| Mazda 6 Forum https://mazda6forum.pl/ |
|
| Mocowania amortyzatorów przód - fotorelacja by Victor1989 https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=77&t=5544 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | victor [ So, 18 cze 2016, 14:01 ] |
| Tytuł: | Mocowania amortyzatorów przód - fotorelacja by Victor1989 |
Zabrałem się dzisiaj za odświeżenie opraw mocowania amortyzatorów w mojej Maździe. Zaopatrzyłem się w lokalnym sklepie w podkład, czarny mat w spray'u i papier ścierny. ![]() Środek Kelfos znalazł gdzieś w garażu mój tata nie wiem skąd to jest i ile ma lat ale działa... (efekty później pokażę)Wyglądało to tak: ![]() Po zdjęciu mocowań mój optymizm zmalał. Zobaczyłem coś takiego: ![]() Niestety "ruda" zaatakowała już bezpośrednio karoserię. Najgorzej było w dwóch miejscach: - tak gdzie jest otwór na plastikowy korek mocujący - oraz wokół otworu który jest po nic - na mocowaniu amortyzatora jest w tym miejscu okrągła naklejka maskująca. Potraktowałem "rudą" papierem ściernym o grubości 100 i zamalowałem środkiem Kelfos ![]() ![]() Pojechałem ze zdemontowanymi mocowaniami do lokalnego znajomego - lakiernia proszkowa + piaskowanie. Tak wyglądały mocowania przed piaskowaniem: ![]() Tak po piaskowaniu: ![]() Nie miałem czasu czekać na malowanie proszkowe, ponieważ potrzebowałem auta na wieczór. Mocowania pomalowałem sam, na początek podkład antykorozyjny (kilka warstw): ![]() Po doschnięciu podkładu na mocowaniach zabrałem się za nakładanie lakieru (także kilka warstw): ![]() Po powrocie z lakierni środek na korozję Kelfos zrobił to co powinien ![]() Wyglądało to już całkiem przyzwoicie Może już to było wystarczające ??? i moje dalsze kroki były już zbędne ? Dla pewności całość obkleiłem taśmą papierową i wyczyściłem papierem ściernym. Na początek 100-tką, później 400-setką. Dalej zamalowałem to podkładem antykorozyjnym w spray i zamalowałem farbą. ![]() Efekt końcowy: ![]() Efekt końcowy może nie powala estetyką ale na pewno zatrzymałem postęp rudej. Lubię jak coś jest dobrze zrobione dlatego nie zostawię tak tego ![]() Namierzyłem w okolicy firmę która dobiera lakiery w spray'u ! Może w przyszłą sobotę podjadę do nich żeby dobrali mi taki spray. Zdejmę te mocowania amortyzatorów, zmatuję powłokę którą naniosłem i ładnie "psiknę" w kolor. Niestety "ruda" zaatakowała już u mnie karoserię, dalej niż same mocowania. ehhh Mazda takie piękne auto, a tak dali dupy z tą "rudą szmatą" Może nie jest to idealne wykonanie ale jestem zadowolony z tego co dzisiaj udało mi się zrobić ! Teraz zostało tylko umyć Mazdę zatankować i cieszyć się jej widokiem Pozdrawiam
|
|
| Autor: | Brodam6 [ Pn, 20 cze 2016, 08:49 ] |
| Tytuł: | Re: Mocowania amortyzatorów przód - fotorelacja by Victor19 |
Dobra robota ,moj amerykaniec tak szybko jie rdzewieje jak europejczyki
|
|
| Autor: | victor [ So, 25 cze 2016, 10:32 ] |
| Tytuł: | Re: Mocowania amortyzatorów przód - fotorelacja by Victor19 |
W wielu przypadkach rdza nie byłaby tak dokuczliwa o ile poprzedni właściciele/właściciel/właścicielka zadbaliby o odpowiednią konserwację. -- Dodano: So, 25 cze 2016, 11:31 -- Byłem dzisiaj w mieszalni farb Sikkens. Dobiorą mi na wtorek-środę kolor 32G z palety Mazdy Doradzono żebym lekko bezbarwnym lakierem to "psiknął" - wzmocni bazowy kolor. Kupiłem od razu bezbarwny lakier w spray'u - koszt 17zł Koszt spray'u w kolorze 32G około 40-50zł (w zależności czy będzie wymagana perła) Ogólnie facet, z którym rozmawiałem luuubi Mazdy, tylko odstrasza go rdza. Sam obecnie jeździ Aflą 147 1.9JTD i sobie chwali bardzo ![]() Pogawędkę przerwał Nam klient. Ciąg dalszy nastąpi...
|
|
| Autor: | TOMASZ [ So, 25 cze 2016, 11:16 ] |
| Tytuł: | Re: Mocowania amortyzatorów przód - fotorelacja by Victor19 |
Przed lakierowaniem ubytki poszpachlujesz? klepnięte z P8 |
|
| Autor: | victor [ So, 25 cze 2016, 12:10 ] |
| Tytuł: | Re: Mocowania amortyzatorów przód - fotorelacja by Victor19 |
Ubytków w karoserii nie ma, widać tylko głębsze wżery na mocowaniach amortyzatorów. Zmatuje je jeszcze raz, zapodkładuje i jeszcze raz na czarno pomaluje. Pewnie całość będę robił w sobotę kolejną, to postaram się wrzucić jakieś fotki. |
|
| Autor: | TOMASZ [ So, 25 cze 2016, 12:20 ] |
| Tytuł: | Re: Mocowania amortyzatorów przód - fotorelacja by Victor19 |
Zrozumiałem, że mocowania chcesz w kolor prysnąć. Tak czy inaczej, skoro masz zamiar i tak je jeszcze raz maznąć na czarno, to ja bym poszpachlował te wżery :-) klepnięte z P8 |
|
| Autor: | victor [ So, 9 lip 2016, 10:40 ] |
| Tytuł: | Re: Mocowania amortyzatorów przód - fotorelacja by Victor19 |
Już wyjaśniam. Mocowania amortyzatorów są oryginalnie w kolorze czarnym i tak zostaną ![]() W kolor chcę pomalować samą karoserie pod tymi mocowaniami i dookoła nich. Jak się przypatrzysz na fotkę: ![]() To zauważysz, że to co pomalowałem podkładem widać wokół tych mocowań. Chcę zdjąć mocowania, zmatować to co zapodkładowałem + troszkę więcej, pomalować to dobranym kolorem i lekko potraktować bezbarwnym. Co do mocowań to nie wiem czy warto je szpachlować, gdzieś w intrnecie wypatrzyłem zamienniki za 30zł/szt ![]() -- Dodano: So, 9 lip 2016, 11:40 -- Tydzień temu nie miałem czasu, dzisiaj tylko troszkę dlatego zrobiłem 50% zadania Lakier odebrałem, kosztował 47,5PLN. Zabrałem się za zdemontowanie mocowania. Następnie przygotowanie do malowania: 1) oklejenie taśmą, aby nie zniszczyć oryginalnego lakieru 2) na początek papier o grubości 240 3) etap kolejny to papier o grubości 400 4) wykończenie na sucho papierem 1500 5) zerwałem taśmę papierową i okleiłem ponownie, tak aby miejsce malowania było troszkę większe niż to które przygotowałem wcześniej 6) dodatkowo poprawiłem całość papierem 1500 7) odtłuszczenie 8) malowanie lakierem - bazą 9) delikatnie "psiknęcie" bezbarwnym Oto efekt końcowy lewej części (prawa musi poczekać )![]() ![]() Widać lekkie odcięcie Jak świeży lakier doschnie i się trochę zabrudzi spróbuję lekko przypolerować całość ręcznie. Mam nadzieję, że taki zabieg zmniejszy widoczność moich zdolności lakierniczych |
|
| Autor: | Velon [ So, 9 lip 2016, 15:37 ] |
| Tytuł: | Re: Mocowania amortyzatorów przód - fotorelacja by Victor19 |
Użyj gąbki lakierniczej to nie będzie tak widać odcięcia. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |
|