Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

Skrzypienie we wnętrzu
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=60&t=844
Strona 1 z 5

Autor:  kilala [ Cz, 7 lis 2013, 13:58 ]
Tytuł:  Skrzypienie we wnętrzu

Witam

Moja Madzią jeżdżę od ok 3 tyg. Po tyg zauważyłem skrzypienie we wnętrzu, tak jakby jakaś część wpadała w wibrację przy jeździe.
Czy ktoś może coś podobnego zauważył?

Autor:  therion [ Cz, 7 lis 2013, 14:22 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

Jeżeli to we wnętrzu to prawie na sto procent jestem pewien, że to jakiś kabelek
W poprzednim modelu skrzypiało na podszybiu, okazało się że był winne kabelki od alarmu, zwinąłem je w wiązkę i przyczepiłem na stałe, problem zniknął

Autor:  kilala [ Cz, 7 lis 2013, 14:40 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

dziś jechałem z żoną i jak zaczynało skrzypieć dotykaliśmy prawie każdej części ale skrzypienie nie ustawało. Ale o kabelkach nie pomyślałem , trzeba będzie to sprawdzić

Autor:  miko17 [ Cz, 7 lis 2013, 18:43 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

Ja już wcześniej pisałem o tym. Ale powtórzę - może komuś pomoże.
Miałem 4 wkurzające efekty dźwiękowe:
1. Coś w rodzaju świerszcza z prawej strony - wzbudzała się gaśnica (u mnie była zamontowana pod siedzeniem pasażera). Gaśnicę wrzuciłem do bagażnika a uchwyt zdemontowałem (2 śrubki do odkręcenia).
2. Stukała, skrzypiała osłona głośnika na środku deski rozdzielczej. ASO czymś podkleiło i już jest OK.
3. Stuki z okolicy drzwi kierowcy. Źle zamocowane kable w lewym słupku przedniej szyby. W ASO wymienili zapinkę i jeszcze dodatkowo przymocowali kable. Już jest super.
4. Stukała przy zmianie biegów skóra (choć powinna skrzypieć a nie stukać) osłaniająca dźwignię zmiany biegów. Posmarwałem obficie preparatem do konserwacji skór. Poskutkowało.

Autor:  kilala [ N, 10 lis 2013, 21:09 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

Witam, na szczęście mój problem ze skrzypieniem sam się rozwiązał tzn źródłem skrzypienia okazały się metalowo-plastikowe okulary mojej żony które były schowane w górnym schowku...
jak mi ulżyło że nie musiałem jechać do Aso bo jakby tam zaczęli szukać co generuje ten upierdliwy dźwięk to...aż strach....moja rada dla was jakby coś stukało pukało albo świergotało wyjmijcie wszystko z auta tak jakby z salonu dopiero co wyjechał. Miko17 serdeczne dzięki za pomoc bo po twojej odpowiedzi zacząłem wszystko sprawdzać .

Autor:  bespartyjny [ N, 10 lis 2013, 21:36 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

<hahaha>
Strasznie się cieszę jak taki problemy tak efektownie i korzystnie się rozwiązują .
Wiem jaka to upierdliwość -> nie chciane dźwięki <tak>
pozdro...

Autor:  patronx [ Śr, 5 lut 2014, 09:45 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

Ja wczoraj przy dodawaniu gazu usłyszałem ciche skrzypienie gdzieś z przodu, ciężko to zlokalizować. Okolice gps, wywietrzników, Dzisiaj słyszałem ten głos przez chwilę, dodam, żę auto mam od 1 tygodnia. Ktoś się spotkał z takim kłopotem ?

Autor:  kilala [ Cz, 20 lut 2014, 19:47 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

Witaj :) wiesz co okolice gps a może sprawdź patyczek przy liczniku ten od przyciemniania.

Autor:  matkowpa [ N, 23 lut 2014, 21:44 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

Patronx. Zdarza mi się się to jedynie jak auto jest zimne. Od jakiegoś czasu staram się namierzyć źródło i raczej jest to słabo wklejona siatka na podszybiu.

Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka

Autor:  ZibiX [ Cz, 2 paź 2014, 23:08 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

U mnie przez pierwsze kilkaset metrów skrzypiały okolice ekranu nawigacji. Jak przycisnąłem ręką półkę pod nawigacją to przestawało skrzypieć.

Powodem była odklejona bordowa listwa (ten poziomy element pomiędzy nawigacją a sterowaniem klimą). ASO poprawiło mocowanie elementu i znowu jest idealnie - nic nie skrzypi :) Podobno często się to zdarza.

Autor:  krisek [ Wt, 7 paź 2014, 13:15 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

Ostatnio zaczął skrzypieć mi ruchomy podłokietnik, nawet pod lekkim naciskiem. Też tak macie?

Autor:  szymek1604 [ Wt, 7 paź 2014, 13:23 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

Podłokietnik, gdy jest intensywnie używany, może zacząć skrzypieć. Reklamuj w ASO.

Autor:  krisek [ Śr, 8 paź 2014, 08:35 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

Spoko. Dzięki za info. przy następnej okazji zareklamuje w ASO.

Autor:  tomm [ Wt, 6 sty 2015, 18:51 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

Podczepię się do wątku.

W mojej Madzi (odebrana w październiku 2013 - choć przebieg na ten moment mam ok. 15 tysięcy) od kilku miesięcy skrzypi w zasadzie cała deska przy nawet niewielkich nierównościach na drodze. Zgłaszałem to w ASO już przy ok. 11 tys. przebiegu i przyznali, że rzeczywiście skrzypi / trzeszczy, ale nie byli w stanie dokładnie zlokalizować źródła tych dźwięków. Poradzili, żebym jeszcze pojeździł i albo samo się ułoży, albo wzmocni i wtedy mam wrócić.
No i niestety się wzmocniło.

Opiszę Wam kilka źródeł, które sam na ucho wyłapałem:
- Pojedyncze trzeszczenia gdzieś na styku ekranu nawigacji i ozdobnej listwy na desce (dźwięk podobny do pękania plastiku) występujące najczęściej przy nierównościach na drodze typu pęknięcie z wybrzuszeniem asfaltu, albo nawet niewielka dziura - problemem u mnie raczej nie jest siatka od głośnika, bo dociskając ją nic się nie zmienia.
- Podobny dźwięk jak opisany powyżej gdzieś z okolic zegarów (a może to ten sam dźwięk, tylko tak się rozchodzi po desce).
- Stałe skrzypienie na nierównej drodze srebrnego plastiku (atrapki) wokół drążka zmiany biegów (mam automat - nie wiem, czy w manualu jest taka sama atrapka). Ten plastik jest włożony chyba na bardzo niechlujny klik - ruszając go ręką góra-dół ma luz chyba z 5 mm. Wystarczy, że podczas jazdy docisnę ten plastik ręką i dźwięk od razu znika.
- Pojedyncze skrzypienia z plastików w drzwiach (te podłużne między szybą a tapicerką drzwi) na nierównościach w drodze - słyszałem zarówno w drzwiach kierowcy, jak i pasażera. W ogóle drzwi są jakoś słabo wykonane - nawet wsiadając do samochodu te plastiki skrzypią przy zamykaniu drzwi od środka (ciągnąc ręką za uchwyt w drzwiach). Wcześniej był również dźwięk rezonowania plastików od głośników basowych, ale z czasem zniknął.

W pewnym momencie myślałem, że przesadzam i tak po prostu w tej klasie będzie, ale po osłuchaniu Renault Megane i Alfy Romego Giulietta z przebiegiem ok. 20 tysięcy szlag mnie trafił - tam nic nie trzeszczało. Nie mówię już o BMW serii 5 - samochód 5 lat, 150 tys. przebiegu i nic nie trzeszczy :/

Może ktoś z Was ma / miał coś podobnego i coś poradzi, czy podzieli się własnymi spostrzeżeniami?

Autor:  ZibiX [ Wt, 6 sty 2015, 20:05 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

tomm, jeżeli chodzi i dwa pierwsze źródła to miałem to samo.

Rozwiązanie u mnie: viewtopic.php?p=102193#p102193

Autor:  tomm [ Wt, 6 sty 2015, 20:18 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

Zasugeruję to ASO, ale jak sam dociskałem tą listwę (podobnie jak atrapkę od głośnika) to dźwięk nie znikał. Może odpowiednia ilość kleju lepiej zadziała niż docisk, ale obawiam się, że to nie to...

Autor:  crow [ Śr, 14 sty 2015, 15:36 ]
Tytuł:  Re: "skrzypienie" we wnętrzu

I mnie jeszcze też to spotkało. Od dziś dziwne dźwięki się zaczęły w środku... tzn. skrzypieć coś zaczęło upierdliwie. Niby podłokietnik, niby fotel, na razie pojeżdżę, ale to jest wkurzające. Niestety zawsze coś wychodzi przez to lajtowe wykonanie. Kurcze... Kiedy się skończą te upierdliwe pierdoły. 27 tyś za mną, wymiana podstawy fotela a wrażenia bez audio jakby miał za sobą ze 150tyś km :mad: I jeszcze to mi dodatkowo psuje humor. :/ jakby mało mi było ech :sad: gdzie ta jakość :wstyd:

Autor:  Blasia [ Pn, 9 lut 2015, 07:14 ]
Tytuł:  Re: Skrzypienie we wnętrzu

crow napisał(a):
I mnie jeszcze też to spotkało. Od dziś dziwne dźwięki się zaczęły w środku... tzn. skrzypieć coś zaczęło upierdliwie. Niby podłokietnik, niby fotel

Też tak miałem.Od strony pasażera przestaw zapięcie pasa na maxa do przodu.Ono uderza ,a to w fotel ,a to w podłokietnik i robi wrażenie skrzypienia.Ja przestawiłem i mam spokój. <spoko> .
Myśle że u Ciebie będzie tak samo. :)

Autor:  CzerwonaStrzala [ Pn, 9 lut 2015, 08:40 ]
Tytuł:  Re: Skrzypienie we wnętrzu

A ma ktoś antidotum na skrzypienie z okolic daszka zegarów :wink: .
Tak jakby drżał patyczek do resetu w liczniku ale to nie on . Co prawda jest to bardzo subtelny odgłos ale .. :mad: .

Autor:  crow [ Pn, 9 lut 2015, 22:30 ]
Tytuł:  Re: Skrzypienie we wnętrzu

Blasia napisał(a):
crow napisał(a):
I mnie jeszcze też to spotkało.
Myśle że u Ciebie będzie tak samo. :)


Ok jak wsiądę jutro czy pojutrze to spróbuję, dzięki za radę <spoko>

Autor:  Ivan [ Pt, 25 mar 2016, 23:05 ]
Tytuł:  Re: Skrzypienie we wnętrzu

Witam mam taki oto problem , każde dotknięcie podłokietnika powoduje nieprzyjemny pisk . Jako że to nowy samochód można to zareklamować w ASO ?

Autor:  TheBesTia [ Pt, 25 mar 2016, 23:44 ]
Tytuł:  Re: Skrzypienie we wnętrzu

Irytujący pisk hmm :idea: jak najbardziej <spoko> Nawet trzeba.

Autor:  slawek [ Pt, 25 mar 2016, 23:46 ]
Tytuł:  Re: Skrzypienie we wnętrzu

.. się przyzwyczaić ;)

Autor:  zagryziak [ Pt, 25 mar 2016, 23:55 ]
Tytuł:  Re: Skrzypienie we wnętrzu

... i polubić. :wink:

Autor:  tatahani [ So, 26 mar 2016, 11:05 ]
Tytuł:  Re: Skrzypienie we wnętrzu

Też miałem to samo. Co ja się naszukałem. Ja słyszałem z prawej, pasażer z lewej, a ten z tyłu ze środka, jakby z środkowej konsoli. Wywaliłem wszystko z auta i dalej to samo. Pojechałem do ASO, jedziemy i znowu to samo. Ja słyszę z prawej, pracownik ASO z lewej. Sięga do góry, a tam w schowku na okulary, okulary mojego dziecka bo sobie tam schowała. Grzecznie podziękowałem, przeprosiłem za zawracanie dupy i szczęśliwy bez brzęczenie pojechałem do domu.

Autor:  coolik [ So, 26 mar 2016, 16:32 ]
Tytuł:  Re: Skrzypienie we wnętrzu

Też się ostatnio na obijające okulary naciăłem. Z 15km szukałem co to stuka :)

Sent from my GT-I9195 using Tapatalk

Autor:  MateZ [ Wt, 14 cze 2016, 09:24 ]
Tytuł:  Re: Skrzypienie we wnętrzu

Mam pytanie do użytkowników gj z większymi przebiegami po kilkadziesiąt tysięcy. Jak wygląda u was sprawa plastików i hałasów we wnętrzu tj. stuków, puków, skrzypień, brzęczeń itd. Mam 6 od pół roku ponad 6000 przebiegu i już zaczęło pojawiać się brzęczenie gdzieś od strony kierowcy słyszalne nawet gdy jadę po równym ale bardziej chropowatym asfalcie. Wkurza mnie to nie mówiąc już o brzęczeniu drzwi od basów w trakcie słuchania muzyki. Co jakiś czas też coś puknie w desce rozdzielczej ale ciężko to zlokalizować. Troszkę martwi mnie to, że takie efekty mam już przy takim małym przebiegu.

Autor:  tombien [ Wt, 14 cze 2016, 09:42 ]
Tytuł:  Re: Skrzypienie we wnętrzu

MateZ u mnie są 2 takie miejsca (teraz 56 tys km):
1 - na pograniczu drzwi kierowcy i lewego narożnika deski,
2 - poniżej stacji w okolicach prawego nawiewu.

Pierwszego miejsca nie namierzyłem jeszcze, ale ono wkurza mnie najbardziej. Tak jak piszesz, wystarczy chropowaty asfalt, żeby się odezwało. :mad:

Autor:  coolik [ Wt, 14 cze 2016, 09:52 ]
Tytuł:  Re: Skrzypienie we wnętrzu

To mi po 25kkm pojawiło sie brzęczenie w samym narożniku deski rozdzielczej przy szybie, ale wydaje mi się że:
- namierzyłem i ociera mi się deska rozdzielcza o plastik ze słupka - muszę coś tam upchnać
- jest to efektem tego, że ASO mi rozbierałao tą częśc i chyba cos im się "nie udało" poprawnie złozyć.

Anegdotka: kiedyś mi stukały okulary w schowku pod sufitem, więc warto sprawdzić czy gdzieś nie zostawiliśmy czegoś luźnego :)

Autor:  MateZ [ Wt, 14 cze 2016, 10:20 ]
Tytuł:  Re: Skrzypienie we wnętrzu

No właśnie to brzęczenie to dochodzi tak jakby od klamki, słupka cholera wie skąd :| . Najgorzej, że ciężko to zlokalizować na postoju czy w trakcie powolnej jazdy. Co prawda mam wersje po fl, ale jak widać po waszych opisach niewiele zmienili w tej kwestii.

Strona 1 z 5 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/