Aj.. taki skrót myślowy mi wyszedł :) już się poprawiam.

Bart1000 napisał(a):
Miałem okazję przejeździć E60 kilkadziesiąt tysięcy km.
Pomijając już fakt że na dzisiejsze czasy to auto nie wygląda
to druga sprawa to awaryjność.
Oba nasze auta były fabrycznie nowe zakupione w polskim salonie.
Na pierwszy ogień poszło 530d. Auto kupione w 2004 i sprzedane
a w zasadzie wymienione za dopłatą w ramach ugody z dealerem
na 545i w 2006.
Auto było wymieniane w powodu tragicznej (1x skrzynia 3x turbo
+ cała masa innych dupereli) wręcz awaryjność.
Najgorsze jest to że z 545i nie było wcale lepiej...
Dlatego to auto sprzedaliśmy w 2013r. z przebiegiem 180000km.
Miał to być pancerny i niewysilony motor a skończyło się na chlaniu oleju.
Ogólnie o tej generacji serii 5 ciężko coś dobrego powiedzieć i to od najsłabszych
silników po najmocniejsze.

Tak jak Swarozyc napisał lepiej jeździć może ciut gorzej ale jeździć niż się
wku...

Żeby jeszcze dołożyć do pieca podobną historię mogę już pisać o X6 40d...


No tak, słyszałem o wpadkach zwłaszcza w modelach sprzed liftingu, ale na tle konkurencji e60 i tak wygląda zachęcająco. Wybrałem najmniej problematyczny silnik N53, pozbawiony osprzętu typowego dla diesla, z stosunkowo niewielkim momentem obrotowym - mniejsze ryzyko awarii konwertera, z końcówki produkcji modelu. Wygląd - kwestia gustu, akurat dla mnie ten model ma ponadczasowy design i nadal mi się podoba (sedan). No, ale nie jest to forum BMW.

Swarozyc napisał(a):
Problemem nie jest jakość wykonania, tylko wręcz katastrofalna awaryjność (zwłaszcza u VW) i tragiczny serwis. Żeby w tak małym mieście jak moje były 2 serwisy VW, które mają pełne ręce roboty (i oba mają raczej fatalne opinie). Każdy wybiera co lubi. Ja VW nie tknę już nawet kijem. Po prostu wolę jeździć wolniej, głośniej i brzydziej, ale jeździć, a nie testować po raz kolejny cały park samochodów zastępczych jaki Autosar i Złomańczuk mają do zaoferowania.


Niestety muszę przyznać, że słyszałem wiele podobnych opinii.

Tak, żeby zasiać jeszcze ziarenko niepewności. Wpadłem ostatnio do salony Mercedasa, przyjrzeć się nowej klasie C. Muszę powiedzieć, że model wygląda bardziej niż obiecująco. Piękne auto, fenomenalnie wykonane jak na ten segment (nawet wśród marek premium), ku mojemu zdziwieniu wystarczająco przestronne w środku, trochę mały bagażnik jak na moje potrzeby, a na pewno zupełnie nieforemny. Niestety po doposażeniu do poziomy Mazdy, cena niebezpiecznie szybko zbliża się do granicy 200k.

_________________
bmw e60


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr, 23 kwi 2014, 10:40 
Avatar użytkownika
Adept
Offline
Od: 10.01.2014
Posty: 104
Rok produkcji: 2008
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
Skrzynia: MT
Wersja: Sport
Region: śląski
wnioskując na podstawie opinii Kolegów...
VW CC - generalnie raczej same plusy i jeden bardzo poważny minus: awaryjność...
Mazda - przy wielu jej plusach...prawdopodobnie niska awaryjność...ale czy na pewno tak będzie w przypadku diesla? Czy Mazdowskie silniki 2,2 są takie bezproblemowe?

ciekawy przy tym wszystkim jest fakt, że wysoka awaryjność ciągnie się za VW już od kilku lat...ale pomimo tego jest to najchętniej wybierana marka samochodów (mówię tu o całym koncernie: VW, Audi, Skoda, Seat...) ...
wobec tego...na czym polega fenomen tej marki i jej cenienie się? Dlaczego ludzie nie zniechęcają się od VW...a nadal patrzą na niego z pożądaniem?
....trzeba pamiętać, że dobrą reputację buduje się długo i mozolnie ... ale można ją szybko utracić... Więc co utrzymuje na topie Volkswagena przy tylu wpadkach?

Podsumuję to tak... gdyby oba auta były identycznie awaryjne...nie wiem czy nie skłaniałbym się ku VW...który wydaje się jednak ciut bardziej ekskluzywny jak za tę kasę...
aczkolwiek argument awaryjności jest na tyle istotny, iż skutecznie przyczynia się do odrzucenia koncepcji zakupu CC...


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr, 23 kwi 2014, 13:53 
Adept
Offline
Od: 10.07.2013
Posty: 143
Rok produkcji: inny
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
Skrzynia: MT
Wersja: -
Region: małopolski
jaceku pamietaj że gro negtywnych opini o vw opiera sie na podstawie złomu sprowadzonego do pl, z kręconymi licznikami ,i po zakupie takiego samochodu ludzie wylewają żale na forach. Myślę że opieranie śie na wypowiedziach ludzi co kupili nowe auto a używane to dwie skrajności. A często najwięcej krzyczą ci co nawet takiego samochodu nie mieli, tylko bo sąsiad , kolega ,kuzyn powiedzieli vw jest awaryjny.Dotyczy to każdego samochodu. Powinieneś o opinie na temat cc zapytac na forym vw.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr, 23 kwi 2014, 16:27 
Wtajemniczony
Offline
Od: 26.03.2014
Posty: 169
Rok produkcji: 2014
Generacja: II
Silnik: 2.5 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyPassion
Region: mazowiecki
Wojcian wydaje mi sie ze nie do końca jest tak jak piszesz. Opinie jakie można zebrać od kolegi czy sąsiada są tak samo wartościowe i miarodajne jak te z forum a może nawet i bardziej bo słyszysz je od osób które znasz bądź masz do nich zaufanie. Ludzie generalnie mają tendencje do chwalenia tego co używają / kupili więc jeśli słyszymy opinie negatywną a znamy genezę(historie) zakupu auto to jest dla mnie wartościowy argument za albo przeciw zakupowi.

-- Dodano: Śr, 23 kwi 2014, 16:30 --

Poza tym opinie z forum VW niestety potwierdzają to co zostało tu napisane. Kto wie, moze gdyby nie te felery CC sam bym dzisiaj taką jeździł bo bbbbb mi sie podoba <niewiem>


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr, 23 kwi 2014, 16:36 
Adept
Offline
Od: 10.07.2013
Posty: 143
Rok produkcji: inny
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
Skrzynia: MT
Wersja: -
Region: małopolski
No może żle się wyraziłem , pisząc kolega,sąsiad,kuzyn itd, miałem na myśli osoby znające dany pojazd z opini kolejnych kuzynów ,sąsiadów itd. Natomiast jeżeli , ww byli w posiadaniu takiego auta od nowości lub prawie to dla mnie też jest to miarodajne żrdło


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr, 23 kwi 2014, 17:03 
Avatar użytkownika
Adept
Offline
Od: 10.01.2014
Posty: 104
Rok produkcji: 2008
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
Skrzynia: MT
Wersja: Sport
Region: śląski
Wojcian, ale spójrz...
mówiąc o awaryjności VW mówię o tym co również pisze prasa...zawsze w temacie najgorszych "usterkowo" silników w czołówce są silniki VW... i nie mówimy tu o autach z przebiegiem 200-300 tys.... mówimy o autach nowych, gdzie problemy występują po kilkudziesięciu tys. kilometrów...
zauważ, że prasa jest również nastawiona raczej proniemiecko i skoro piszą o takich problemach to może coś jest na rzeczy...
zakładam też,że koledzy odnoszą się do aut nowych a nie z "piątej" ręki...
biorę też pod uwagę fakt...że przecież Niemcy dokonują poprawek w silnikach... i czy silniki z 2014 roku, szczególnie niesławne 1,4 tsi i 2,0 CR, nie zostały pozbawione wad?
Przecież VW miał na to kilka lat...
Czy problem VW dotyczy głównie silników? Czy osprzęt i wyposażenie jest równie awaryjne?

Widzicie, ja osobiście jeżdżę Fiatem.... który jako włoska marka ma opinię, jaką ma... mam zrobione prawie 100 tys. km i o silnik to jestem najbardziej pewny w tym aucie... bardzo dynamiczny, oszczędny i bezproblemowy... blachy są w stanie idealnym...w podwoziu rdzy praktycznie wcale nie widać po 5-ciu latach eksploatacji ... a wszystkie drobne usterki jakie występowały Fiat usuwał mi poprzez wymianę elementu bez mrugnięcia okiem (przez okres pięcioletniej gwarancji)... zasadniczo oczekiwałbym wejścia w posiadanie czegoś lepszego :-) a nie czegoś z czym będę musiał głownie jeździć do serwisów... :zawrotglowy:

Czy VW, który jest taką szanowaną marką jest aż taki awaryjny? Nadal brak odpowiedzi czy silniki mazdy 2,2 diesel są takie bezproblemowe...


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr, 23 kwi 2014, 18:03 
Adept
Offline
Od: 10.07.2013
Posty: 143
Rok produkcji: inny
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
Skrzynia: MT
Wersja: -
Region: małopolski
Zgadza sie z silnikami tsi jest coś na rzeczy ,tym bardziej że koncern vw przechodzi po wpadkach na pasek rozrządu, natomiast 2,0tdi do2007 na pompo-wtryskach to faktycznie nie błyszczały, ale 2,0cr to jest całkiem co innego i prasa też to odnotowała, a możesz mi wierzyć( pisałem wczesniej) bo mam ten silnik ,i przy 180tys kosztował mnie 1000 złotych. Ja nie stawiam techniki vw na piedestale,tylko staram się być obiektywny w stosunku do twojego zapytania. I jaszcze jedno ,proszę zwrócic uwagę ile w ciągu ostatnich np. 5 lat sprzedano w europie samochodów koncernu vw , ja nie wiem ale( strzelam) może milion i niech z tego 10 procent wykaże się ponad przecietną awaryjnośćią , wyjdzie ładna cyfra prawda. W mediach godna odnotowania.A natomiast jeżeli koncern X sprzeda 500tyś i 10prcent padnie, kto to zauważy.Jeszcze raz nie bronie vw , ani nie twierdze ze gj ma złe dizle, poprostu tak to widze,i mam nadzieje że inżynierowie mazdy przy konstruowaniu silnika nie poszli śladami inżynierów od nadwozia i nie cieli kosztów ,byle taniej ( myślę o tych bublach opisywanych na forum). Boje się cz te oszczedności to nie będzie jakis nowy światowy trend przy konstrukcji samochodów. Zobaczymy co pokaże konkurencja na jesień i wiosne.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz, 24 kwi 2014, 02:14 
Avatar użytkownika
Amator
Offline
Od: 10.04.2014
Posty: 80
Rok produkcji: 2014
Generacja: III
Silnik: 2.5 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyPassion
Region: dolnośląski
Zgadzam się z Wojacianem. Ilość awaryjnych jednostek powinno się rozpatrywać względem ilości sprzedanych, czyli średniej ważonej.

Ja tak samo jak Wojcian problemu z silnikiem 2tdi nie mam a podobno posiadam najbardziej awaryjny model (170KM). Muszę jednak nadmienić, że nie zostawiłem sinika samemu sobie i raczej dbałem o to, żeby chodził poprawnie (tankowałem tylko dobrego diesla i wymieniłem oś napędu pompy oleju zanim ta zdążyła się wyrobić). W ten sposób auto ma 200tyś. km i przejedzie pewnie jeszcze dużo.

To jest niestety zawsze tak i moim zdaniem nie ma reguły, czy jak kupisz nawet bezawaryjny samochód to faktycznie taki będzie. Czasami to zależy od serii, czasami od serwisowania a czasami od twojego podejścia do auta. Ktoś kupi najbardziej awaryjny samochód i będzie z niego zadowolony bo akurat trafił dobrze. Dlatego ja w kwestii silnika podszedłem z innej strony (bo jak nadmieniłem też zastanawiałem się nad dieslem Mazdy). Benzyna w Mazdzie to totalny "golas". Nie ma turbo, napęd na łańcuchu i nie ma tych wszystkich "gadżetów", które współczesne diesla mają (koło dwumasowe, filtr cząstek itp.). A dynamika auta jest świetna w wersji 2.5l. Spalanie jak na taki silnik też nie jest najgorsze, więc dla mnie kupno diesla w tym przypadku nie miało żadnego sensu.


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz, 24 kwi 2014, 02:43 
Adept
Offline
Od: 10.07.2013
Posty: 143
Rok produkcji: inny
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
Skrzynia: MT
Wersja: -
Region: małopolski
I to że są pozbawione tych wszystkich wynalazków, może wróżyć bezproblemowe użytkowanie, co prawda kosztem parametrów , ale nie każdemu o to chodzi.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 26 lip 2014, 22:16 
Avatar użytkownika
Stały bywalec
Offline
Od: 10.08.2013
Posty: 514
Rok produkcji: 2013
Generacja: III
Silnik: 2.5 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyPassion
Region: mazowiecki
Dwa słowa od mnie odnośnie ostatniej przejażdzki nowym passatem. Otóz kolega dostał zastępczo w serwisie nowego Passata. Nowe - słowe klucz, bo na przebiegu było ok 100 km. Pełen wypas, czyli DSG + diesel mocny (nie wiem ile tam jest koni chyba z 170?) , nawigacja, itp itd. Z tego co kojarzę tak dopasiony VW kosztuje chyba ze 170 tys brutto? Oczywiście zacząłem porównywać go pod kątem Mazdy i nasunęło mi się kilka przemyśleń.
In minus:

- plastiki w passacie to jakieś twarde "coś". Okropne wnętrze plastikowe, przeładowane szarą masą. Brzydka deska, jakieś nachodzące na siebie linie na konsoli. Brrr.
- Ekran nawigacji mniejszy niż TT w Maździe. Powaga! Nieczytelny kompletnie. Może ładniejsza mapa, ale co z tego?
- twarde zawieszenie. Wydawało mi się że Mazda jest w miarę twardawa, ale Passat bardziej. Innymi słowy: na 19" letnich w Maździe jest większy komfort jazdy po asfalcie niż w Passku na 17"
- wygląd samochodu. Sorry ale dla mnie subiektywnie Passat to najnudniejse auto świata.

In plus:

- Audio. Gra lepiej. Jest środek, góra, bas. A nie płaski mix.
- Cisza. Tak, jest dobrze wyciszony. Przy 140 kmh naprawdę nie słychać wiatru i można spokojnie słuchać cichutko radia i rozmawiać cicho.
- Fotele lepiej trzymają "podudzia" - coś czego brakuje mi w M6.


I tyle. W życiu bym nie kupił, nie zamienił się na Mazdę. Zero przyspieszonego bicia serca na widok passata. A Mazda jednak powoduje mimowolny uśmiech na twarzy.


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz, 31 lip 2014, 20:40 
Bywalec
Offline
Od: 18.04.2014
Posty: 433
Rok produkcji: 2014
Generacja: III
Silnik: 2.2 SKYACTIV-D (ON)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyPassion
Region: podkarpacki
Rees -generalnie tarfione spostrzeżenia,co do wnętrza to w CC widziałem wnętrze z czarno-beżową [skóra -alkantara] i listwy ze szczotkowanego aluminium i mi się podobało .
Ale gdybym nie mógł wyciszyć Mazdy to ja mimo wszystko wybrałbym Passata,bo dla mnie Mazda przed wyciszeniem nie nadawała się w dalekie podróże.Ale na szczęście mam to za sobą i też wybieram Mazde


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 11 sie 2014, 10:44 
Avatar użytkownika
Bywalec
Offline
Od: 09.08.2014
Posty: 465
Rok produkcji: 2014
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyEnergy
Region: dolnośląski
wojcian napisał(a):
jaceku pamietaj że gro negtywnych opini o vw opiera sie na podstawie złomu sprowadzonego do pl, z kręconymi licznikami ,i po zakupie takiego samochodu ludzie wylewają żale na forach. Myślę że opieranie śie na wypowiedziach ludzi co kupili nowe auto a używane to dwie skrajności. A często najwięcej krzyczą ci co nawet takiego samochodu nie mieli, tylko bo sąsiad , kolega ,kuzyn powiedzieli vw jest awaryjny.Dotyczy to każdego samochodu. Powinieneś o opinie na temat cc zapytac na forym vw.


Jako jeszcze obecny użytkownik VW Passata kupionego jako nowy w salonie powiem może dwa słowa ;).

Przesiadłem się na niego z Audi A4 (z podobno super awaryjnym silnikem 2.5TDI - ja miałem akurat ostatni wypust i zrobiłem 260tys.km bez awarii żadnej ;)) mając nadzieję, że będzie tylko trochę gorzej. Nowa A4 odpadła bo niestety jest za mała dla rodziny 2+2.

Auto rzeczywiście ma fajne audio już w standardzie (porównując do M6), jest stabilne i dobrze hamuje, jest dobrze wyciszone, ma solidne zawieszenie i sporo miejsca w środku (chociażby boczki drzwi - nie mogę pojąć rozwiązania w M6 ;)) oraz wielki bagażnik.

Jednakże już lakier pozostawiał w porównaniu z Audi sporo do życzenia - z tego co widzę, z M6 zejdę jeszcze poziom niżej ;). Podobnie prowadzenie - autko jeździło na 235/45/17, ale niestety brakowało tego czegoś.

A dyskwalifikujące okazały się problemy z silnikami - w moim akurat przypadku rozciągnięty łańcuch w silniku i cała głowica do wymiany (będąc świadomy problemu autko było serwisowane nie w trybie long life ale co 15k). Dodatkowo dolewanie 0,5l oleju na 1000km(?!?!) jest standardem i nie jest uznawane przez ASO jako problem (a lałem tylko Motula żeby nie było ;)).

Taka sytuacja powoduje całkowity brak zaufania do samochodu - znacznie bardziej wolę użerać się z drobnymi rzeczami (przechodziłem to kiedyś w Hondzie Accord - jeździłem na gwarancji do ASO chyba głównie z nudów patrząc na to z perspektywy czasu ;)) niż przechodzić naprawy za 10-15k PLN. I niestety przeglądając ostanie lata forum VW, widzę róznicę w rodzaju problemów w porównaniu z obecnym forum - tam niestety (pewnie z racji znacznego skomplikowania silników - turbiny, etc) problemy z elementami mechanicznymi bezpośrednio rzutującymi na jazdę i ogólnie możliwości poruszania się są znacznie częstsze (pewnie efekt skali ma tu też jednak znaczenie).


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz, 17 wrz 2015, 07:23 
Avatar użytkownika
Stały bywalec
Offline
Od: 17.09.2015
Posty: 565
Rok produkcji: 2010
Generacja: II
Silnik: 2.0 DISI (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: Exclusive
Region: mazowiecki
a czy biorac pod uwage mazde 6 w wersji 2.0 benzyna z 2010 roku i passata cc w podobnej kofiguracji z tego samego roku nadal byscie pdotrzymywali stanowisko na koryzsc mazdy?


bo jestem na etapie rozwazania zakupu i utkonlem pomiedzy takimi wariantami.

_________________
<pucu> do odważnych świat należy <czas>


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz, 17 wrz 2015, 08:02 
Avatar użytkownika
Bywalec
Offline
Od: 09.08.2014
Posty: 465
Rok produkcji: 2014
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyEnergy
Region: dolnośląski
Jeśli Passat CC z 2010r. to nie z silnikiem TSI - w tym roku w dalszym ciągu były wadliwe pierścienie i napinacz. Jedyne rozsądne wersje to CR.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz, 17 wrz 2015, 09:38 
Avatar użytkownika
Stały bywalec
Offline
Od: 17.09.2015
Posty: 565
Rok produkcji: 2010
Generacja: II
Silnik: 2.0 DISI (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: Exclusive
Region: mazowiecki
a czy ta mazda to nie jest troche za droga na ten rok


http://otomoto.pl/oferta/mazda-6-exclus ... c0cfd62c36

no bo ta wydaj sie malo wiarygodna zwazywszy ze od hndlarza

http://allegro.pl/show_item.php?item=56 ... d00be2ff62

ale wersja kombi i wyposazenie juz bardziej trafia mi do gustu

_________________
<pucu> do odważnych świat należy <czas>


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
 

moderator
PostNapisane: Cz, 17 wrz 2015, 10:17 
Avatar użytkownika
Fanatyk
Offline
Od: 06.05.2015
Posty: 2702
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.5 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyPassion
Region: małopolski
antol007, trzeba obejrzec... osobiscie wolalbym gorsza wersje, ale z pewnej reki, niz swiecaca sie jak psu jaja od handlarzyny...
Cena wg mnie nieco przesadzona w pierwszym ogloszeniu... za prawie 5letnie auto nie dalbym wiecej niz 50tys PLN...
Ale jesli pewniak to warto cos zbic i brac...

Poza tym nie wiem co Twoje zapytanie robie w dziale GJ...

_________________
Obrazek <pucu>


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz, 17 wrz 2015, 10:39 
Avatar użytkownika
Stały bywalec
Offline
Od: 17.09.2015
Posty: 565
Rok produkcji: 2010
Generacja: II
Silnik: 2.0 DISI (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: Exclusive
Region: mazowiecki
gdyby zakup nowej m6 2.0 benzyny w kombi nie bolał tak bardzo przy tracie wartosci to juz bym ja brał

_________________
<pucu> do odważnych świat należy <czas>


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
 

moderator
PostNapisane: Cz, 17 wrz 2015, 10:48 
Avatar użytkownika
Fanatyk
Offline
Od: 06.05.2015
Posty: 2702
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.5 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyPassion
Region: małopolski
antol007, bolec to moga podatki... na samej wartosci auto traci niezaleznie czy nowe, czy uzywane... wszystko zalezy tylko od wartosci wyjsciowej i stosunku podazy/popytu na dana marke uzywana...

_________________
Obrazek <pucu>


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 18 wrz 2015, 15:26 
Avatar użytkownika
Stały bywalec
Offline
Od: 17.09.2015
Posty: 565
Rok produkcji: 2010
Generacja: II
Silnik: 2.0 DISI (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: Exclusive
Region: mazowiecki
chetnie kupie nowa tylko bez vatu moze ktos doradzi jak to zrobic???

_________________
<pucu> do odważnych świat należy <czas>


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 18 wrz 2015, 15:40 
Wstydliwy
Offline
Od: 18.09.2015
Posty: 4
Rok produkcji: 2006
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
Skrzynia: MT
Wersja: -
Witam Wszystkich na forum - widzę że wszyscy mamy podobne dylematy :) Przymierzam się do zakupu nowego auta, odbyłem kilka jazd próbnych i niestety, ale nasuwają mi sie pewne uwagi, którymi chciałem się z forum podzielić - zaznaczając, że oczywiście, moga to być moje osobiste odczucia. M6 - Wygląd bajka - oglądam się za nia cały czas <zauroczony> , chciałbym ją mieć :wink: Wyposażenie kompletne, pozytywne odczucie w każdej wersji, a dla wersji najwyższej pachnie segmentem premium. Ale jak zaakceptować auto w którym przy jeździe autostradowej wersją benzynoweą jest tak głośno jak w moim 9-letniej czeszce z TDI :mad: ? I jeszcze te hamulce, słabe i problematyczne? Patrzę na nowego Passata - wszędzie pozytywne opinie - ale to testy wersji HL ! Czy tylko ja mam takie odczucia, czy inne osoby też, jeśli idzie o wersje niższe - np. CL. Pełno "sreberka" jakby wyszło prosto spod łapek "świstaka" :lol: jak nie chcę niepotrzebnych bajerów HL, to muszę akceptować akcenty odpustowe :idea: - chyba nikt w tej klasie, a tym bardziej wyższej nie daje tyle pseudo aluminium - mylę się. Solidny silnik to podstawa. Diesel VAG ujdzie, TSI - same negatywy i apetycik na paliwo :roll: . Benzyna Mazdy - raczej godna zaufania ale mało dynamiki :| . Diesel - obawy o trwałość :sad:. Może w takim razie Mondeo :idea: Czy moje odczucia są rzeczywiście czysto subiektywne - chętnie wysłucham opinii innych nawet gdyby była krytyczna, ale konstruktywna - może widzę same wady, nie widzę zalet :idea:


 Zobacz profil  
 

moderator
PostNapisane: Pt, 18 wrz 2015, 15:55 
Avatar użytkownika
Fanatyk
Offline
Od: 06.05.2015
Posty: 2702
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.5 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyPassion
Region: małopolski
anka, dziwny nick jak na
anka napisał(a):
odbyłem, chciałem, chciałbym
;)

Ale jak może być Jan Maria... to może być i anka...

Co do przemyśleń... Każdy ma swoje preferencje i wątpliwości... ja dwa lata sprawdzałem... i wygrała wreszcie Mazda, ale jestem pewny, że jakbym miał kupować diesla to wybrałbym inne auto...

Jak dużo jeździsz z prędkościami >160km/h to rzeczywiście Mazda może dawać w kość... Wyciszenie jest takie sobie, a jeszcze czasem są świsty... Generalnie M6 jest idealna i cicha do 130km/h.... Powyżej warto wyciszyć dodatkowo...
Z drugiej jednak strony, czy ja wiem, że inne są takie rewelacyjne... Wiadomo diesle przy takich prędkościach mniej dają w kość niż rozkręcone do obrotów benzynówki...
Wspomniany Passat już podpadł gdy VW przyznał się, że wersja dla dziennikarzy dawana do testów zawiera pakier wyciszający nie dostępny w ofercie w Polsce ;)
Choć jakbym kupował diesla wybierałbym między nim a Mondeo (ze względu na to że jakoś mam większe zaufanie do francuskiego diesla od PSA niż TDI...)

Zresztą przejedź się sam... Ja z 2.5 jestem super zadowolony... bo jak chcę jest cicho... automat ładnie trzyma niskie obroty człowiek sobie płynie te 130km/h... a jak trzeba but w podłogę, kickdown i czuć, że silnik w 8 sekund rozpędza to kombi do 100km/h...

_________________
Obrazek <pucu>


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 18 wrz 2015, 17:01 
Wstydliwy
Offline
Od: 18.09.2015
Posty: 4
Rok produkcji: 2006
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
Skrzynia: MT
Wersja: -
Nick krótki, prosty i trudno uwierzyć że nie zajęty :lol: Rozglądam się za Madzią, więc nic z tych rzeczy :wink:

Widzę, że moje potencjalne zainteresowanie dieslem francuskim nie jest odosobnione - aż trudno uwierzyć, że doczekaliśmy czasów gdy technika francuska stanie sie synonimem solidności w mechanice auta:)

Dziękuję za informację dt. pakietu wyciszającego Rzeczywiście zaczynają iść"po bandzie" - w ostatnim Motorze podstawili do testów wersję paska HL z DSG i opisali jako Comfortline i manual. Tylko cena CL

Czy wyciszenie będzie miało wpływ na gwarancję auta ?

Wg odczuć użytkowników Mazdy - jest coś niepokojącego z tymi hamulcami czy to kolejna trick z danymi testowymi "głosów Wolfsburga" - inne opony, itp.? Samochód musi się żwawo zbierać i w razie konieczności pewnie zatrzymać (i tutaj żaden asystent hamowania nie pomoże jak tarcze słabe)
A na forum użytkowników GJ temat hamulców nie jest krótki ... Niestety ale na jeździe próbnej trudno to zweryfikować - wymaga to jednak sprawdzenia w różnych warunkach drogowych, nawierzchnii a nawet sytuacyjnych


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 18 wrz 2015, 19:21 
Adept
Offline
Od: 02.08.2015
Posty: 103
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyPassion
Region: mazowiecki
Ja w modelu po fl na hamulce nie narzekam. Przez pierwsze dwa tysiące faktycznie było słabo i trzeba było łapać większy dystans przy hamowaniu ale teraz jest o niebo lepiej nawet po ostatnich opadach deszczu nie miałem problemów z hamowaniem.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 18 wrz 2015, 21:19 
Avatar użytkownika
Stały bywalec
Offline
Od: 11.03.2014
Posty: 941
Rok produkcji: 2014
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyPassion
Region: opolski
Co wy z tymi hamulcami? Przecież na co dzień tego nie da się odczuć. No chyba że ktoś zaczyna hamować 10m przed czerwonym. Jak można inaczej mieć problemy z hamowaniem w codziennej jeździe? Już bez przesady.

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano Pt, 18 wrz 2015, 21:34 przez tatahani, łącznie edytowano 1 raz

 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

skymiles v1.0.2 designed by Team -Programming forum-سيارات للبير . Upgraded to phpBB 3.0.14 by Kaczor.
Uwaga konkurs! Kliknij, aby poznać szczegóły!