Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

Dym z pod maski
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=82&t=15553
Strona 1 z 1

Autor:  Abominus [ Pn, 25 gru 2023, 18:53 ]
Tytuł:  Dym z pod maski

Witam!
Dzisiaj (25.12) zdarzyła mi się nieprzyjemna sytuacja. Pojechałem zatankować auto (diesel 2.0, 143 hp, 2006 r.) na oddaloną od domu ok. 2 km stację paliw. Podczas jazdy auto zachowywało się normalnie. Po zatankowaniu i ponownym odpaleniu przetoczyłem się dosłownie z 10 m od dystrybutora do kompresora by podpompować koła i nagle poczułem zapach spalenizny oraz zauważyłem wydobywający się z pod maski jasnoszary dym. Nie zauważyłem żadnej kontrolki na desce, czym prędzej zgasiłem auto i otworzyłem klapę maski by zlokalizować co się stało. Dym wydobywał się zza silnika. Gdy już całkowicie uleciał to próbowałem namierzyć być może jakiś wyciek oleju ale nic z tych rzeczy. Po odczekaniu tak z 30-40 minut, drapaniu się po głowie i zastanawianiu się co to mogło być odpaliłem auto ponownie i ku mojemu zdziwieniu silnik pracował równo, zero smrodu oraz jakiegokolwiek dymu. Chwilę jeszcze przyglądałem się silnikowi i pozostałym elementom ale wszystko działało jak gdyby nigdy nic. Postanowiłem wrócić pod dom i po zaparkowaniu raz jeszcze sprawdziłem co się dzieje pod maską i tak samo nie czułem żadnego zapachu i nie wydobywał się nigdzie dym. Na desce również nie paliła się żadna z kontrolek. Dodam, że dwa dni wcześniej zapaliła mi się kontrolka z akumulatorem i po wizycie u mechanika szczotki i łożysko w alternatorze okazały się do wymiany, co też mechanik poczynił. Czytałem też, że taki dym zza silnika jest objawą spalenia się alternatora, z tym że powinna się wtedy chyba zapalić kontrolka z akumulatorem a u mnie tego nie było.

Autor:  robikq [ Pt, 5 sty 2024, 20:29 ]
Tytuł:  Re: Dym z pod maski

Siemanko, z tymi błędami to różnie bywa. Jak się spalił alternator to za daleko nie pojedziesz i się akumulator rozładuje i auto stanie. Zmierz multimetrem jak tam napięcie na włączonym silniku się zachowuje (włącz światła, klimę).

Inna spalona rzecz to mógł być jakiś szczur mysz, która tam wlazła podczas tankowania i się najzwyczajniej spaliła.

Dobrą opcją by było obejrzenie na kanale co tam jak tam pod spodem jeśli z napięciem wszystko będzie okej.

Autor:  kkwitek [ N, 18 lut 2024, 00:36 ]
Tytuł:  Re: Dym z pod maski

Ja mam to samo. Dym z pod maski jakąś minutę albo dwie po odpaleniu. Ale doszedłem do wniosku że to Webasto któte mam zamontowane koło filtra paliwa. Szary dym z tyłu silnika który znika po minucie. Czy powinno tak być nie wiem ale nic złego się nie dzieje na razie.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/