Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

Bicie tarcz hamulcowych
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=69&t=1368
Strona 1 z 39

Autor:  Matarez [ Wt, 18 lut 2014, 14:41 ]
Tytuł:  Bicie tarcz hamulcowych

No i qrde stało się....czuje drgania kierownicy i pedału hamulca przy hamowaniu. 21 tyś. Przejechane i juz klocki lub tarcze do wymiany? ? Na piatek jestem umowiony do ASO aby zweryfikowali problem hamulców :(

Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka

Autor:  Kaczor [ Wt, 18 lut 2014, 14:50 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Na bank tarcze, ale raczej nie do wymiany, tylko do przetoczenia... widzę, że to standard. Też to mam :(

Autor:  Kaczor [ Wt, 18 lut 2014, 15:09 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Tak, ja po toczeniu zakładałem stare klocki i hulało...

Autor:  bespartyjny [ Wt, 18 lut 2014, 15:09 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Kaczor Tarcze przetoczą , a one i tak się pokrzywią , jeżeli są ze złego materiału.
Ja walczę w moim fordzie z tym tematem od 100000 km ... uwierzysz ?
Dzisiaj wróciłem od tokarza , u którego przetaczaliśmy NOWE tarcze trw , bo były krzywe fabrycznie i miały bicie :
Tarcza nr1 0,09 mm z obu stron
Tarcza nr2 z jednej strony 0,13 , drugiej 0,15 mm ;(( :arrow: ,a tak było !
Dodatkowo przy nasadzie tarczy ... trudno to wytłumaczyć pisząc ... robocza część tarczy miała jeszcze wklęśnięcie ( czyli w minusie ) około 0,05 mm ... taki pół księżyc którego nóż nie wziął i musieliśmy jeszcze raz ją "liznąć".
MASAKRA mówie wam .
Dodatkowo ... nowa piasta miała bicie 0,05 mm , co w przełożeniu na dużo większą średnicę tarczy dawałoby jeszcze większe bicie - zakładając , że tarczę mielibyśmy prostą .
Reasumując :
- żeby być pewnym ,że tarcze są proste musiałem fabrycznie nowe TRW wyprostować .
- żeby być pewnym ... nową piastę musiałem przetoczyć ...
Świat się kończy !
Matarez ... niech ci wymieniają tarcze i klocki i zero kompromisów. Dodatkowo sprawdziłbym bicie piasty na wszelki wypadek.

Autor:  Matarez [ Wt, 18 lut 2014, 15:10 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Dzwonilem wlasnie do ASO MT Opole-powiedzieli mi, żeby w piatek podjechac - sprawdzą co i jak i będą pisać do MMPOL o wymianę tarcz. Nie gwarantuja, że się uda ale postarają się. ..

Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka

Autor:  Kaczor [ Wt, 18 lut 2014, 15:14 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Masakra :( Słyszałem, że piasty potrafią bić :( Mam nadzieję, że u Matareza skończy się na wymianie tarcz i że dostanie nowe.
bespartyjny napisał(a):
Matarez ... niech ci wymieniają tarcze i klocki i zero kompromisów

Z doświadczenia powiem, że to będzie cud. Mi się nie udało wywalczyć ani w Maździe, ani w Hondzie. W Hondzie wywalczyłem toczenie za darmo, w Maździe niestety zapłaciłem :( A wszystko na "gwarancji"...

Daj znać Matarez jak się sprawy mają.

Autor:  glowasiek [ Wt, 18 lut 2014, 15:18 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Widac mazda ma z tym nieskonczony problem bo w CX tez ludki musieli przetaczac co pomagalo jedynie na krotki czas po czym problem wracal :/

Autor:  tombien [ Wt, 18 lut 2014, 15:29 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

W GH odpuściłem sobie toczenie (w ASO po zgłoszeniu to proponowali) - drżenie miałem już po 4 tys. Aż tak mnie to nie denerwowało, bo działo się to tylko przy hamowaniu z większych prędkości. Po wymianie klocków bicia już nie czułem, ale też nie zdarzyło mi się ostro hamować - na nowych zdążyłem zrobić 9 tys km przed sprzedażą. Mam taką technikę jazdy, że unikam częstego i mocnego hamowania być może stąd bierze się to, że oryginalne klocki wytrzymały 86 tys a nowe docierały się 1 tys km.

Autor:  bespartyjny [ Wt, 18 lut 2014, 15:44 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

glowasiek dokładnie i poza tym to problem ogólny.
Ja na początku kupiłem tarcze fordowskie , po 1000 km zaczęły coraz bardziej bić . Udało mi się wymienić je na gwarancji , ale i z nimi stało się to samo. Wymiękłem. Potem były różne tarcze i klocki i ten sam temat = do dupy.
Ostatnio kupiłem nową piastę nowe łożysko - ma się rozumieć - i nowe tarcze Road House i kazałem zaraz po zamontowaniu zmierzyć bicie . Okazało się , że na nowym komplecie mam bicie 0,11 mm !!!
Co mogłem zrobić ?
Piasta i łożysko nie do odzyskania ( celem reklamacji ) więc oddałem tarcze i jeżdżę na starych , ale do jutra .Jadę bowiem wymienić na komplet , który dzisiaj - o czym pisałem w poście powyżej - toczyłem u znajomego tokarza . Mam nadzieję , że teraz problem zniknie. Może jednak być tak , ze tarcze choć wyprostowane , to po czasie się pokrzywią z powodu złego ( potencjalnie ) materiału użytego do ich produkcji - zobaczymy.
Strasznie upierdliwy i kosztowny temat te hamulce, a powinien być taki prosty do ogarnięcia .

Autor:  Kaczor [ Wt, 18 lut 2014, 15:51 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Ktoś mi coś tłumaczył ostatnio o tarczach i ich składzie. Że przy nieodpowiednim składzie, tak jak piszesz będą się krzywić choćby nie wiem co. Dowiem się i Wam powiem... chyba, że to jakaś znany jest przepis.

PS. i trzeba się będzie za chwilę ewakuować z tego wątku, bośmy na bocznicę zjechali Panowie :)

Autor:  Tomek [ Śr, 19 lut 2014, 12:57 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Warto przeczytać ten artykuł o wymianie tarcz hamulcowych. Zwróćcie uwagę jak sumiennie autor dokonał montażu http://petrolheads-blog.blogspot.com/20 ... wSa14X7zIV życzyłbym sobie, żeby każde ASO w ten sposób podchodziło do tematu.

Autor:  hamakarol [ Śr, 19 lut 2014, 15:03 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Tydzień temu byłem na pierwszym serwisie po roku, przebieg dopiero 10 tys ale już od początku zauważyłem bicie na kierownicy przy hamowaniu z większych prędkości. Problem zgłoszony, zmierzyli bicie miernikiem zegarowym, było podobno 0,4 mm i to chyba dużo, porobili foty, zgłosili do siedziby. Dzisiaj dzwonili, w piątek tarcze i klocki wymieniają na nowe.

Autor:  bespartyjny [ Śr, 19 lut 2014, 15:10 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

hamakarol napisał(a):
było podobno 0,4 mm i to chyba dużo,

To bardzo dużo. Max może być do 0,05 mm , a i to już do dupy jest ponieważ może się pogłębiać z czasem.

Autor:  MaRHE [ Pn, 10 mar 2014, 23:59 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Witam kolegę . Chciałem opisać mój przypadek jak widzę nie jestem sam z tym problemem. Posiadam Madzie 6 2.0 skyactive 165 i w sumie od początku mam ten problem bicie ,bicie i bicie mimo ,że jeżdżę bardzo ostrożnie, a u mnie w mieście drogi są naprawdę w dobrym stanie . Jeździłem już wszędzie -wyważałem, sprawdzałem jakość opon felg i co? nic bicie jak było tak jest dalej . Już nie wiem gdzie jechać ale najnowszy pomysł to przetoczenie tarcz lub ich wymiana ponieważ bicie to wystepuje tylko podczas ingerowania w hamulec przy spokojnej jeździe, czy jadac po autostradzie i wytrącając nagle prędkość , dojeżdżając do skrzyżowania bije na prostych i skręconych lekko kołach nie ma znaczenia. W aso sprawdzali opony i stwierdzili ,że lekko jest coś ni mi nie halo . Ja jednak myśle ze to tarcze a one nie podlegają gwarancji bo to element eksploatacyjny i tyle. Zostaje przetoczyć lub kupić nowe bo tak się jeździć nie da.

Autor:  Kaczor [ Wt, 11 mar 2014, 01:44 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

W GH jest tak samo. Ja jakoś mega ostro nie jeżdżę, staram się uważać, żeby w kałuże po hamowaniu nie wpadać... a i tak mam 100tys i zmieniam tarcze drugi raz, bo mam już dość. Oryginalne wytrzymały dość długo, bosch poddał się przy drugim zestawie klocków, teraz na testy idą ATE.

Autor:  CzerwonaStrzala [ Wt, 11 mar 2014, 08:43 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

MaRHE napisał(a):
........... Ja jednak myśle ze to tarcze a one nie podlegają gwarancji bo to element eksploatacyjny i tyle. Zostaje przetoczyć lub kupić nowe bo tak się jeździć nie da.


Źle myślisz :> . Jest to wada materiału ! I koniec kropka.
Gdzieś na forum była o tym wzmianka. Jedź do ASO i nie daj się spławić <baseball> .

Autor:  koliber1960 [ Wt, 11 mar 2014, 09:41 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Jeżeli bije przy hamowaniu to tarcze i raczej na gwarancji do wymiany, jeżeli pojawia się przy wyższych prędkościach a nasila przy prędkości 110-120 km/godz to koła(felgi lub opony-można spróbować wyważyć wtedy)

Autor:  adamus28 [ Wt, 11 mar 2014, 09:58 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

CzerwonaStrzala napisał(a):
Jedź do ASO i nie daj się spławić

Dokładnie tak,też mi biły,od samego początku,pojechałem wymienili mi tarcze na nowe,posmarowali jakas pastą niebieską,do odprowadzania temperatury,i jest super,wymiana oczywiście na gwarancji. :)

Autor:  MaRHE [ Cz, 20 mar 2014, 22:19 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Moje doświadczenie z serwisem ASO w Kielcach muszę nazwać za bardzo konstruktywne, przyjazne i jak na razie bardzo dobre. Miałem problem z biciem na kierownicy od jak pamiętam prawie samego początku ,a na pewno od zeszłego lata. Po rozmowie w ASO i lekkiej powiedzmy mojej sugestii zaczęto od opon i powiem tak - panowie wyważyli sprawdzili a nawet zabrali mi kola do dokładnej analizy (opon i felg). Zalecono mi pewne działanie i zaproszono ponownie jak by problem nie ustał. Zrobiło się ładnie więc postanowiłem odwiedzić znów stacje Mazda. Tarcze zdjęto pomierzono i oddano do przetoczenia bez żadnego marudzenia mimo ,że pomiar nie wskazywał większych odchyleń na zimno. W salonie - pełna kultura, miła obsługa ( kawka - herbatka ,telewizja, internet ( cichy miły przytulny pokoik z podglądem na serwis) Założono ponownie tarcze plus nowe klocki o innych lepszych parametrach. Kluczyk do reki i co ? super problem ustał. Mało tego powiedziano mi ,że jak nie będzie dobrze proszę podjechać i wymienimy tarcze na nowe .Tak wiec moją współpracę z ASO Mazda Kielce mimo pewnych obaw spowodowanych złym doświadczeniem innych salonów innych marek uważam za bardzo udana a za wszystko nie zapłaciłem złotówki - wszystko w ramach gwarancji. Pozdrawiam Marcin

Autor:  cellulit [ Pn, 24 mar 2014, 23:32 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Zaczne normalnie do Kielc jeździć :)

Sent from my RM-821_eu_poland_360 using Tapatalk

Autor:  jgorsk [ Pt, 2 maja 2014, 08:08 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Popatrzcie na ceny tarcz i klocków do GJ 2.5B w Stanach

http://stores.revolutionparts.com/oemma ... -5l-l4-gas

Jedna tarcza kosztuje $62.51, komplet klocków $91.85. Dosyć tanie te tarcze w porównaniu do ceny klocków.

To może tłumaczyć "jakość" tarcz.

Klocki na tył są trochę tańsze, tarcze w podobnej cenie jak przód.

http://www.oemmazdaparts.com/auto-parts ... -5l-l4-gas

Autor:  Chris [ N, 15 cze 2014, 21:12 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Ha, ja juz po 5tys. Mialem wymieniane tarcze i klocki - oczwiscie przod. Aso Poznan nie robilo problemow. Ten typ poprostu tak ma. :mad:

Autor:  rees [ Śr, 18 cze 2014, 15:12 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Dzisiaj zapłaciłem 1600 zeta za wymianę tarcz + klocków komplet przód. Zdzierstwo!
Nie dało się na gwarancji. Kur... ! PRzegrzane tarcze to moja wina (WOW całe 7 tys km zrobiły przebiegu), a wymieniają na gwarancji tylko zwichrowane i fabrycznie spieprz... Co za tydzień...

Autor:  szymek1604 [ Śr, 18 cze 2014, 15:18 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

A Ty miałeś tylko skończone? Bez zwichrowania?
I dlaczego tarcze?

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

Autor:  cellulit [ Śr, 18 cze 2014, 15:44 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

No raczej kiepsko. Aż się boję temat poruszać. Osobiście, gdybym miał robić dym w Maździe, to olałbym hałas i drgającą maskę, a zająłbym się hamulcami...

Autor:  alezuch [ Śr, 18 cze 2014, 15:48 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Skoro nie dało się na gwarancji - to czy nie było możliwości poza aso?

Autor:  KOVAL [ Śr, 18 cze 2014, 15:48 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Mogle kupić jakieś lepsze tarcze i klocki i im dać żeby Ci zmienili.

Autor:  rees [ Śr, 18 cze 2014, 16:16 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Ech, co miałem zrobić. Potrzebuję samochodu ASAP, a wibrująca kierownica i pedał hamulca to słaba sprawa.
Ale nie odpuszczę tego, wysłalem maila do MMPOL że produkują jaieś jeżdzące szroty i mają mi zrefundować te tarcze.
Nie poto kupujemy ich samochody po 140 tysia żeby potem wydawać po pół roku kolejne 1,5 na jakieś podstawowe elementy. A zresztą nie będę się już wkurzał. Idę na długi weekend ochłonąć, pojeżdze rowerem, bo Mazdą się boję :)
Szymek no tłumaczył mi facet 15 minut bo posiłkowałem się forum i faktem że sporo ludzi miało wymianę na gwarancji i potwierdził że dużo jest wymienanych gwarancyjnie tarcz, ale też kilka razy tak jak i ja musieli odpłatnie bo ewidentnie przegrzane tarcze z winy użytkownika. Ja naprawdę głowy nie dam że nie lałem wodą z myjki na rozgrzane tarcze, albo że nie wjechałem w jakieś "jezioro" po zimie. nie wiem, nie pamiętam. Cholera wie. Ale jeśli nawet to naprawdę ten samochodzik jest tak delikatny jak chucherko. Boję się go. Jak ten morderczy samochód z książek Kinga (nie pamiętam nazwy) :)

Ps. Drgajaca maska oczywiście będzie zrobiona. Zamówili uszczelkę i next week podmienią. Ciekawe co jeszcze trzeba będzie zrobić. W tym tempie to pół samochodu wymienią (tak, wiem złośliwy jestem).

Autor:  Kaczor [ Śr, 18 cze 2014, 16:19 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Pisz do MMPOL, chociaz boje sie, ze niewiele wskorasz :( ale trzeba ich kopnac, bo to faktycznie troche slabe :(

Nie dalo sie ich przetoczyc?

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

Autor:  rees [ Śr, 18 cze 2014, 16:22 ]
Tytuł:  Re: Bicie tarcz hamulcowych

Właśnie nie dało się przetoczyć. Od razu o to spytałem, bo to słowo klucz przecież w GJ. Powiedzieli, cytując: da się jeździć, ale będa wibracje które pana irytują. Na mierniku (czy jak to się tam zowie, pokazywało 0,2 a limit odchylenia jest 0,4). Zrobili wczoraj runde po POWie i przegazoali trochę i wyrywało im kierownicę z ręki - tak jak i mi podczas powrotu zlotu.
Dla mnie bezpieczeństwo i poczucie tegoż jest bezcenne. dobra idę na piwo. Pozdro!

Strona 1 z 39 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/