Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

uszkodzenie felgi
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=76&t=2365
Strona 1 z 1

Autor:  adrian41 [ So, 20 wrz 2014, 22:20 ]
Tytuł:  uszkodzenie felgi

Cóż za pech ! Ileż nerwów mnie to kosztowało :pech: <oczy>
Wczoraj wieczorkiem jadę sobie i słucham muzyczki klasycznej .
Tylko ja i moja Madzia, trzymam ją za kierownice i jest Baaardzo nastrojowo.
Nagle dziki dzik z panią dzikową i małymi dziczkami.....
W efekcie dziki są całe i zdrowe.
Ja jestem cały i zdrowy.
Madzia.... przednia prawa felga zarysowana o krawężnik. A taka piękna i oryginalna była.... :x
Czy można jakoś felgę odrestaurować by przywrócić jej dawną świetność?
Rysy są głębokie na krawędzi.
Na szczęście nie ma innych uszkodzeń.
Problem dotyczy tylko jednej felgi, a cha jaki jest koszt ew. naprawy.

Autor:  smok86 [ N, 21 wrz 2014, 04:09 ]
Tytuł:  Re: uszkodzenie felgi

Oczywiscie ze mozna zrobić, wystarczy zajrzeć do zakładu wulkanizacyjnego i ci doradza. Sami często naprawiaja lub tez mają zaprzyjazniona firmę. Możesz też ogarnąć to sam. Trochę szpachli, lakier i będzie jak nowa.

Autor:  adrian41 [ N, 21 wrz 2014, 06:55 ]
Tytuł:  Re: uszkodzenie felgi

Dzięki, w poniedziałek rozpoznam temat :)
Sam nie jestem mistrzem szpachli lub lakieru, wiec pozostaje mi wizyta w warsztacie.

Autor:  Cubano [ Pn, 27 paź 2014, 02:08 ]
Tytuł:  Re: uszkodzenie felgi

A ja zadam prozaiczne pytanie.
Jak pech to pech, 3 tyg z nowym autem i blachowkret w oponie, masakra. Probowalem przeczytac gdzie ustawic ten podnosnik, bo akurat mam kolo dojazdowe, ale nie wiem w ktorym miejscu jest to miejsce. Uszkodzone mam lewe tylne. Niby pokazane ze ustawic podnosnik wcieciem z przodu ale ja nie znajduje miejsca tak wąskiego na dole zeby wpasowal sie. Ktoś juz to robil? Na szczescie dojechalem do garażu bo mialem kilometr kiedy mi pokazał info że cos nie tak. Mam nadzieje ze do rana sie felga nie odkształci czy cos innego nie popsuje...ech.. Ile cm od granicy nadkola trzeba go ustawić?

Autor:  Madziamadzia [ Śr, 11 mar 2015, 06:14 ]
Tytuł:  Re: uszkodzenie felgi

adrian41 napisał(a):
Dzięki, w poniedziałek rozpoznam temat :)
Sam nie jestem mistrzem szpachli lub lakieru, wiec pozostaje mi wizyta w warsztacie.


I jak sie sprawa potoczyła? Byłeś z tą felgą gdzieś czy moze sam bedziesz naprawial?

Autor:  adrian41 [ Śr, 11 mar 2015, 19:20 ]
Tytuł:  Re: uszkodzenie felgi

Jeszcze nie byłem - może dlatego że mam inne fele na zimę...
Teraz przed przekładką na letnie sprawie się przyjrzę dokładnie.
Pytasz bo masz podobny problem?

Autor:  Pingu [ Cz, 26 mar 2015, 16:49 ]
Tytuł:  Re: uszkodzenie felgi

adrain41 ja taką sprawę zawsze załatwiam sam.

Bierzesz felgę i papier ścierny, najlepiej ze dwa o różnej gramaturze. Trze się to miejsce aż się wyrówna, po czym poleruje lekko pastą polerską.
Jadę z felgą do sklepu lakierniczego gdzie dorabiają do felgi lakier, najlepiej w sprayu. Dokupuje bezbarwny najlepiej w sprayu. Można też pojechać z zakupioną 50-tką do lakiernika. Najlepiej kupić bezbarwny ceramiczny.

Dokładnie obklejamy miejsce (najlepiej końce obklejenia zgrać z jakimiś zakończeniami felgi, aby odcięcie było jak najmniejsze). Malujemy bazą a później bezbarwnym, wystarczy raz.
Już następnego dnia można miejsca odcięcia podpolerować aby zrobić przejście i gotowe.

Tak naprawdę to jest godzina roboty plus zakup odpowiednich materiałów.

Efekt można osiągnąć taki, że nikt się nie rozpozna a koszt takiej operacji może wynieść tylko 50 - 100 zł.

Autor:  Madziamadzia [ Wt, 7 kwi 2015, 05:42 ]
Tytuł:  Re: uszkodzenie felgi

adrian41 napisał(a):
Pytasz bo masz podobny problem?


Tez ostatnio udało mi sie zarysować ranty w feldze z dość dużym ubytkiem dlatego podłączam sie do tematu co i jak zrobić. Na szczęście to felga na zimę wiec mam całe lato na zregenerowanie.

Daj znać jak poszło u Ciebie.

Autor:  Damianko [ Wt, 7 kwi 2015, 06:59 ]
Tytuł:  Re: uszkodzenie felgi

Jak ubytek jest duży to lepiej niż szpachlowanie wychodzi nadspawanie aluminium.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/