Witam wczoraj wymieniałem tylne amortyzatory. Wymiany dokonałem następującą ściągnąłem tylnie koło odkręciłem wahacz (ten w kształcie wąsa) odkręciłem amortyzator od wahacza i częściowo z kanały odkręciłem kielich. niestety jeden z amortyzatorów miał zapieczoną śrubę łączącą wahacz z amortyzatorem i byłem zmuszony odciąć go gumówką (straciłem śrubę) w garażu znalazłem śrubę 12 i ją użyłem do zakręcenia nowego amortyzatora. Po wszystkim wszystko złożyłem z powrotem ale niestety podczas jazdy słychać stuki z lewego tylniego koła (tego w którym wstawiłem śrubę) i tu pojawia się moje pytanie czy stuki mogły wyniknąć od zastosowania nie oryginalnej śruby czy może to wina czegoś innego?? czy śruba fabryczna jest jakoś specjalnie wyprofilowana ma inną średnicę czy może to wina wachacza?? stukanie słyszę na każdej najmniejszej dziurze pomóżcie proszę bo muszę niebawem przejść przegląd a z takim samochodem nikt mnie nie puści

-- Dodano: Wt, 2 sie 2016, 10:39 --
Sprawa wyjaśniona śruba przeze mnie zastosowana miała za długą ośkę i nie trzymała amortyzatora przepraszam za kłopot.
PS. po urlopie postaram się zrobić drobną fotorelacje wymiany amortyzatorów tylnich ale to to dopiero za jakieś 3 tygodnie