Teraz jest Pt, 30 sty 2026, 16:23

Strefa czasowa: UTC + 1



 
 


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 481 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna strona
  Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: N, 21 lut 2016, 12:11 
Avatar użytkownika
Prawie fanatyk
Offline
Od: 04.04.2013
Posty: 1935
Rok produkcji: 2016
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyPassion
Region: pomorski
koliber1960 napisał(a):
o nadal nie wyjaśnia problemów kolegi niebezpiecznego

Chyba nie czytałeś o czym piszę !? Wyjaśniłem .
O co ci chodzi ?
Jakie problemy ?
Tak jest WE WSZYSTKICH autach, po co drążysz ? Nie rozumiem.

-- Dodano: niedziela, 21 lutego 2016, 12:11 --

rkarcz pisze o sytuacjach zupełnie zasadnych i nie rozumiem waszego podejścia do jego opisu zdarzeń koledzy :arrow:
Wy macie rację i ON ma dużą rację.
Zdarzają się sytuacje kiedy nie ma czasu na myślenie tylko trzeba deptać i już . I hamulce w tym momencie powinny nas zatrzymać na możliwie krótkim odcinku. Co to za prędkość 120 km / h , żebyście się dziwili , że on " wariuje" na drogach. To głupstwa. Ja co dzień widzę milion wariatów w standardzie jeżdżących po 120-140km/h i przed nimi trzeba również się bronić , bo ONI właśnie mogą sprawić, że nagle trzeba będzie mocno hamować .
Na waszym miejscu poćwiczyłbym możliwości waszych hamulców , bo może się okazać , że zabraknie wam czasu na "ZdrowaśMaryio" :)
ABS terkocze kiedy opona traci przyczepność - to oczywiste prawda ?
Teraz ... co wpływa na długość drogi hamowania :
1 przyczepność opon !!! Bardzo
2 sprawność układu hamulcowego.
Im lepsze opony macie tym później usłyszycie działąnie ABS -> Prawda ?
Jeżeli macie już super najlepsze opony ( przyczepne na maxa ) to ABS usłyszycie wtedy kiedy macie układ hamulcowy ZDOLNY pokonać przyczepność opon --> I TO JEST IDEAŁ I OPTYMALNE dopasowanie elementów .
Raz w życiu czułem jak mózg uderza mi o przednią ścianę czaszki. Było to przy hamowaniu mercedesem S klasa prowadzonym przez mojego szwagra z prędkości średniej , bo około 90 na godz. , kiedy miał przegapić zjazd w prawo. Zaczął hamować ... nigdy tak się nie czułem. Mózg uderzył mi o czaszkę :) serio, innym również. ABS lekko zadziałał , smród klocków poszedł, a ja zobaczyłem co to znaczy super hamulce.
I piszcie co chcecie , ale hamulce mają być nie do jazdy miejskiej czy wiejskiej czy sportowej.
Mają być takie , żeby wasz kochana osoba - słaba w prowadzeniu auta - zmuszona do hamowania nie musiała używać sprytu i doświadczenia tombiena , czy przewidywania Kolibra , a po prostu wcisnęła i zatrzymała się jak najszybciej...

_________________
pozdrawiam, Mirek


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N, 21 lut 2016, 13:04 
Avatar użytkownika
Stały bywalec
Offline
Od: 16.02.2015
Posty: 827
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.5 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyPassion
Region: opolski
Dodam do tego stare powiedzenie, że im szybciej tym bezpieczniej, bo jesteśmy krótszy czas narazeni na niebezpieczenstwo :hahahaha:


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N, 21 lut 2016, 13:06 
Avatar użytkownika
Prawie fanatyk
Offline
Od: 04.04.2013
Posty: 1935
Rok produkcji: 2016
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyPassion
Region: pomorski
dokładnie
Zawsze mówię , że albo na początku peletonu totalnie , albo zupełnie na końcu ...

_________________
pozdrawiam, Mirek


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N, 21 lut 2016, 13:25 
Avatar użytkownika
Prawie fanatyk
Offline
Od: 22.09.2014
Posty: 2218
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyMotion
Region: podkarpacki
Odcinek Automaniaka fajny, w tamtym teście kwestięopon można raczej pominąć bo to chyba Ułęż i niesamowicie przyczepny asfalt, cieplo do tego. Oczywiste, że GJ nie ma żylet hamulców, ale ma je wystarczające do tego czym to auto jest. Konstruktorzy przewidzieli jakiś tam zakres V poruszania się, przyjęli widełki normy - i GJ się mieści w tych ich założeniach zapewne, choć na granicy dalszej niż bliższej. A może zakładali że uda im się te deklarowane 1300kg z haczykiem i z kierowcą osiągnąć ? i do tego hamulce zaprojektowali ? a później kilogramów przybyło (100-200kg to b dużo), ale że jakieś tam normy hamulce spełniają - zostawili ? Trudno powiedzieć. Nie są topowe, ale nie są tragiczne. Trzeba się pogodzić z tym do czego ten wóz jest przewidziany i tyle . Skoro w dodatku i takjest postęp w stosunku do GH to i tak krok naprzód.
Te sprawy mają związek z ceną, nie tylko zakupu ale i eksploatacji auta. Hamulce wielgachne, zaciski wielotłoki , tarcze 34cm itd. Ok, ale ma to odbicie w cenie. Nie oszukujmy się, GJ to taka japońska skoda, ma być niekłopotliwie i _możliwie tanio_, na takich klientów nastawiona. Widać to choćby po kwitnącym wątku o minimalizacji spalania, cenach zakupui, przeglądów itd. na tym forum. To zrozumiałe. No i ma nie być skodą oczywiście ;) Stąd różne kompromisy na które konstruktorzy/księgowi (?) poszli, od ubogiej oferty wersji poczynając. Dla ceny, która nas cieszy, bo pozwala choćby mniej pracować czy lżej i więcej żyć. Godząc się z ograniczeniami GJ, niewielkimi tak naprawdę i tak.
Wspomniana w automaniaku Thema - nie znam cenników, bo sedany mnie nie interesowały, ale przypuszczam że zaczyna się znacznie wyżej niż to gdzie gdzie GJ się kończy, nie porównujmy limuzyny z prawdziwego zdarzenia gdzie się nie oszczędza (od silnika po podgrzewany uchwyt na kubek :) - takie zbytki, więc i z odpowiednimi hamulcami ) z popularnym użytkowym codziennym, tanim na swoją klasę wozem.

A co do stylu jazdy to we wspomnianym odc automaniaka pada krótko ważna uwaga, niby z niej sobie zdają wszyscy sprawę, ale dobrze że pada: zwiększając V o 50% zwiększamy drogę hamowania 2x, wzrost V dwukrotny daje wzrost drogi hamowania _czterokrotny_(!).

Co do Astry - nie wiem, chyba jest lekka? wiem jak w takiej samej budzie tarcza 305mm + 4rotłok Brembo, oploty cuda + hiper klocki (DS Uno) nie mają czego szukać w porównaniu ze zwykłym zaciskiem, tarczą mniejszą ale o 300kg lżejszą całością wozu. I w kwestii drogi i powtarzalnych jedno po drugim hamowań. Fizyka. Oczywiście to ekstremum i 300kg ciężko urwać, ale jeśli ze 150kg ta astra jest lżejsza to może tu przyczyna.


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N, 21 lut 2016, 13:42 
Offline
TheBesTia a ja sądząc po wszystkich zdarzeniach jakie były moim udziałem to nie ma to żadnego znaczenia - czas i miejsce to jest taka loteria, że nie ma o czym nawet gadać - ran mi się facet nie zatrzymał na stopie - prędkość 50 km/h, raz kobitka wyjechała mi z zatoki i zarysowała cały bok - prędkość 60 km/h, raz sam wymusiłem na lewoskręcie i facet gwizdnął mnie w lewe drzwi - prędkość faceta 70 km/h itd itp.. Wszelkie zdarzenia miałem przy prędkościach rzędu 50 - 70 raz potrąciłem łosia lusterkiem przy 70. I moim zdaniem niskie prędkości mocno rozkojarzają - wszystkich kierowców, bez wyjątku. Ale przyznaję bez bicia, że przejazd przez las z prędkością ponad 100 km/h to rosyjska ruletka, my jedziemy 100, droga ma 8m szerokości i zwierzak biegnąc 30 km/h robi tą odległość w ok. 1s, a my przez sekundę robimy w tym czasie ponad 25 metrów. i taki pas drogi jesteśmy narażeni na strzał w zwierzaka. I ta 100 to taka granica, gdzie zahaczając pobocze jest szansa na wyprowadzenie auta przy pomocy ESP. Powyżej nie mamy szans. I w lasach jeżdże czasami 60-70 - Kampinos czy okolice Łomża - Białystok - Augustów - łoś to ciężki przeciwnik.. :(

Andrzejsr wszystko zgoda, bardziej piszę o tym nie jako krytyk Mazdy w wersji OEM - bo ta jest genialnie wyceniona i daje sporo powyżej tego jak kosztuje. Po tym co sobie wyceniłem w Audi, Volvo, BMW to super wóz z mankamentami, które "tanio" można wyeliminować samemu. Ale.. Czemu Mazda nie przewidziała takiego wariantu jako opcji - są tłumiki, zawieszenia, spojlerki, duperelki, a nie ma wzmocnionych hamulców - za nie wiem - 5k, 10k - przecież przełożenie tego z nowej CX-9 to kwestia tylko jarzma, które odpowiednio ustawi zacisk względem tarczy z owej CX-9. Poszukałem i są w Polsce firmy wytwarzające jarzma pod zacisk i tarczę do piasty wskazanego samochodu (do Astry G ludzie pakowali zestaw zacisk, tarcza, klocki z Alfy 166) - dla mnie to trochę ryzykowne - ale jak robią to polscy kowale to co za problem zrobić to fabrycznie? 6 MPS pewnie powstanie i już mieliby odpowiedź, czy to działa. Proste jak drut, ale oni wolą właśnie sprzedawać zmiany organoleptyczne, a nie praktyczne. Szkoda, bo trzeba trochę poszukać i nie jest się do końca pewnym rozwiązań. Jakkolwiek widząc różnicę w hamowaniu Mazdy z ową Astrą (nawet Stilo mojej żony ma lepsze hamulce niż moja GJ, ale to już pominę), to znaczy, że jest zapas owej siły docisku kół do nawierzchni. Pamiętam w Focusie 2008, 1.8 TDCi, kopnięcie w pedał przy 80-100 waliło ABSem, a skoro tu tego nie ma to owa siła hamowania nie jest adekwatna do masy, trakcji, szerokości opon i spokojnie można to polepszyć bo jest zapas. Pozostaje widać mi być pierwszym testerem owej teorii dla GJ.. :lol:


 Zobacz moją 6tkę  
Cytuj  
PostNapisane: N, 21 lut 2016, 14:34 
Avatar użytkownika
Prawie fanatyk
Offline
Od: 22.09.2014
Posty: 2218
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyMotion
Region: podkarpacki
Czemu nie zrobili opcji mocniejszych hamulców ? - pewnie dlatego co i nie ma opcji wnętrz różnych i w ogóle opcji indywidualnie dobieranych, tylko pakiety.
Adaptacje większych zacisków we własnym zakresie, do tego tarcz to popularna sprawa, najwygodniej jak coś jest plug & play - używka z innego mocniejszego/większego modelu tego samego producenta. Sam tak mam w 156tce (co ciekawe pasują P&P zaciski z Punto Abartha :) ). Jednak to koszt kilku stówek a nie kilku tysięcy. Ale w przypadku GJ chyba takiego dawcy nie ma i są fabrycznie nowe za kilka tysięcy które wyszukałeś gdzieśtam w innym wątku (za drogo wg mnie i to znacznie) i pozostaje kombinować - raz z zaciskiem przez pewnie adaptery, a dwa z tarczą - skąd większą o takim samym rozstawie śrub, otworze centralnym itp. Niektórzy wiercą nowe otwory w tarczy. Kombinacje. I żeby były dostępne bo to część eksploatacyjna i może być potrzeba dość pilnej wymiany. Więc musi być naprawdę spora potrzeba podejmowania tego zachodu przez użytkownika, muszą mu baaardzo fabryczne hamulce przeszkadzać. A widać masowo nie przeszkadzają.
Jak ktoś ma dostęp to może przeszukać katalogi - może z CX5/7/9 MX5 ? nie wiem, może z innych japońców ? trzeba podrążyć conieco. W GJ o tyle choć minus jeden ubywa, że felgi i tak wielgachne i pomieszczą wszystko.
Jakby tarcze były dostępne, to pewne adaptery do jakichś tanich popularnych większych zacisków by się podjął ktoś zrobić.

BTW w przytoczonym odcinku automaniaka na koniec pada (sic!) " mazda 6 to komfortowe ciche auto , nic nie szumi.." itd. :)


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N, 21 lut 2016, 15:31 
Offline
Andrzejsr wiesz jak to jest z ceną. Jak nie ma dawców to pozostaje rozwiązanie firmy która robi to hurtem i to w znacznie pokaźniejszych autach. A kowal to zawsze kowal. Niby policzy niby z jednej bryły obrabiarka CNC mu to wytnie z odpowiedniego materiału itd. itp. Ale.. To zawsze jakaś rzeźba i spore ryzyko że zacisk wyląduje na asfalcie a samochód obróci.. Najtańsze rozwiązanie to KSport 330 mm. Klocki standard, dyski do dzwonów chyba też. Generalnie chyba wszystko wtedy jest ala Impreza WRX. :) I to jest baza do specyfikacji klocków.
Swapów z innego modelu nie ma niestety bo MPS GH 320 mm to to samo co stara CX-9 i nie pasuje. Muszę poprosić Chmooreck'a aby dał porównać swoje heble od GH MPS w wersji cywilnej z tym co mam obecnie. To będzie jakiś punkt wyjścia jak zwiększenie siły z przodu działa przy hamowniach np. w łukach itp.
Dokopałem się do jakiejś korespondencji jakiegoś Amerykanina z Mazdą odnośnie właśnie z CX-9. Nawet chyba nie zabrali głosu odnośnie kompatybilności tylko że jakakolwiek przeróbka to utrata gwarancji i takie inne pierd...lenie o nieomylności ich inżynierów. A gwarancję na hamulce mam w głębokim poważaniu. Nawet jak mi zaczęły bić heble OEM to nie traciłem czasu na reklamacje co 10-15 kkm. Bo taki jak piszesz. Co Mazda winna jak klienci jeżdżą nieprzepisowo. Jakby niw jeździli to by wszystko było malina.
I jak widać jak się nie wywrócisz to se nie poleżysz. ;) Trzeba to sprawdzić i tyle. Obecne SP Performance które mam mają tą zaletę że nie płyną w połowie hamowania. Im bardziej są rozgrzane tym bardziej hałasują. Miałem jakieś bicia kompletnie nieregularnie występujące i obstawiam niestety koła i zbieżność. W każdym z poprzednich zestawów problem jak wystąpił to w ciągu 1000 km pogłębiał się na tyle że konieczna była wymiana. A tu odpukać cisza. A może klocek się upala albo transferuje trochę siebie na tarczę i jak się przetrze to przestaje. HGW... Obecnie mam spokój poza kiepską wydajnością.


 Zobacz moją 6tkę  
Cytuj  
PostNapisane: N, 21 lut 2016, 16:22 
Offline
rkarcz napisał(a):
Obecne SP Performance które mam mają tą zaletę że nie płyną w połowie hamowania. Im bardziej są rozgrzane tym bardziej hałasują. Miałem jakieś bicia kompletnie nieregularnie występujące i obstawiam niestety koła i zbieżność. W każdym z poprzednich zestawów problem jak wystąpił to w ciągu 1000 km pogłębiał się na tyle że konieczna była wymiana. A tu odpukać cisza. A może klocek się upala albo transferuje trochę siebie na tarczę i jak się przetrze to przestaje. HGW... Obecnie mam spokój poza kiepską wydajnością.


Jak dobrze zrozumiałem ( jeżeli nie, to mnie popraw :wink: ) wydałeś parę tysia na hamulce i dalej g.wno ??? Czegoś nie rozumiem.... :idea:


 Zobacz moją 6tkę  
Cytuj  
PostNapisane: N, 21 lut 2016, 16:47 
Avatar użytkownika
Stały bywalec
Offline
Od: 16.02.2015
Posty: 827
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.5 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyPassion
Region: opolski
Rkarcz widzę że w wiedzę odnośnie hamulców mocno się zagłębiłęś, czasu i nerwów też cię pewnie kosztowało, dlatego cieszę się że OEM-y spełniają moje wymagania i nie mam takich problemów, ale jakby na przyszłość było coś nie tak wiem do kogo uderzyć po radę :wink:

Chciałem zaznaczyć że 80% tras robię krajówkami z czego ponad połowa to ala górskie drogi, czyli jazda wygląda tak: hamulec prawo lewo ogień górka hamulec lewo górka prawo ogień ... itd. w dowolnej konfiguracji. Mimo że cały czas hamuję i przyspieszam jest ok. Nie wiem czemu nie mam bić , spadku wydajności itp. Świstów powietrza też w moim egzemplarzu nie słyszę. Żony trzykrotnie pytałem ostatnio jadąc 160km/h autostradą czy przeszkadza jej cokolwiek, odpowiedź "nie". Potem zasugerowałem czy może jakieś świsty powietrza, otwarta szyba dalej "nie", radio zmutowałem mówiłem do niej wręcz szeptem, ani razu nie zasugerowała żebym coś powtórzył, wszystko zrozumiałe, jej siostra na tylnym fotelu także potwierdziła. Co wy na to?


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
Cytuj  

administrator
PostNapisane: N, 21 lut 2016, 20:52 
Avatar użytkownika
Weteran
Offline
Od: 20.05.2013
Posty: 8079
Rok produkcji: 2018
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
Skrzynia: AT
Wersja: -
Region: dolnośląski
Panowie, proszę się trzymać tematu wątku.


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N, 21 lut 2016, 22:46 
Offline
Matarez nie, nie, nie.. Na razie to są tarcze i klocki w wymiarze OEM 297 mm. Wytrzymalsze na przegrzanie, ale równie nie urywające dupy z wydajnością hamowania. Zresztą żadne perforacje nie pomogą w polepszeniu hamowania bo zmniejsza się powierzchnia tarcia o owe perforacje. ;) Polepszą tylko to że hamulce nie znikną w połowie prędkości z której się hamuje. I zwichrować te tarcze naprawdę chyba trzeba mieć dar...
A te hamulce za parę "tysi" to zestaw KSport - zaciski, jarzma, tarcze i klocki na rozmiar 330 mm pasujący do felgi 17'. Przy czym klocki są od jakiegoś auta - Subaru Impreza WRX bodajże. Więc jest wybór w klockach do woli. Na razie muszę poszukać u braci Rosjan czy ktoś nie opisał takiego moda i jego efektów na ich rosyjskim zestawie. Bo Amerykanie sporo na forach miauczą ale nic z tym nie robią. A mają w czym wybierać - Brembo, Rotora, KSport, czy StopTech. Ale jakoś
cisza na forach.


 Zobacz moją 6tkę  
Cytuj  
PostNapisane: N, 21 lut 2016, 23:44 
Avatar użytkownika
Prawie fanatyk
Offline
Od: 22.09.2014
Posty: 2218
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyMotion
Region: podkarpacki
Na przegrzanie kolejnymi po sobie hamowaniami skoro już mussssisz co chwilę hamować (ale to po prostu zły nawyk, każdy hamulec się podda w końcu i te 1-2cm średnicy i większa grubość tarczy cudów nie zdziałają wielkich - pomaga na pewno chłodzenie hamulców.
Tutaj fajnie rozwiązane, za grosze , amatorsko a daje bardzo dużo:

http://www.spalacz.pl/uklad-chlodzenia- ... audi-a4-b8

Ja nie mam kanału i nie chce mi się przy maździe grzebać, ale przypuszczam że prosta sprawa, a że dużo dająca w sporcie udowodnione powszechnym stosowaniem (a tam się niczego co zbędne nie stosuje) a i u Spalacza pomiarami temperatury.

We wcześniejszych swoich doświadczeniach opisywał również wichrowanie tarcz na poznańskim torze, ale jednoznacznie szczerze przyznał że to w ogromnej części była wina techniki jazdy - hamuje się zdecydowanie i krótko (oczywiście nie zerojedynkowo) , a nie lekko z długiej odległości. W cywilnej jeździe jest jeszcze więcej sposobów oszczędzania hamulców.
Ale jak musisz i Ci się chce to od tego warto zacząć. Plus dobre klocki - o wyższym wsp tarcia. Nie wiem czy ten Sp performance podaje ten wsp (powinien być wykres w zależności od temperatury)
Co do klocków lepszych - nie pamiętam czy tu pisałem, kto lubi testować może warto zapytać w http://www.steinhof.pl/klocki-hamulcowe.html
Były w tv w " 101 Napraw" (fajny program swoją drogą, gość praktyk jeździ w wyścigach górskich z sukcesami na ich klockach) testy ich klocków vs Ferodo DS2500 - przyzwoite choć nie top, ale na pewno lepsze od każdych cywilnych. Steinhof lepiej wypadły.
Pytałem tam o klocki dla siebie, sportowe, nie do mazdy i tu ciekawostka - mogą _wykonać_ . Wiec i do GJ przypuszczać można że mogą wykonać. Póki co mam innych zapas, a w Maździe to chyba z końcem wieku się skończą tak ledwo schodzą, więc ja prędko nie wypróbuję. Ale myślę że warto jak ktoś chce poprawiać.

Zaletą niewątpliwą zacisków brembo wielotłokowych jest dostęp do gamy klocków sportowych, bo tam jeden zacisk i jeden rozmiar w różnych wozach występuje i można ciekawe mieszanki zakładać. Tylko na co dzień te mocno sportowe to się średnio sprawdzają bo raz zżera tarcze w oczach niemal (zamiast np. 60tys km to po 10tys km) , dwa brudzi niemiłosiernie bo pylą.

A, jeszcze jeden kontakt - http://www.hamulce.net i Lech Wójcik. Gość ma doświadczenie rajdowe, odzew od ludzi którzy umieją ocenić tarcze i klocki ich plusy i minusy rzetelnie , i wiedzę, był przedstawicielem na PL Ferodo kiedyś, dostęp do katalogów, wie co gdzie się produkuje, kto nakleja tylko swoje metki jak Bosch a gdzie naprawdę dany klocek powstał czy tarcza itp. Może on jakieś ciekawe klocki wynajdzie w std rozmiarze GJ. Choć Adam tu na forum swego czasu piszący szukał a podobne ma możliwości i chyba cudów nie znalazł.


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 13:31 
Wtajemniczony
Offline
Od: 01.08.2015
Posty: 240
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyPassion
Region: łódzki
Niestety po raz kolejny potwierdza się, że hamulce w GJ to po prostu szmelc. Oto fotki tylnych tarcz przy przebiegu ok. 6000 km. Zastanawiam się, w jaki sposób pozbyć się teraz usterki. Zastanawiam się czy obejmie to gwarancja? Dodatkowo po zdjęciu koła widok miałem podobny jak w 11-letniej astrze h. Osłona tarczy zaczyna korodować i widoczne są wykwity rdzy na mocowaniu amortyzatorów :facepalm:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Obrazek


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 15:04 
Avatar użytkownika
Prawie fanatyk
Offline
Od: 22.09.2014
Posty: 2218
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyMotion
Region: podkarpacki
Ja tu widzę ewidentny problem z zaciskiem i nierównym przyleganiem klocka do tarczy. To jest tył ? Po prostu klocek nie przylega do tarczy.
Pewnie gorzej jeszcze jest na wewnętrznej stronie tarczy , pewnie tam na 5mm klocek przylega :) .
To auto chyba nie hamowało chyba za wiele ? Przejedź się conieco ale powoli i samemu na drodze, hamując tyłem tylko co jakiś czas (ręczny lub na wstecznym hamowania, ale lepiej ręcznym) , sprawdź czy poszerzyła się na tarczy strefa srebrnego kosztem rudego i tak dalej . Powinno pomóc, jak nie to zaciski do czyszczenia prowadnic, a z klockami i tarczami do decyzji. Ja bym podocierał i jeździł, ale ja tam sobie pokontroluję sam co się dzieje, więc jak masz obawy to może lepiej zmienić.
Tarcze się powinny dotrzeć, choć nie wiem ile czasu takc jeździłeś i jaka różnica jest już.

Edit - osłona tarczy wiadomo że będzie korodować, nie ma bata , kamyki, piach, sól, stal, ciepło - jak ma żyć :)

Edit 2 - warto dać co jakiś czas hamulcom coś do roboty żeby tak się nie działo, ale takiej konkretnej roboty, warto po myciu nie parkować od razu tylko przejechać i wysuszyć tarcze kilkoma przyzwoitymi hamowaniami i schłodzić później. No niestety taki urok hamulców tarczowych, zwłaszcza z tyłu w autach hamujących w 90% przodem.


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 15:12 
Avatar użytkownika
Wtajemniczony
Offline
Od: 21.12.2015
Posty: 189
Rok produkcji: 2014
Generacja: III
Silnik: 2.2 SKYACTIV-D (ON)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyEnergy
Region: zachodniopomorski
Moje hamulce z tyłu wygladają identycznie!! Osłona podobnie.
Śmigam tym samochodem normalnie, hamuje normalnie.
Byłem z problemem w ASO powiedzieli że to mój problem.
Napisałem pismo i czekam.

Mam znajomego prawnika który może zająć się Mazdą pro bono.
Znajdzie się wk.. 10 osób?

mHuba


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 15:19 
Avatar użytkownika
Prawie fanatyk
Offline
Od: 22.09.2014
Posty: 2218
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyMotion
Region: podkarpacki
Słuchajcie, ale jeśli to to jest ten "problem" (przyrdzewiałe powierzchnie tarcz tył) to Mazda ma rację, że to problem użytkownika - oczywiście _wykluczając_ to że prowadnice są nie wiem - fabrycznie niedopasowane czy zapieczone. To wtedy wina tego elementu.
Nie ma czegoś takiego jak "normalne" użytkowanie. Sprzęt mechaniczny trzeba oglądać, kontrolować itd. - to tylko kawał żelastwa. I tak samochody są tak uproszczone, użytkownik nie wie gdzie jest wlew oleju, niektóre bagnetu oleju nie mają itp. (ale jak BT podłączyć wie każy i gdzie jest USB ;) ) , ale na tarcze rzucić okiem no wypadałoby i nie pozwolić im zardzewieć.


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 15:28 
Avatar użytkownika
Wtajemniczony
Offline
Od: 21.12.2015
Posty: 189
Rok produkcji: 2014
Generacja: III
Silnik: 2.2 SKYACTIV-D (ON)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyEnergy
Region: zachodniopomorski
Ale dlaczego w jednym samochodzie hamulce działają 10 - 20 lat, nie rdzewieją, nie sypią się, tarcze wytrzymują 100 a i nawet 200 tys km a w tym SZROCIE po 6 tys km już nadają sie tylko na SZMELC?
Trzesię się cała kierownica, pedał hamulca i to wszystko w nowym samochodzie.

mHuba


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 15:41 
Weteran
Offline
Od: 22.10.2012
Posty: 6352
Rok produkcji: inny
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
Skrzynia: AT
Wersja: -
Region: mazowiecki
Ja myślę, że znajdzie się odpowiednia ekipa. Pytanie czy nie zacząć od magii szklanego ekranu... no i czy to ma sens, bo zawsze się znajdzie rzeczoznawca, który stwierdzi, że przegrzewamy tarcze. I jak im udowodnimy, że obchodzimy się z nimi jak z jajkiem a i tak to gówno daje?


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 15:41 
Avatar użytkownika
Prawie fanatyk
Offline
Od: 22.09.2014
Posty: 2218
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyMotion
Region: podkarpacki
Nie wiem .
Ale nie można uogólniać : hamulce i dalej - że całe auto szrot. Emocje emocjami, ale jak piszecie o jakimś pozwie zbiorowym czy coś takiego , to żeby z tego nie wyniknęło zbiorowe ośmieszenie - warto by zadbać konkretyzując zarzuty.
Zwłaszcza jak ktoś planuje jakąś walkę prawników. Trzeba w szczegółach wiedzieć gdzie jest błąd. A nie : hamulce, wszystko szrot, kobieta faceta bije, lampa w podłodze, wszystko pop... e ;)
Bo bicie przednich tarcz i faktyczne zwichrowanie - co można zmierzyć to co innego, a rdza na tarczach z tyłu co innego. A mieszanie do tego osłony blaszanej tarcz to tylko gmatwa i sprawia wrażenie że skarżący nie kieruje się faktyczną usterką _konkretną_ tylko jest ogólnie zawiedziony autem i robi wyliczankę żeby jak najwięcej wyrwać jak marny prawnik jakiś - i to , i to , i tamto i w ogóle to kradną , a kolor w cieniu to nie taki :)
Trzeba mieć konkret - co jest wadliwe jak się chce kogoś skarżyć. Może faktycznie źle złożony zacisk ? kto wie ? może tak. Ale to trzeba sprawdzić.


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 16:34 
Avatar użytkownika
Nałogowiec
Offline
Od: 28.09.2013
Posty: 1263
Rok produkcji: 2015
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
Skrzynia: MT
Wersja: -
Region: śląski
Myślałem ze mazda się uporała z korozją, ale takiego czegoś nie widziałem żeby po 6 tys tak wyglądała tarcza hamulcowa podobnie musi wyglądać klocek. To się kwalifikuje na nowe tarcze i klocki, ewentualne na przetoczenie tarczy :idea:

_________________
[Audi A5 1,8TFSI ,244 PS , 396 Nm :twisted:

BMW 4 Grand Coupé. G26


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 18:21 
Wtajemniczony
Offline
Od: 01.08.2015
Posty: 240
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyPassion
Region: łódzki
Andrzejsr napisał(a):
Ale nie można uogólniać : hamulce i dalej - że całe auto szrot.

Andrzejsr rozumiem, że bezkrytycznie podchodzisz do wszelkich usterek w swojej maździe. Wybacz, ale hamulce to podstawowy element bezpieczeństwa w samochodzie i jeśli po pół roku pojawia się taki problem jak na zdjęciach to niezbyt dobrze świadczy o producencie. Druga sprawa, bo chyba umyka Ci taki detal, że kupiłem samochód kosztujący ponad 100 tyś. pln a nie blaszkę do pieczenia ciasta. Jeśli uważasz, że uogólnianiem jest wyjątkowa podatność na korozję tego auta to musiałeś poprzednio mieć do czynienia z markami o podobnej wytrzymałości. Osobiście jeździłem kilkoma fiatami i w żadnym przypadku podczas kilkuletniej eksploatacji nie miałem takich problemów z tarczami hamulcowymi.

-- Dodano: Śr, 20 kwi 2016, 19:21 --

Andrzejsr napisał(a):
Słuchajcie, ale jeśli to to jest ten "problem" (przyrdzewiałe powierzchnie tarcz tył) to Mazda ma rację, że to problem użytkownika - oczywiście _wykluczając_ to że prowadnice są nie wiem - fabrycznie niedopasowane czy zapieczone. To wtedy wina tego elementu.
Nie ma czegoś takiego jak "normalne" użytkowanie. Sprzęt mechaniczny trzeba oglądać, kontrolować itd. - to tylko kawał żelastwa. I tak samochody są tak uproszczone, użytkownik nie wie gdzie jest wlew oleju, niektóre bagnetu oleju nie mają itp. (ale jak BT podłączyć wie każy i gdzie jest USB ;) ) , ale na tarcze rzucić okiem no wypadałoby i nie pozwolić im zardzewieć.

Rozbawiłeś mnie tą wypowiedzią, czy opinia ta dotyczy mojej osoby? Oceniłeś stan do jakich doprowadziłem tarcze hamulcowe i dlatego wiesz, jakiego pokroju jestem użytkownikiem? :-P :lol:
Tomek napisał jak "normalnie" użytkować hamulce i podczas takiej eksploatacji nie powinno dojść do takich usterek W mojej opinii jest to wina niskiej jakości podzespołów, jakie zostały zamontowane do mojego auta. Rozumiem, ze co miesiąc rozbierasz zaciski w celu ich wyczyszczenia? Bo jeśli w pól roku można tak zniszczyć tarcze to lepiej dmuchać na zimne.

_________________
Obrazek


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 19:33 
Avatar użytkownika
Prawie fanatyk
Offline
Od: 22.09.2014
Posty: 2218
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyMotion
Region: podkarpacki
Powinienem się cieszyć że Cię rozbawiłem, ale jestem zasmucony raczej .
To co prezentujesz na zdj jest wynikiem złej pracy (zły montaż ? zabrudzenie? - niech serwis sprawdzi itp) lub braku pracy (długi postój po jeździe w solance drogowej - sam sprawdzisz hamując tyłem ) klocka w zaciski i jak najbardziej _może się zdarzyć_ czy to w aucie za 1 tysiąc czy za 100tys, sory - jak widzisz sam _może_ i _ma prawo_ bo się zdarzyło Ci właśnie. I zdziwko jak to ? tak to. Zdarza się . Trzeba naprawić i tyle. Z wiekiem będzie coraz więcej się zdarzało :)
Tylko że nie ma to nic wspólnego z biciem przednich tarcz. Kompletnie.
Choć może ma- jak nie hamuje tył (a u Ciebie prawie nie hamuje) - to przód jest bardziej jeszcze obciążony.

Co do usterek w maździe i jak podchodzę - nijak bo ich nie ma.
A ogólnie w wozach ? - podchodzę do tego elemetnu / układu który się zepsuł, nie powiem że Alfa to szrot bo się zacina silniczek tylnej wycieraczki, prawda ? bo to dopiero zabawne podejście :)

Strasznie powiem Wam spory procent bojowo i nerwowo nastawionych kierowców Mazd 6. Protesty zbiorowe, butelki, fejsbuki, kurcze...


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 19:39 
Avatar użytkownika
Prawie fanatyk
Offline
Od: 04.04.2013
Posty: 1935
Rok produkcji: 2016
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyPassion
Region: pomorski
grzees napisał(a):
Rozbawiłeś mnie tą wypowiedzią, czy opinia ta dotyczy mojej osoby? Oceniłeś stan do jakich doprowadziłem tarcze hamulcowe i dlatego wiesz, jakiego pokroju jestem użytkownikiem?
Tomek napisał jak "normalnie" użytkować hamulce i podczas takiej eksploatacji nie powinno dojść do takich usterek W mojej opinii jest to wina niskiej jakości podzespołów, jakie zostały zamontowane do mojego auta. Rozumiem, ze co miesiąc rozbierasz zaciski w celu ich wyczyszczenia? Bo jeśli w pól roku można tak zniszczyć tarcze to lepiej dmuchać na zimne.

Masz 100 % racji i nie rozumiem Andrzejsr ...
Ewidentnie źle coś z hamulcami skoro nierówno klocki się ścierają. żaden styl jazdy nie ma na to wpływu.

_________________
pozdrawiam, Mirek


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
Cytuj  

współzałożyciel forum
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 20:14 
Avatar użytkownika
Fanatyk
Offline
Od: 19.10.2012
Posty: 2507
Rok produkcji: 2010
Generacja: II
Silnik: 2.2 MZR-CD (ON)
Skrzynia: MT
Wersja: Exclusive
Region: zagranica
mi to wygląda na klocki które rdza połączyła z jarzmem... ale w sumie to ja się nie znam i szkoły tez żadnej nie skończyłem. Rozebrać wyczyścić, poskładać, przetoczyć rdzę, korzystać z hamulca!

_________________
Womans in your city


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 21:18 
Avatar użytkownika
Prawie fanatyk
Offline
Od: 22.09.2014
Posty: 2218
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyMotion
Region: podkarpacki
bespartyjny napisał(a):
..Ewidentnie źle coś z hamulcami skoro ...


No to mamy diagnozę. Na forum motoryzacyjnym : "coś źle z hamulcami".
Można dokładniej nawet : coś źle z samochodem :)
No.

Weź kurcze nie wtóruj ślepo, tylko zobacz dlaczego i co napisałem, powtórzę bo po prostu się lubisz z założenia nie zgadzać z Andrzejsr : 1. albo zła praca klocka i to naprawiamy, albo auto długo stało (nie styl jazdy, tylko nie-jazdy). Lub jedno z drugim . Nie wiem. Wiem że nie wina "auta-szrotu", i wiem że to nie jest element "problemu Mazdy z rdzą" .

Czy tu ma być rozwiązywanie problemów w dziale mechanika? , czy forum wzorów pisania protestów i zbierania grup protestujących, bo naprawdę tylu narzekań i mieszania pojęć (tu bicie, tam rdza na tarczy, tam na blaszce, gdzie indziej sama blaszka) to dawno nie słyszałem. I przewijające się co jakiś czas między nimi "bo tyle kosztowało" . No przepraszam że brutalnie , skoro za dużo żeby za kilkadziesiąt zł u mechanika taki "problem" załatwić, to może trzeba by o tańszym wozie pomyśleć a nie ten "argument" wyciągać co chwilę. Ja rozumiem akcje poważne że te wałki rozrządu się wycierają, czy coś naprawdę czego nie da się zobaczyć samemu nagle zaskakuje czy potajemnie nie wiem, wyciera panewki itp.) Ale takie coś ? chwila roboty albo godzina w serwisie. Z autami tak jest, to dość skomplikowane urządzenia i nie bez powodu tracą na wartości po wyjeździe z salonu.
Żeby tylko takie "problemy" były z tą GJ, naprawdę coraz bardziej nią jestem zachwycony widząc że takie rzeczy to najgorsze, co może je spotkać :)


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 21:23 
Avatar użytkownika
Prawie fanatyk
Offline
Od: 04.04.2013
Posty: 1935
Rok produkcji: 2016
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyPassion
Region: pomorski
Nawet nie chce mi się komentować. Sorry stary , ale wystarczy , że Ty tutaj gumisiujesz.

_________________
pozdrawiam, Mirek


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 21:41 
Avatar użytkownika
Wtajemniczony
Offline
Od: 21.12.2015
Posty: 189
Rok produkcji: 2014
Generacja: III
Silnik: 2.2 SKYACTIV-D (ON)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyEnergy
Region: zachodniopomorski
Dokładnie, widać że dla co niektórych bujanie się z nowym samochodem "bo tyle kosztowało" na gwarancji po januszowych warsztatach to czysta przyjemność. Pogratulować.

mHuba


 Zobacz profil  
Cytuj  

administrator
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 21:53 
Avatar użytkownika
Weteran
Offline
Od: 20.05.2013
Posty: 8079
Rok produkcji: 2018
Generacja: Nie mam M6
Silnik: -
Skrzynia: AT
Wersja: -
Region: dolnośląski
A to nie jest tak, że jak ktoś zapłaci mniej za samochód, to wymaga mniej? ;)


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 22:43 
Avatar użytkownika
Prawie fanatyk
Offline
Od: 22.09.2014
Posty: 2218
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: AT
Wersja: SkyMotion
Region: podkarpacki
mHuba napisał(a):
Dokładnie, widać że dla co niektórych bujanie się z nowym samochodem "bo tyle kosztowało" na gwarancji po januszowych warsztatach to czysta przyjemność. Pogratulować.

mHuba


Nie wiem, nie bywam w Januszowych warsztatach , mam gdzieś gwarancję Mazdy na pierdoły, i nie uważam żeby GJ jakoś niebotycznie kosztowała.
Gdybym sam nie umiał czy nie znał przyzwoitych niezależnych warsztatów, to wolałbym Januszowy załatwiający sprawę raz dwa, niż zwalające na drzewo ASO z kawką robiące z klienta idiotę (o ile nie jest) i każące mu 2x w tej samej sprawie jeździć. A ten jeździ posusznie z uszami po sobie :) no przepraszam, ja tutaj widzę bujanie się, jakeś akceptacje, nie-akceptacje, centrale, zbieranie grup protestu itd. o co ? - o oczyszczenie i uruchomienie klocka ! No przepraszam, ale na to to szkoda by mi czasu było naprawdę. Jak i na żałosne potyczki słowne z centralami, fejsukowe gromady, obnażające jedynie kompletną nieznajomość działania przedmiotu posiadania przez jego posiadacza.
Mazda ma problem z rdzą - dowód : zardzewiała tarcza hamulcowa. :?

EDIT - @tombien - mówisz o różnicy Motion vs Energy vs Passion ? - naprawdę ? tak słabo ? To uznajesz za różnicę ? To jestjedna półka aut. Kwestia potrzeb. Ale skoro ta różnica, to jest faktycznie różnica dla kogoś, to i Go jest dla niego za drogie. A ja nie wymagam od ASO niczego poza nie psuciem auta. To nie czarnoksiężnicy tylko normalni (czasem gorzej niż niezależni) opłacani mechanicy. Nie narzekam bo na co ? Bo kompletnie ani ani, nic a nic się z tym wozem nie dzieje, to co mam wymyślać bo taka moda ? nie bije mnie drzwiami, nie marudzi ? jak żarówka się spali narzekać ? bo warto narzekać ? :) za stary jestem na taką zmianę :)


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 20 kwi 2016, 23:11 
Świeżak
Offline
Od: 19.04.2016
Posty: 27
Rok produkcji: 2015
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyPassion
celując spowrotem w temat :-P ja póki co (3k km) na hamulce nie narzekam, ale.....zaskoczony byłem, kiedy śpieszyłem się do szpitala i po przejechaniu "na ostro" dosłownie 10km, wysiadając z auta usłyszałem charakterystyczne "strzelanie" gorącego metalu...w starym 10-cio letnim mondku mi sie to nigdy nie zdarzyło, a na pewno nie po takim dystansie


 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 481 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

skymiles v1.0.2 designed by Team -Programming forum-سيارات للبير . Upgraded to phpBB 3.0.14 by Kaczor.
Uwaga konkurs! Kliknij, aby poznać szczegóły!