Cześć wszystkim,
Mam problem, który zauważyłem dopiero teraz zimą. Na początku pojawił się błąd „Battery Management System Malfunction”, ale auto nadal odpalało, a błąd sam zniknął. Po kilku dniach jednak padł akumulator. Warto dodać, że auto w tym czasie było mało jeżdżone.
To mnie naprowadziło na myśl, że coś kradnie prąd. Zauważyłem, że gdy auto jest zamknięte, w klapie lekko żarzą się światła mijania. Sprawdziłem miernikiem napięcie na kostce – przy odłączonych światłach nadal było tam 3V, mimo że światła i zapłon były wyłączone. Natomiast kiedy włączę światła, napięcie jest prawidłowe – 12V.
To zdjęcie znalezione w internecie, ale dokładnie o tę część lampy mi chodzi.

Macie jakiś pomysł, co może powodować taki problem? Może to być wina modułu świateł? A może szukać gdzie indziej?
Z góry dzięki za wszelkie sugestie!