Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

2.2 D stuki na zimnym
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=65&t=3063
Strona 1 z 1

Autor:  land86 [ Pt, 13 lut 2015, 15:08 ]
Tytuł:  2.2 D stuki na zimnym

Witam was. Od jakiegos czasu na zimnym silniku slysze stuki, czy wy tez tak macie, czy czeka mnie wizyta w serwisie.
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=_1JVxVKN7BE&feature=youtu.be[/youtube]

Autor:  damtom85 [ Pt, 13 lut 2015, 15:16 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

Jedź z tym do serwisu, zdecydowanie za głośny ten stuk jest.

Autor:  crow [ Pt, 13 lut 2015, 15:31 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

Chyba nieszczęsny wałek poleciał wg mnie... :/ jednym z objawów jest warkot diesla ala szorskie bmw czy vw na pompotwryskach :sad: ASO musisz zaliczyć bez dwóch zdań. Chyba żeby coś jeszcze siadło :? Szczegóły masz w innym wątku: problemy diesla

Autor:  JacaTouran [ So, 14 lut 2015, 21:59 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

chodzi jak rozklekotane pompowtryski w starym VW...
Serwis

Autor:  land86 [ Wt, 17 lut 2015, 12:06 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

Auto po servisie. Nie została stwierdzona żadna usterka. Mam jeździć i obserwować.

Autor:  JacaTouran [ Wt, 17 lut 2015, 13:21 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

wlej srodek do czysczenia wtryskiwaczy do baku np. z firmy liqui moly, nie zaszkodzi przy tym wymienic filtr paliwa. Powinno go wyciszyc.
Na jakiej stacji tankujesz?
Zalej go orlenowską vervą

Autor:  slawek [ Wt, 17 lut 2015, 14:08 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

Sądząc po roku produkcji raczej wymiana wałka Cię nie ominie :(
u mnie przy podobnych obiawach po 37 500 km przebiegu - własnie jest wymieniany
a gdzie diagnozowałeś?

Autor:  poxtazo [ Wt, 17 lut 2015, 21:34 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

uuu Panie, przecież to w ogole nie jest naturalny odgłos pracy tego silnika, jak oni mogli nie stwierdzić usterki w serwisie, jak tam ewidentnie cos się rozsypuje.

Autor:  land86 [ So, 21 lut 2015, 17:41 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

Witam.
JacaTouran te zabiegi nie pomoga, tankuje na shell w CH albo aral w D.
Slawek czy w miare rosypywanie sie tego walka odglosy byly bardziej glosnie z miesiaca na miesiac. Wymiana jest oczywiscie w ramach gwarancji?

Autor:  slawek [ N, 22 lut 2015, 15:26 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

tak - wymiana w ramach gwarancji, nie czekałem z miesiąca na miesiąc, natychmiast po wyłapaniu stuków zgłosiłem do aso i dzieki temu oszczędziłem turbiny i depresor, został wymieniony tylko wałek

Autor:  Chris [ Pn, 23 lut 2015, 17:41 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

Sławek - nie wymieniali ci kompletu? Jak długo czekałeś na auto?
Teraz już lepiej?

Autor:  slawek [ Wt, 24 lut 2015, 00:39 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

tak jak pisałem tylko rozrząd - po pojawieniu się symptomów awarii przejechałem 50 km nie ma innych uszkodzeń moc taka jak w nowym, hamulce normalne (sprawdzono ciśnienie w depresorze i jest w 100% prawidłowe)
procedura trwała 9 dni
teraz jest normalnie (nie lepiej tylko tak jak być powinno)
oczywiście będę domagał się przedłużenia gwarancji aby uniknąć awarii turbo czy innych konsekwencji tej usterki

w tzw międzyczasie intresowałem się podobnymi awariami wałków rozrządu w innych autach i wygląda to tak że to nie jest tokarka i tam nie ma opiłków tylko brud wielkości 0,005mm , a film olejowy pracuje np w panewkach wału korbowego z luzem 0,05 do 0,22 mm więc można to porównać do roweru przejeżdżającego przez tunel

podobne sytuacje występują w vw audi i paru innych markach i po wymianie uszkodzonych części i płukaniu silniki działają dalej bez problemów i konsekwencji ( np. jetta mojej bratowej jeździ już 50 000 po takiej naprawie)

Autor:  WORCIK [ Pn, 31 sie 2015, 19:05 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

Koledzy JA ZAUWAŻYŁEM COŚ INNEGO w mojej GJ.

Nie na zimnym silniku tylko na ciepłym, jak auto jest w procesie wypalania filtra cząstek stałych - jak jadę wolno na 2 biegu i po odjęciu nogi z gazu przy poziomie obrotów 2000 - 2200 jak auto hamuje silnikiem to słychać przez moment takie metaliczne odgłosy.

Czy to może być początek awarii wałka ?

Autor:  tombien [ Pn, 31 sie 2015, 19:11 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

Nie sądzę, w GH przy dopalaniu silnik też inaczej pracował i nic się z nim nie stało. :)

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka

Autor:  WORCIK [ Pn, 31 sie 2015, 19:25 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

że silnik inaczej pracuje to się zgadza ale przy hamowaniu silnikiem nie było nigdy metalicznych odgłosów jakby coś o coś tarło.

Autor:  tombien [ Pn, 31 sie 2015, 19:27 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

Rozumiem, z tego co widziałem to Twój Vin się łapie na wałek. Jedz do Aso, szkoda silnika. :(

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka

Autor:  WORCIK [ Pn, 31 sie 2015, 19:31 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

Chyba najpierw na hamownię zrobić pomiary.
Rok temu jak byłem na hamowni to wyniki były jak fabryczne, ale trochę km przybyło mam już 60 000 km.

Autor:  Matarez [ Pn, 31 sie 2015, 20:45 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

WORCIK napisał(a):
Chyba najpierw na hamownię zrobić pomiary.


Żebyś tylko miał z tej hamowni czym wrócić.... :>

tombien napisał(a):
Jedz do Aso, szkoda silnika.


Tak jak kolega radzi - po co czekać ? :idea:

Autor:  poxtazo [ Wt, 8 wrz 2015, 17:36 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

zimny jest,nie dramatyzujny

Autor:  Loyd [ Pt, 11 wrz 2015, 16:20 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

Ja też tu nic nie słyszę. Szczerze to moja M6 tak samo odpala .... :idea: :idea:

Autor:  poxtazo [ So, 12 wrz 2015, 16:31 ]
Tytuł:  Re: 2.2 D stuki na zimnym

zwieksza sie przebieg olej zuzywa normalna sprawa w sumie. U mnie tez tak jest jak jest zimny

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/