Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

Pukanie fotela kierowcy
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=60&t=1824
Strona 1 z 3

Autor:  mirecsk38 [ N, 18 maja 2014, 15:38 ]
Tytuł:  Pukanie fotela kierowcy

chyba 400km spowrotem zauwazilem sporadicne pukanie fotela a disz chyba w kazdym zakrencze pukalo. Mial juz ktosz taky problem ? W piatek mam wyzite w ASO, jestem ciekawi co zrobia :-(

Autor:  piter72 [ N, 18 maja 2014, 17:27 ]
Tytuł:  Re: pukanie fotela kierowca

Niestety z tego co wiem to sztandarowy problem mazd od kilku lat. W GH miałem wymieniany fotel po 2 latach. Teraz w cx5 po 2 latach eksploatacji tez chyba będzie mnie to czekać. Widziałem swój fotel w GH rozłożony na części pierwsze i dziwie sie ze wogóle wytrzymało to 2 lata eksploatacji. Znajomy z serwisu opowiadał mi ze dla osób które ważą powyżej 85-90 kg bądź siadają z impetem na fotelu to standardowa usterka. W bmw fotel to stalowa rama ze sprężynami, wyprofilowaniem, poduszkami etc . Szkielet jest jednak jednym mocnym elementem wytrzymujacym lata. W Mazdzie fotel to klocki lego poskrecane i pozczepiane ze sobą. W momencie gdy te elementy (bądź łączenia) sie poluzują to fotel zaczyna pukać a czasami skrzypi.

Autor:  mirecsk38 [ N, 18 maja 2014, 17:32 ]
Tytuł:  Re: pukanie fotela kierowca

no super :-(
a to mam tylko 80kg a zona duzo mnej
na 70kg sie napewno niedostane :idea:

Autor:  piter72 [ N, 18 maja 2014, 17:43 ]
Tytuł:  Re: pukanie fotela kierowca

Ok, to ważycie z żoną niewiele ale może siadacie do auta z "przytupem" :)
6 to dość niskie auto i często sie wpada na fotel z duża siłą :wink:

Autor:  mirecsk38 [ N, 18 maja 2014, 17:50 ]
Tytuł:  Re: pukanie fotela kierowca

czyli na nowy fotelik zalozim 15cm pianki :-)
fotel jest ustawiony na max wysokosc

Autor:  Matarez [ N, 18 maja 2014, 18:02 ]
Tytuł:  Re: pukanie fotela kierowca

Na max. wysokość? Jak Ty się tam mieścisz? I tak jeździsz? :wink:

Autor:  mirecsk38 [ N, 18 maja 2014, 19:07 ]
Tytuł:  Re: pukanie fotela kierowca

"normalne" :)
niechce mi sie obnizac, bo duzo jezdzi zona, mam tylko 182cm

Autor:  tombien [ N, 18 maja 2014, 23:29 ]
Tytuł:  Re: pukanie fotela kierowca

Ja mam maksymalnie do dołu, ale na kołysce podnoszę trochę przód. W GH poprawiali mi siedzenie na gwarancji bo miało luz i na hamowaniu przesuwało się do przodu.

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka

Autor:  Swarozyc [ Pn, 19 maja 2014, 07:01 ]
Tytuł:  Re: pukanie fotela kierowca

mirecsk38 napisał(a):
chyba 400km spowrotem zauwazilem sporadicne pukanie fotela a disz chyba w kazdym zakrencze pukalo. Mial juz ktosz taky problem ? W piatek mam wyzite w ASO, jestem ciekawi co zrobia :-(


Ja mam, po przeglądzie ostatnim zauważyłem, że oparcie stuka jak się podnieść i oprzeć. Na razie mi się nawet nie chce tego zgłaszać, bo ASO mam na zadupiu. Żona chyba ma rację, że jakość wykonania tego pojazdu to tak niższe stany chińskich możliwości.

Autor:  koliber1960 [ Wt, 20 maja 2014, 16:07 ]
Tytuł:  Re: pukanie fotela kierowca

mirecsk38 !!!!!!!!! tylko nie siadaj razem z żoną na jednym fotelu bo zarwiecie i załamiecie wszystko

-- Dodano: Wt, 20 maja 2014, 16:07 --

:wink:

Autor:  crow [ Pt, 12 wrz 2014, 16:29 ]
Tytuł:  Re: pukanie fotela kierowca

ja od pewnego czasu mam problem z fotelem kierowcy, za mną 24 tyś km, trochę jestem akurat na te fotele (bez skóry) za duży, ważę też swoje, te foteliki japońskie są dla mnie małe same w sobie i średnio wygodne, ale mam wrażenie, że pode mną jakby było pukanie, luzy, ale nie mocowania fotela, ale coś w środku, jak ruszam, za mną rusza fotel, auto hamuje, fotel się jakby w ułamku sekundy dostawiał do reszty, może to wrażenie, ale ewidentnie coś zaczyna się znowu paskudzić, czyżby stare wady foteli mazdy? ktoś coś ma podobnego?

Autor:  Swarozyc [ Cz, 18 wrz 2014, 13:44 ]
Tytuł:  Re: pukanie fotela kierowca

Ja miałem. Wymienili cały stelaż fotela włącznie z prowadnicami. Zostały tylko pianki oryginalne i obicie.

Autor:  crow [ Pn, 27 paź 2014, 14:18 ]
Tytuł:  Re: pukanie fotela kierowca

to już też wiem po dzisiejszej wizycie w ASO, masakra <suicide> , okazuje się, że m.in. prowadnice się wyrobiły pod fotelem, bo jak stwierdzono są cienkie i słabe, więc powiedziały dość, więc m.in. one są przyczyną tego wrażenia, że fotel godni kierowcę i coś puka, głucho stuka i pyka pod tyłkiem, więc przeznaczone do wymiany... :rozejm: <zgłupiał>

-- Dodano: Pn, 27 paź 2014, 15:18 --

wymieniona podstawa fotela, jakoś zupełnie inaczej się siedzi (jak w nowym <disco> ) i zakres regulacji jakby większy, chyba od początku coś było nie hallo, bo wreszcie wchodzi na swoje miejsce przy regulacji a nie się zsuwa na dany ząbek, prawdopodobnie podstawa fotela nowa i poprawiona, ale coś jest na rzeczy :wink:

Autor:  alezuch [ So, 21 lut 2015, 00:12 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

U mnie zaczyna pukać - głównie przy ostrym skręcie w lewo (rondo itd). Przebieg 16 tys.

Cóż, kolejny punkt na pierwszy serwis dopisany :(

Autor:  kryniu69 [ Pn, 23 lut 2015, 09:26 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

U mnie puka i rusza się fotel góra/dół, jak się oprę.
W serwisie uznano reklamacje i będzie wymieniany spód fotela (chyba prowadnice, etc)
Mam przejechane 40 tyś.
Pozdrawiam

Autor:  crow [ Pn, 23 lut 2015, 09:51 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

Nic nowego, to działa po wymianie jakoś lepiej nawet, dają jakieś nowe prowadnice, tylko pilnuj potem sprawy, sam miałem wymieniany i jest lepiej, ale właśnie teraz skrzypi, upierdliwe to i pierdołki i znów do poprawki ten fotel w ASO :/

Autor:  kryniu69 [ Wt, 25 sie 2015, 20:55 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

Dzięki za info.
Będę uważny w tym temacie.
Pozdrawiam!

Autor:  jakmal [ N, 27 wrz 2015, 14:20 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

Hej,
U mnie też pojawił się delikatny luz na oparciu (13500 km). Zastanawiam się czy już to zgłaszać przy najbliższym przeglądzie, czy czekać do końca gwarancji i dopiero wtedy wymieniać ?
Orientujecie się, czy przy gwarancyjnym usuwaniu usterek fotela montują jakieś zmienione części / dokonują modyfikacji, czy też wkładają takie same elementy tylko nowe ?

Autor:  crow [ N, 27 wrz 2015, 22:10 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

Wszystko zależy od ciebie, czy chcesz się męczyć czy naprawić i mieć spokój. Te fotele potrzebują czasem interwencji ASO.

Autor:  Kaczor [ N, 27 wrz 2015, 22:45 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

Ja byłem ze swoim w dwóch ASO i mam takie spostrzeżenia:
1. generalnie pukają w każdej GJ, w niektórych miej w innych bardziej. Siedziałem w 4 albo 5 i we wszystkich efekt był podobny. Podejrzewam, że to jak bardzo nam to przeszkadza zależy do wagi. Ja ważę ponad 100kg i pukanie się niestety nasila :)
2. w jednym ASO powiedzieli, że nie widzą nic dziwnego (łamane przez nie jest jeszcze tak źle), posadzili mnie w dwóch swoich autach i tam było tak samo jak u mnie,
3. w drugim ASO dowiedziałem się, że muszą fotel wyjąć i poskręcać - pomoże na jakiś czas i proponują pojeździć aż będzie bardzo źle - wtedy wymiana.

Więc jeżdżę sobie i czekam aż mnie to zacznie wkurzać na poważnie :-) 5 lat na to jest w końcu :-)

Autor:  crow [ Pn, 28 wrz 2015, 09:37 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

Naprawiałem kiedyś fotel kierowcy w GJ, (j.w. w wątku) bo było pukanie coraz większe, czyli taki swoisty chybotliwy luz, wymieniono szyny, niby słabe w GJ i szybko się wyrabiają pod dużym cielskiem, po naprawie fotel stabilny i nic się potem nie ruszało i pukało, <urodziny>
Kaczor masz rację, że w salonowym jak siedziałem ostatnio o dziwo dla porównania w cx5 też ten fotel pukał i się lekko ruszał :/ , a ja mam 30% więcej masy niż ty (tzw. ciężki kościec i masa mięśniowa), więc się i mieszczę i swoje jednak dociskam <oczy> , ale wg mnie to nie jest normalne, że się rusza. Bo wtedy co? wg mazdy jestem za ciężki i za wielki do tego fotela?, to może jak na orbitrecku napisać kierowca do 100kg <slabo> , mają fajne naklejki, więc jedna więcej nie zaszkodzi, bo akurat obok w GJ fotel już nie chybotał się. Specjalnie zwiedziłem wiele aut. A japan- sumo w Japan kupuje mazdę czy mu odradzają? :idea:
Czyli co? kolejna niedoróbka czy tak ma być i ten model tak ma, bo mój 2 przypadek już auta po FL z tym samym uczy, że przy większej masie doprowadza to do rozregulowania i wyrobienia się szybkiego fotela. A zatem na fitness. <hahaha> A w moim wypadku anoreksja :mad: :-P
Sam ostatnio właśnie naprawiałem w swoim nowym KE ten fotel, bo już tak się ruszał, że aż wkurzało, a teraz nie ma żadnych stuków i puków i jest mega ok. <pucu>
Czyli można. A nawet poprawiła się regulacja, działanie, zakres, czyli może to wyrobienie powoduje inne złe zachowania fotela itd.
Czyli kolejny punkt auta, który trzeba (można) obserwować. <niewiem>
Wymieniono teraz chyba jeszcze stelaż fotela, bo coś tam puściło, już nie pamiętam, ale teraz i komfort i cisza. Polecam naprawę. Po co się męczyć myśleniem. I denerwować że coś puka i stuka pod dupką.
Dwa wozy i dwa razy fotel, czyli ciężsi muszą uważać :/ i delikatnie siedzieć <zgłupiał>
Ale po naprawie inna jazda. Komforcik i cisza, nic się nie rusza i super się jeździ. Stabilny fotel jest jednak bardzo ważną sprawą i wpływa mocno przynajmniej na moje odczucia z jazdy. <spoko>

Autor:  gzesiolek [ Pn, 28 wrz 2015, 10:27 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

crow, ze tak sie spytam przy jakiej masie koscca i miesni zaczynaja sie problemy... bo u mnie na razie stabilnie, ale ze moja masa miesniowa osiagnela wlasnie magiczne 100kg zastanawiam sie, czy sie juz martwic i zarzucic glodo-diete, czy mozna na razie utrzymywac mase ok 100kg ;)

Autor:  Mazop [ Pn, 28 wrz 2015, 10:58 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

Trza oczywiście schuść :wink: :hihi:

Autor:  Bart80 [ Pn, 28 wrz 2015, 11:08 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

niedługo do skypassion będzie za 1 pln płytka z jakąś japońską Chodakowską ;)

Autor:  crow [ Pn, 28 wrz 2015, 11:33 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

gzesiolek napisał(a):
crow, ze tak sie spytam przy jakiej masie koscca i miesni zaczynaja sie problemy... , czy mozna na razie utrzymywac mase ok 100kg ;)


ja ważę 66 kg :wink:
to dużo? <metal>


do 200 <hahaha>
idę na siłkę <suicide>
:facepalm:

Autor:  Mazop [ Pn, 28 wrz 2015, 11:40 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

crow napisał(a):
ja ważę 66 kg :wink:
to dużo? <metal>

To zależy, czy masz np. wzrost ponad 150cm. Jeśli masz mniej - to dużo :wink: :-P

Autor:  gzesiolek [ Pn, 28 wrz 2015, 11:48 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

66 do 200 to juz sluszna masa kostno-miesniowa

Ok, ponownie zejde do 92-95, bo to u mnie norma... jak sie ograniczam to po 3 miesiacach schodze te 5-8kg... pozniej jakos mniej sie ograniczam i ponownie mam 100kg ;)
I tak ciagle... a ze przy 188cm jakos strasznie roznicy nie widac poza waga miedzy skrajnymi punktami to i zona ciagle narzeka ze to moje odchudzanie to nic nie daje ;) I chce mnie zmusic do biegania... a ja nie cierpie samemu biegac... dasz mi pilke, boisko do kosza, wspolgraczy, to i 2h bede biegac do upadlego... ale sam jak mam biegnac po zadanej trasie to po 10minutach mam dosc :P

Ok koniec OT... u mnie fotel na razie full stable... Ale ja sie czesto z zona wymieniam, a zonka chucherko... po drugiej ciazy 56kg ;)

Autor:  tombien [ Pn, 28 wrz 2015, 12:04 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

Ja nie czuję luzów na fotelu, w GH się pojawiły po 4 latach. Mam nadzieję, że w GJ tego nie uświadczę. Ważę ok 74 kg. :)

Autor:  crow [ Pn, 28 wrz 2015, 12:59 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

Czyli połowę tego co ja w grubym ubraniu :-P ;((

Autor:  Swarozyc [ Wt, 29 wrz 2015, 07:45 ]
Tytuł:  Re: Pukanie fotela kierowcy

crow napisał(a):
Ale po naprawie inna jazda. Komforcik i cisza, nic się nie rusza i super się jeździ.


Do czasu. Mój był wymieniany z 30 tys. km temu (cały stelaż), bo się chybotał, a teraz skrzypi jak stare drzwi i też się oparcie rusza. Ogólnie te fotele to jest mega porażka i jestem przekonany, że nawet jeśli wymienią go po raz drugi, to znów będzie to samo za 1.5 roku.

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/