| Mazda 6 Forum https://mazda6forum.pl/ |
|
| Nowy czynnik R1234YF https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=68&t=5959 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | rkarcz [ N, 4 wrz 2016, 07:08 ] |
| Tytuł: | Nowy czynnik R1234YF |
Jako że wczoraj serwisowałem klimatyzację w swojej GJce zapytałem jak się ma sprawa z nową M6. I tu ciekawostka - w dowodach będzie wersja GL bodajże. Aaa no i ten nowy czynnik chłodniczy. Jak ktoś odbierze już swoją to potwierdźcie czy to prawda. Ja wiem że przejście na ten nowy czynnik było nieuniknione ale chyba wolę swój R134a i cienkie szyby.. Oby to nie była prawda.
|
|
| Autor: | tombien [ N, 4 wrz 2016, 07:23 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Ten nowy czynnik to będzie masakra, uzupełnienie koszt min x10 w stosunku do R134a. |
|
| Autor: | Wedrowiec [ N, 4 wrz 2016, 09:13 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
...ale pisaliście tutaj że można(?) wymienić na "stary" czynnik. |
|
| Autor: | rkarcz [ N, 4 wrz 2016, 09:47 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/c ... ylo/vtzcd4 Oj chyba nie tak prosto bo freon to też jakiś olej do sprężarki, uszczelnienia pod konkretny czynnik chłodniczy itp. I nie zawsze tak wprost wymienisz medium i wszystko będzie banglać. Tu masz gościa który zmienił czynnik + coś mechanicznie: http://ekonomiaenergii.pl/r1234yf/ |
|
| Autor: | Pingu [ N, 4 wrz 2016, 10:42 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Dobre, przejmujecie się tym nowym czynnikiem kupując nowe auto, problemz tym będzie miał następny właściciel. Bardiej bym się bał tego, że jest łatwopalny. |
|
| Autor: | Wedrowiec [ N, 4 wrz 2016, 10:47 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
właśnie dlatego się przejmujemy - w razie wypadku masakra. |
|
| Autor: | adriel [ N, 4 wrz 2016, 10:57 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Pingu napisał(a): Bardiej bym się bał tego, że jest łatwopalny. Pytanie a skąd ten mit powstał iż jest on łatwopalny/wybuchowy itp? |
|
| Autor: | Wedrowiec [ N, 4 wrz 2016, 11:39 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
adriel nie wiem czy to mit natomiast w prasie było że - teoretycznie do wypadku powinien jechać specjalny oddział straży pożarnej - ci od zagrożeń chemicznych w pełnym "opancerzeniu" - środki te są silnie toksyczne - kilka firm odmówiło stosowania tego wynalazku - właśnie z powodu ogromnego zagrożenia w razie jakichś wycieków - opisali sytuację kiedy np. jest wypadek w tunelu - potencjalnie dziesiątki ofiar spowodowanych tym środkiem były wypowiedzi strażaków na temat tego wynalazku - na miejsce wypadku powinna jechać brygada chemiczna |
|
| Autor: | adriel [ N, 4 wrz 2016, 17:58 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Wedrowiec napisał(a): Wedrowiec powiem tak, siedzę w chłodnictwie i wiem że to mit, a jeśli chodzi o wybuchowość/palność to już podwójny -czynnika do samochodu wchodzi ok 470 gram to tyle co nic; dla porównania w zakładach przemysłowych w przemysłowych chłodniach nawet 8kg i więcej, z uwagi na wibracje sprężarek dość często dochodzi do rozszczelnień (brak anakondy) i jakoś nikt się nie zatruwa mdleje itp. -oddział straży powinien jechać zawsze odpowiedni ale to nie przez czynnik (bo ten jest lotny) tylko bardziej z uwagi na inne płyny oleje itp i by zabezpieczyć odpowiednio miejsce -może i są toksyczne ale nikt nie będzie stał i wdychał tego co z rurki się ulatnia -to nie jest wynalazek, a odmówiło prawdopodobnie z powodów: nie chce im się przebudowywać instalacji pod nowy czynnik, brak osprzętu do obsługi nowego czynnika, nie chcą płacić x razy tyle za ten czynnik tym samym feedować firmy co mają na niego licencję do prod. (są tylko 2 albo 3) -wypadek w tunelu, to najbardziej niebezpieczne jest to iż ogień może zabrać tlen, + do tego dwutlenek węgla oraz inne sub. drażniące/toksyczne wynikające np z palenia gumy/plastików itp a nie przez 0,5kg czynnika -a może strażacy wypowiadali się o wypadku cysterny z jakąś niebezpieczną substancja, bo co ma robić brygada chemiczna jak czynnik poleciał w powietrze? |
|
| Autor: | Matarez [ N, 4 wrz 2016, 19:57 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
adriel napisał(a): -może i są toksyczne ale nikt nie będzie stał i wdychał tego co z rurki się ulatnia A co podczas wypadku ? Jeżeli osoby zostaną w samochodzie - np. zakleszczone ? Jeżeli "siedzisz" w klimatyzacji to powinieneś wiedzieć, że "Efektem ubocznym spalania tego gazu jest fluorowodór, który w połączeniu z substancjami gaszącymi tworzy trujący, groźny kwas fluorowodorowy. Nie wnikając w jego dokładną analizę chemiczną, warto wiedzieć, że to podstępny zabójca. Z łatwością przenika przez skórę, do tego bezboleśnie i działa na tkanki wewnątrz organizmu. Jest silnie żrący. Kontakt z nim przypomina kontakt ze żrącym kwasem. Już przy podgrzaniu HFO-1234yf niewielkie stężenie wydzielanego fluorowodoru jest silnie rakotwórcze, powoduje rany i zakłóca pracę serca. Niemiecka organizacja ochrony środowiska przeprowadziła próbę polegającą na symulacji wypadku samochodu z jego pożarem. Klimatyzacja wypełniona była czynnikiem HFO-1234yf. Efekt? Porażający. Ta niebezpieczna substancja bez przeszkód przenikała z komory silnika do wnętrza. Fluorowodór „pożerał” nawet szyby auta. Sam czynnik HFO-1234yf powoduje rozkład aluminium, magnezu i cynku. To wygląda jak pomyłka, bo przecież producenci musieli przeprowadzić jakieś próby. Owszem, przeprowadzili. HFO-1234yf miał stanowić mieszaninę ze środkami gaśniczymi. Niestety, okazało się, że jest niebezpieczny i dlatego Honeywell w 2006 roku uznał mieszaninę HFO-1234yf i środka gaśniczego za środek niespełniający „wymogów produktowych”. Nawet Unia Europejska zabroniła stosowania HFO-1234yf w gaśnicach. Jakoś nie dostrzeżono, że ta sama trucizna będzie krążyć niedługo w naszych autach. Instytut chemii uniwersytetu monachijskiego przeprowadził próbę na fluorowodorze. Eksperyment obserwowali dziennikarze niemieckiej redakcji Auto Bild. Profesor Andreas Kornath skonfrontował łeb świni z fluorowodorem trzykrotnie. Co 5 minut przez 10 sekund łeb świni miał kontakt z 10 gramami fluorowodoru. Zaczął się powolny rozkład od środka. Wyglądałoby to znacznie gorzej, gdyby zwierzę żyło3. Co ciekawe, świńskie łby nie poszły na śmietnik, ale oddano je do utylizacji jako odpady szczególnie niebezpieczne" http://autokult.pl/11721,nowy-czynnik-d ... hy-zabojca |
|
| Autor: | rkarcz [ N, 4 wrz 2016, 21:04 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Też siedzę w chłodnictwie, ale stricte przemysłowym. Freon, amoniak, CO2. Instalacje z dziesiątkami ton czynnika. I z jakim chłodnikiem bym nie rozmawiał to każdy wycofanie R22 nazywa wprost. Ekologia? Ściema, a nie ekologia. Kończą się patenty to rozpętuje się w mediach histerię ekologiczną. I jedynie słuszny nagle okazuje się cudowny czynnik - domena 2-3 firm. W przypadku R1234 mamy ten sam schemat działania. Skutki uboczne nieistotne. Wszak kasa musi się zgadzać. Ja tam cieszę się że pracuję w 99% z ekologicznym, iście naturalnym NH3. Tu ściema nie ma szans dotrzeć. Bo jakby dotarła to musielibyśmy chyba sikać do hiperszczelnych pojemników, inaczej groziłaby nam katastrofa ekologiczna jak z R22 i R134a. |
|
| Autor: | marekm99 [ Pn, 5 wrz 2016, 18:23 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Drobne dodatkowe wyjaśnienie, fluorowodór w połączeniu z wodą tworzy niebezpieczny kwas. Podobnie jak chlorowodór z wodą tworzy kwas solny. Kwas fluorowodorowy służy, od bardzo wielu lat, do trawienia szkła. Jest przechowywany w stalowych lub plastikowych zbiornikach, więc aż taki żrący nie jest. Mówmy tu o realnych stężeniach. Trochę śmiesznie wyglądał ten pokaz dla prasy samochodowej, ale no cóż, w Niemczech widać trzeba zrobić pokaz na uniwersytecie a nie poczytać w Wikipedii jak stężony HF działa na tkanki. Prosiłbym o jakiś link, zapytam kolegów w Niemczech co słyszeli i jak oni przyjmują te nowe "ekologiczne" czynniki. Aha amoniak też może zabić, wszystko jest kwestią stężenia. |
|
| Autor: | adriel [ Pn, 5 wrz 2016, 20:27 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Prawda jest taka że ten cały artykuł to brednie wyssane z palca przez dziennikarzy którzy nie mają pojęcia co piszą.... Nie ma takiej opcji by ktoś został poparzony przez kwas fluorowodorowy, podczas wypadku, podczas spalania (w określonych warunkach, w normalnych czynnik jest nie palny) wydziela się fluorowodór (lecz jest on formie gazu a nie cieczy i jest on w małym stężeniu), sam fluorowodór to nie kwas. (kwas to fluorowodór + woda) Podczas ew wypadku czynnik ucieka przez rozszczelnienie układu na zewnątrz pojazdu a praktycznie nigdy do kabiny pasażerskiej i jest go tylko 450 gram, chodzi o lokalizację parownika Jeśli chodzi o te czynniki to tutaj chodzi tylko i wyłącznie o lobby i kasę nic więcej, guzik prawdy jest o tych dziurach ozonowych eko, spalaniach wodorach itp. To tyle w temacie, Nie będę już na siłę przekonywać, każdy może na własną rękę poszperać i poczytać; Ma ktoś jakieś info w sprawie wyciszenia FL2? Jeździł już ktoś FL2 i może coś powiedzieć? @marekm99 Dobrze prawisz, jak by człowiek zaczął oddychać czystym tlenem też by umarł |
|
| Autor: | marekm99 [ Pn, 5 wrz 2016, 20:51 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Dzięki kolego! Przy zawartości tlenu powyżej 25% w powietrzu następuję szybkie utlenianie więc nikt nie jest w stanie oddychać czystym tlenem bo wcześnie się utleni (spali). Niestety ten nowy środek jest palny a R134 nie jest. Ale każda substancja pod wpływem temperatury się rozkłada (spalanie jest formą rozkładu). Toteż R134 w temperaturze powyżej 250 stopni rozkłada się również na HF (250°C to stosunkowo niska temperatura - piekarnik w kuchni taką osiąga). Pamiętajmy, że każda wilgoć z HF da roztwór kwasu (ta z oka też) więc i tak poparzy. Nie używałbym tak ostrych słów (niestety coś jest w tym niszczeniu ozonu). Ale nie da się ukryć, że na różne potrzeby, różni ludzie sobie będą interpretować znane fakty. Sorry za kontynuację OT... |
|
| Autor: | garry2012 [ Pn, 5 wrz 2016, 22:09 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Widzę, że zrobił nam się z forum zjazd chemików Dobrze wiedzieć, że większość właścicieli Mazd to następcy Marii Curie-Skłodowskiej |
|
| Autor: | bespartyjny [ Wt, 6 wrz 2016, 10:15 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
adriel napisał(a): Prawda jest taka że ten cały artykuł to brednie wyssane z palca przez dziennikarzy którzy nie mają pojęcia co piszą.... Nie ma takiej opcji by ktoś został poparzony przez kwas fluorowodorowy, podczas wypadku, podczas spalania (w określonych warunkach, w normalnych czynnik jest nie palny) wydziela się fluorowodór (lecz jest on formie gazu a nie cieczy i jest on w małym stężeniu), sam fluorowodór to nie kwas. (kwas to fluorowodór + woda) Podczas ew wypadku czynnik ucieka przez rozszczelnienie układu na zewnątrz pojazdu a praktycznie nigdy do kabiny pasażerskiej i jest go tylko 450 gram, chodzi o lokalizację parownika Jeśli chodzi o te czynniki to tutaj chodzi tylko i wyłącznie o lobby i kasę nic więcej, guzik prawdy jest o tych dziurach ozonowych eko, spalaniach wodorach itp. To tyle w temacie, Nie będę już na siłę przekonywać, każdy może na własną rękę poszperać i poczytać; Ma ktoś jakieś info w sprawie wyciszenia FL2? Jeździł już ktoś FL2 i może coś powiedzieć? @marekm99 Dobrze prawisz, jak by człowiek zaczął oddychać czystym tlenem też by umarł Wybacz pytanie bez podtekstów --> czy twoja wypowiedź , to wypowiedź fachowca , czy to twoja opinia bez dogłębnej wiedzy? Pytam, bo wielokrotnie padały tu stwierdzenia brzmiące jak oświadczenie wiedzy , a było przez to mylące ... i nieprawdziwe. Zależy mi na rzetelnej wiedzy , żeby nie mieć obaw przed tym czynnikiem opisywanym jako bardzo niebezpieczny. |
|
| Autor: | Andrzejsr [ Wt, 6 wrz 2016, 12:06 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
garry2012 napisał(a): Widzę, że zrobił nam się z forum zjazd chemików Dobrze wiedzieć, że większość właścicieli Mazd to następcy Marii Curie-Skłodowskiej Skłodowskiej Curie tak w zasadzie Przecież i tak nie ma wyboru przy zamawianiu FL2 jaki czynnik będzie . Już widzę jak ktoś zrezygnuje z zakupu auta bo ma czynnik w klimatyzacji budzący kontrowersje. Swoją drogą chyba już jeżdżą takie auta i jakichś makabrycznych związanych z jego działaniem doniesień nie ma , więc może bez paniki. |
|
| Autor: | bespartyjny [ Wt, 6 wrz 2016, 13:41 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Makabryczne doniesienia będą jak trzeba będzie klimę dopompować
|
|
| Autor: | Andrzejsr [ Wt, 6 wrz 2016, 13:50 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
W sensie że kosztowne ? Z upowszechnieniem się - stanieje z czasem, a kiedy tam pierwszy raz klimę się dobija - po 5-7 latach ? Zresztą - i tak nie ma wyboru. (hmm ciekawe jaki czynnik ma ... Kia )
|
|
| Autor: | rkarcz [ Wt, 6 wrz 2016, 13:53 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Andrzejsr Hyundai na pewno ma 1234, także KIA zapewne też jest proeuropejskoekologiczna.
|
|
| Autor: | marekm99 [ Wt, 6 wrz 2016, 17:09 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Zgodnie z tym co można znaleźć za pomocą dr google'a to wszystkie sprzedawane samochody od 2017 roku muszą mieć nowy czynnik -konsekwencja dyrektywy UE. Artykuł wspomina, że w Kalifornii R-134a ma być nawet całkowicie zakazany w sprzedaży, aby nie robić nieformalnej zamiany czynnika Ciekawe jaki czynnik stosuje Mercedes skoro postawił się dyrektywie UE i opłacił test z łbem świni. Dla własnej ciekawości poszukam. |
|
| Autor: | Kosky [ Wt, 6 wrz 2016, 19:42 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
"Drodzy chemiczni forumowicze" faktycznie: nowy czynnik = z pewnością większa kasa przy serwisie klimatyzacji, ale czy to ma aż tak wielkie znaczenie dla ludzi kupujących tak drogie samochody ? Zawsze można ponarzekać, ale nie mamy niestety wpływu na decyzje koncernów samochodowych. Ja uważam, że nowa Mazda 6 2017 będzie super samochodem mimo tego, że będzie posiadała nowy czynnik w klimatyzacji... Cieszmy się, że pierwsze egzemplarze już w Polsce się pojawiają:) |
|
| Autor: | bespartyjny [ Wt, 6 wrz 2016, 19:59 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Stary .. Tu o zdrowie chodzi ... nie o kasę głównie. Nie ma oficjalnych badań informacji i jest niepewność, bo jednak gdzieś miało miejsce zdarzenie poddające w wątpliwość bezpieczeństwo tego środka . |
|
| Autor: | Kosky [ Wt, 6 wrz 2016, 20:05 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
wiem wiem, ale tak to jest na tym świecie, że o tym co jest "ekologiczne" a co "nieekologiczne" decyduje niestety nie zdrowy rozsądek, tylko kasa... wcześniej komentowałem tylko argumenty, że nowy czynnik jest zły bo jest droższy... dwa trzy koncerny będą miały monopol na ten środek - wcisnęli kit, że jest "ekologiczny" i niestety nic nie poradzimy... |
|
| Autor: | adriel [ Wt, 6 wrz 2016, 20:27 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
bespartyjny napisał(a): Wybacz pytanie bez podtekstów --> czy twoja wypowiedź , to wypowiedź fachowca , czy to twoja opinia bez dogłębnej wiedzy? Mam uprawnienia chłodnicze, zawodowo zajmuje się m.in nadzorem i koordynacją prac związanych z instalacją przemysłowych urządzeń chłodniczych. Oczywiście że są badania bo muszą być określają to normy powiązane z dyrektywami, to nie jest tak że ktoś wymyśli i już na to musi być papier. Odsyłam do zapoznania się z ISO 13043, i poczytania Annex A (normative) Relevant input values for the risk assessment of refrigerants R134a, R1234yf and R744 Rozdział 3: refrigerant toxicity data oraz 4: refrigerant flammability data https://www.youtube.com/watch?v=7-hqMcuMecc Ktoś puścił famę i jeden drugiemu przekazuje i się wszystko nakręca, to tak samo jak każdy powie że Madzia rdzewieje (face palm) |
|
| Autor: | marekm99 [ Wt, 6 wrz 2016, 21:06 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Nie chcę wchodzić w dyskusje typu który koncern chemiczny zarobi na tym "nowym" czynniku, po prostu trochę dziwią mnie niektóre wypowiedzi kolegów. R134a w wyniku rozkładu też wydzieli słynny pożeracz świńskich łbów tj. fluorowodór (HF), który stanie się kwasem w wyniku kontaktu z wilgocią. Tak więc każdy właściciel sprzętu chłodniczego jest teoretycznie zagrożony. Aha jeśli w Waszej kuchni za bardzo podgrzejecie patelnię teflonową to też wydzieli się słynny gaz. Widać, że producenci starego czynnika chyba przeznaczyli trochę kasy na zrobienie (anty)promocji nowego produktu. OK. Fakt jest taki, że nowy gaz jest palny i to jest jedyna rzeczywista różnica w poziomie zagrożenia. |
|
| Autor: | bespartyjny [ Śr, 7 wrz 2016, 09:45 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Raczej bardzo znacząca !? |
|
| Autor: | szuki [ Pn, 19 wrz 2016, 12:03 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Mit o łatwopalności puścił Mercedes, który odmawia przejścia na ten czynnik. I stad jego pomysł na temat klimatyzacji na CO2, które jest bezpiecznie. Problem jest taki, że ten nowy czynnik pracuje na tych klimach mechanicznie co stary. Jedynie jak już jakiś zostanie wlany to później z tego co wiem trzeba niektóre części wymienić na fabrycznie nowe..., ale głowy nie dam sobie urwać jak to jest faktycznie. Pomysł mercedesa jest genialny, ale i trudny bo wymaga ciśnienia w układzie 10 x takiego jak teraz... Co za tym idzie wszystko jest inne. |
|
| Autor: | marekm99 [ Pn, 19 wrz 2016, 20:22 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Jak się ogląda film porównawczy palności obu środków opisanych poprzednio to dokładnie widać, który łatwo się zapala. Nie jest to mit... CO2 nie wejdzie do klimatyzacji chyba, że wszyscy uwierzą, że nie powoduje podniesienia temperatury na planecie. |
|
| Autor: | szuki [ Wt, 20 wrz 2016, 07:08 ] |
| Tytuł: | Re: Nowy czynnik R1234YF |
Oczywiście, że wejdzie bo jest mniej szkodliwę w kontekście globalnego ocieplenia niż czynnik r1234yf i to 4 krotnie ![]() Pozatym Mercedes wypuści samochody z taką klimatyzacja już w styczniu 2017 będzie to E i S klasa. Potem zastąpią w niższych klasach. Generalnie użycie CO2 ma prawie same benefity zaczynając od taniości uzupełnienia czynnika. Po funkcję gaszącą. Jedyny minus tak jak mówiłem ciśnienie w układzie osiąga 1450 PSI, czyli 10 razy tyle co w obecnych układach... Generalnie cały system do przeprojektowania - choć zasada działania ta sama. -> http://blog.caranddriver.com/global-coo ... frigerant/ |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |
|