Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

Problem z odpalaniem. Kręci ciężko albo wcale
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=80&t=9508
Strona 1 z 1

Autor:  rejek1141 [ Pn, 18 cze 2018, 09:42 ]
Tytuł:  Problem z odpalaniem. Kręci ciężko albo wcale

Witam
Mam twardy orzech do zgryzienia. Proszę o radę bo teorii słyszałem juz baaardzo wiele a większość naprawde śmiesznych <lol>
Moja madzia maproblemy z odpalaniem. Czasami nie kręci w ogóle.
Tzn przekręcam kluczyk i... Nic.
Kontrolki nawet nie przygasają. Rozrusznik nawet nie cyknie i wtedy walczę. Mianowicie zamaszyscie poruszam kluczykiem w stacyjce, co za 2-3 razem teoretycznie pomaga.
Niestety nie do konca. Rozrusznik wtedy zalapuje ale tak baaaardzo ciężko. Powoli bardzo się rozpędza potem troszkę szybciej, potem znowu wolniej aż w koncu po wieeelkich trudach zapali.
Slyszalem juz ze to moze byc wszystko...
Swiece, wtryski, rozrusznik, stacyjka, dwumasa, egr, i wieeele innych. Cjyba tylko kola zapasowego nie polecano mi wymieniac.
Podlączona pod komputer nie pokazuje zadnych blędów a od czasu do czasu zapalają sie kontrolki check i kontroli trakcji. Poświecą jakis czas tak ok tygodnia i gasna nagle same z siebie. Czy ktos miał podobmy problem? Co o tym myślicie? Mazda 6 rok 2004 2.0 di 121 km
Dziękuję i pozdrawiam

Autor:  victor [ Pn, 18 cze 2018, 09:48 ]
Tytuł:  Re: Problem z odpalaniem. Kręci ciężko albo wcale

Sprawdź kabel masowy aku-karoseria.

Autor:  rejek1141 [ Wt, 19 cze 2018, 20:10 ]
Tytuł:  Re: Problem z odpalaniem. Kręci ciężko albo wcale

Sprawdzilem multimetrem przewodzenie pomiedzy akumulatorem a sruba do ktorej jest podlaczony przewod i jest ok. Ale pomiedzy ta sruba a polakierowanymi elementami pod maska przewodzenia nie ma. Niewiem czy tak powinno to wygladac...
Ponadto zauwazylem ze tak baardzo slabiutko wskazuje przewodzeniedo rozrusznika. Jutro po pracy oczyszcze ta srube i dam znac jaki jest efekt. Prosze o informacje czy polakierowane elementy ramy pod maska powinny tez pokazywac polaczenie z aku

-- Dodano: 19 czerwca 2018, o 20:10 --

Witam przeczyscilem styki wszystkie na rozruszniku i przewodach papierem i masa pieknie piszczy juz. Po tym zabiegu przestal wgl reagowac na kluczyk tylko slychac bylo cykanie po przekreceniu.
Tesc odpalil go ze 3 razy na przekreconym zaplonie zwierajac srube na rozruszniku ze stykiem od wsowki srubokretem. I nagle po tym odpalaniu na krotko zaczal pieknie zalapywac. Normalnie bez zarzutu.
Martwi mnie tylko to ze wlasciwie nic nie "naprawilismy" wiec predzej czy pozniej problem pojawi sie znowu.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/