Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

Problemy zgłaszane w ASO
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=48&t=629
Strona 1 z 29

Autor:  Gajdzin [ So, 31 sie 2013, 10:33 ]
Tytuł:  Problemy zgłaszane w ASO

Wątek "Nowa Mazda 6 opinie użytkowników GJ 2013" rośnie w zastraszającym tempie i rozkwita off-topami (sam jestem winien części z nich), więc postanowiłem założyć wątek bardzo konkretny i prawie "bazodanowy", który za jakiś czas pomoże nam zrozumieć, jakich problemów doświadczają nowi właściciele GJ. Może też pomóc w rozpoznaniu, czy pan Zenek w ASO wciska nam kit, mówiąc, że nikt inny takiego problemu z tym samochodem nie miał :) A może nawet paru właścicielom oszczędzić wizyty w ASO jeśli forumowicze od razu odpiszą, że mieli tak samo i łatwo da się to usunąć samemu. Tylko żeby to działało, UNIKAMY DYSKUSJI - tylko raportujemy, ewentualnie odpowiadamy np.: "Ja też tak miałem, wiem jak to naprawili!" bo to cenna informacja zanim ktoś się wybierze do serwisu.

Proponuję więc, żeby to był wątek, w którym raportujemy wszystkie problemy, jakie zgłaszamy do salonu/ASO przy okazji przeglądu albo po prostu umawiając się na wizytę celem jakiejś naprawy.

Ja zacznę: po 1900km umawiam się do salonu z następującą listą rzeczy do korekty:

1. SMSy nie ściągają się z iPhone 4S (który jest na liście telefonów kompatybilnych z systemem Mazdy). Robi się "Download", po czym okienko SMSów jest nadal puste.

2. Nie działa usługa TomTom Live, która jest opisana w polskim podręczniku i za którą zapłaciłem na TomTom.com (patrz osobny wątek: https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=64&t=391)

3. Zasięg reflektorów HID do sprawdzenia - wg. mnie za krótki (patrz osobny wątek:https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=62&t=573)

4. Pojawiło się pierwsze brzęczenie - leciutki rezonans w słupku B, w okolicy mocowania pasów kierowcy.

5. U mnie delikatna grzechotka (lub może jak w Waszych określeniach bzyk) gdzieś w okolicy drzwi kierowcy. Dokładniej sprawdzę może to jak u Was ze słupka. Dodatkowo stuka osłona środkowego głośnika na desce rozdzielczej. Stuka tylko na kiepskiej drodze. Przyciśnięcie osłony likwiduje stuki.

6. Nie zawsze dzialajace bezkluczykowe zamykanie samochodu

7. Wylaczanie silnika, kiedy silnik jest zatrzymany przez system i-stop powoduje najpierw jego wlaczenie, pozniej dopiero wylaczenie

8. Czasem wylaczenie silnika przechodzi w dziwny stan (z symbolem czerwonego kluczyka na wyswietlaczu) - nacisniecie 2x przycisku start pomaga

9. Krzywa ramka tylnej tablicy (forumowa ramka zressztą - zgłaszam to po raz drugi, pierwszy raz poprawili i nadal jest krzywo).

10. NOWOŚĆ: pod maską, na jej przedniej krawędzi, jest uszczelka. To cieszy (Accord nie miał), ale ta uszczelka nie uszczelnia, bo po jednym przejechaniu się w trasie mam już ślady kurzu i błota na samym brzegu komory silnika, wokół nalepkek ostrzegawczych, właśnie zaraz za tą uszczelką. Będę prosił o wymianę uszczelki, albo dodanie drugiej od dołu, żeby się nawzajem dociskały - jak to zrobią, ich sprawa.

Lista bedzie edytowana regularnie i jest ona zbiorem wymienionych przez was mankamentow a nie tylko autora tematu.

https://docs.google.com/spreadsheet/ccc ... sp=sharing

Autor:  LoboM [ So, 31 sie 2013, 13:51 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

U mnie pkt 4 tez od niedawna sie pojawil, od strony kierowcy

Autor:  Gajdzin [ So, 31 sie 2013, 14:57 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Zanim pojedziesz do ASO sprawdź, czy nie masz butelki z wodą w drzwiach kierowcy - plastikowe butelki w tym miejscu delikatnie bzyczą, co bardzo łatwo pomylić z rezonansem w kabinie... Ja mam zasadę, że zanim pojadę do serwisu w sprawie byzków, wyjmuję z samochodu WSZYSTKO co moje :) W ten sposób potwierdziłem w mojej Matsudzie bzyk ze słupka B, najprawdopodobniej mechanizm zwijacza pasów. Jedyny problem, że to bardzo ciche i subtelne bzyczenie, więc mam nadzieję, że uda mi się je w ASO zademonstrować. W Accordzie musieli mi rozbierać całe drzwi 2 razy - okazało się, że bzyczał plastik izolujący mechanizmy drzwi od mokrych szyb.

Autor:  miko17 [ So, 31 sie 2013, 16:02 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

U mnie delikatna grzechotka (lub może jak w Waszych określeniach bzyk) gdzieś w okolicy drzwi kierowcy. Dokładniej sprawdzę może to jak u Was ze słupka. Dodatkowo stuka osłona środkowego głośnika na desce rozdzielczej. Stuka tylko na kiepskiej drodze. Przyciśnięcie osłony likwiduje stuki.

Autor:  Gajdzin [ So, 31 sie 2013, 19:17 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Sprawdź i daj znać - ja też myślałem, że to drzwi, ale bliższe osłuchiwanie potwierdziło, że jednak chyba coś w słupku... Jeśli ASO mi znajdzie, co to było, podzielę się tutaj, pomoże to innym uzyskać tę samą korektę.

Autor:  sinyflou71 [ Pn, 2 wrz 2013, 21:07 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

No i co ja mam Marcinie począć jak czytam te wpisy. Nawet nie wiem od czego i gdzie zacząć z moim zamiarem kupna Mazdy 6 GJ, a tu już czytam o bzyczeniu i to u kilku osób. Zapewne w moim egzemplarzu będzie podobnie? ;)

Autor:  Tomek [ Pn, 2 wrz 2013, 21:15 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

W każdym aucie coś bzyczy ;)

Autor:  Carcraft [ Wt, 3 wrz 2013, 02:02 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

A czy ktos badal stopien napromieniowania wnetrz auta skoro robione w Japonii moze pytanie jest glupie a moze nie do konca? Bo dzialo sie troche po tsunami. Czesci od poddostawcow tez pochodza z roznych czesci japonii


Sent from my iPhone using Tapatalk - now Free

Autor:  Gajdzin [ Wt, 3 wrz 2013, 08:10 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Pytanie, jak zbadać napromieniowanie czegokolwiek, bo to, że jakiś materiał został poddany działaniu promieniowania radioaktywnego nie oznacza, że sam stał się radioaktywny, jak niewątpliwie pamiętamy z fizyki w szkole średniej :)

Na przykład ja raz na dwa lata jadę na Ursynów i łykam pigułkę z jodem radioaktywnym. Nastepnie na tydzień zamykają mnie w izolatce, bo nie wolno mnie wypuszczać na ulicę zgodnie z postanowieniami konwencji genewskiej, a potem przez następne kilka tygodni mogę już być na wolności, ale nie wolno mi się zbliżać do dzieci i kobiet w wieku rozrodczym. Ale czy to oznacza, że moje całkiem silnie napromieniowane majtki stają się radioaktywne? Nie. Gdyby tak było, kazali by mi je wyrzucić. Nie stają się również radioaktywne moje książki, laptop, na którym pracuję w izolatce, telefon komórkowy ani nawet sedes, do którego przez kilka tygodni sikam wysoce radioaktywnym moczem :)

Reasumując: ludzie się zupełnie niepotrzebnie boją radioaktywności, bo nie uważali na lekcjach fizyki w szkole :)

Autor:  Nessus [ Wt, 3 wrz 2013, 08:13 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

W moim egzemplarzu na szczescie nic nie bzyczy (odpukac).

Natomiast moje problemy, ktorymi chcialbym zainteresowac serwis:
1. Nie zawsze dzialajace bezkluczykowe zamykanie samochodu
2. Wylaczanie silnika, kiedy silnik jest zatrzymany przez system i-stop powoduje najpierw jego wlaczenie, pozniej dopiero wylaczenie
3. Czasem wylaczenie silnika przechodzi w dziwny stan (z symbolem czerwonego kluczyka na wyswietlaczu) - nacisniecie 2x przycisku start pomaga

Ad 2. Zglosze to chyba, ale podejrzewam, ze ten model tak ma.

Poza tym wszystko hula i smiga jak na razie. Z tym ze nie mam caly czas iPhona (na ktory czekam miesiac juz po tym, jak ktos go sobie 'pozyczyl' - masakra) i nie moge zweryfikowac jak dziala wspolpraca tegoz z Mazda.

Autor:  Gajdzin [ Wt, 3 wrz 2013, 08:21 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Ad 2. - nie, nie ma :) U mnie nic takiego się nie dzieje. Jak najbardziej zgłoś.

A teraz: WITAJ NA FORUM SNYFLOU71! :)
sinyflou71 napisał(a):
No i co ja mam Marcinie począć jak czytam te wpisy. Nawet nie wiem od czego i gdzie zacząć z moim zamiarem kupna Mazdy 6 GJ, a tu już czytam o bzyczeniu i to u kilku osób. Zapewne w moim egzemplarzu będzie podobnie? ;)

Oczywiście, że będzie - jak nie bzyczenie, to jakiś inny problem. Jeszcze nie miałem w życiu auta, które by gdzieś nie miało jakiegoś problemu. Na szczęście wymyślono coś takiego jak ASO i GWARANCJA :) Również na szczeście: 99% problemów, o których czytasz na tym forum, to drobiazgi, które są usuwalne na gwarancji. Nikt tu nie pisze o odpadających kołach w czasie jazdy, zakleszczających się sprzęgłach, rdzewiejących podłogach, itd :)

Mój Accord bzyczał koszmarnie z drzwi i w Honda AutoWest musieli je dwa razy rozbierać, aż to wyeliminowali. Okazało się, że to plastiki chroniące mechanizmy podnoszenia szyb od wilgoci...

Nb. w tym przypadku, jak w 99% przypadków w ogóle, okazało się, że to wina jakichś bzykliwych przedmiotów kierowcy, a nie samochodu - mój syn zostawił półlitrową butelkę wody mineralnej w drzwiach za kierowcą. Plastikowe butelki w tych schowkach w drzwiach bzyczą jak głupie. A schowek w drzwiach za kierowcą jest faktycznie tuż koło dolnej części słupka B, więc łatwo się było pomylić, że to bzyczy z mechanizmu zwijania pasów. Na szczeście miałem dość takich przypadków, żeby wiedzieć, że przed zawiezieniem samochodu do ASO z żądaniem usunięcia bzyków wyjąć ze środka WSZYSTKO czego w nim nie było w dniu odbioru... No i znalazłem tę nieszczęsną butelkę syna i problem znikł!

Autor:  chmooreck [ Wt, 3 wrz 2013, 08:54 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Gajdzin, z całym szacunkiem, ale najpierw proponujesz, żeby to był wątek "bazodanowy", a potem pod każdym postem dajesz co najmniej drugie tyle komentarza. W ten sposób ten wątek rozrośnie w równie szybkim tempie, co opinie użytkowników...

Autor:  Gajdzin [ Wt, 3 wrz 2013, 09:17 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

To nie ja zacząłem, panie profesorze... :)

Jak już ktoś wyraża obawy, że mamy radioaktywne samochody to sorry, ale nie mogę nie odpowiedzieć...

Obawiam się, że taka natura ludzka i jedyną metodą na wątek "bazodanowy" jest ręczne kopiowanie informacji do osobnej bazki, gdzie normalni użytkownicy nie mają praw pisania. Sam napisałeś właśnie w wątku bazodanowym na temat niezwiązany, wiedząc, że ja oczywiście odpowiem, na co zaraz Ty odpowiesz, itd... Taka natura ludzka, więc nie ma co z nią walczyć, z otwartych wątków bazy nie zrobimy. Mea culpa, że to zaproponowałem - nierealistyczne.

W każdym razie dobrze mieć osobny wątek o problemach zgłaszanyc do ASO, a nie wszytko wrzucać w jeden ogromny wątek "opinie użytkowników", zgadzasz się?

Autor:  chmooreck [ Wt, 3 wrz 2013, 09:26 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Gdybyś miał udostępnione PW, to pisałbym na PW...
Kolorowi pewnie zrobią porządek ;)

Autor:  Gajdzin [ Wt, 3 wrz 2013, 10:11 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Jak zrobią, to nawet pomoże temu wątkowi... Ale GDZIEŚ trzeba przenieść moją odpowiedź w sprawie radioaktywności, bo inaczej ludzie się przestraszą, przestaną kupować japońskie samochody, co doprowadzi do ruiny gospodarkę Japonii :)

Autor:  Nessus [ Wt, 3 wrz 2013, 11:56 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Moim zdaniem pomysl zebrania problemow jest sluszny. Tak sluszny, jak kazda proba wydzielenia czesci dyskusji, ktora sie odbywa w watku opinii (ktory dla nowych jest pasjonujaca lektura ale bez nadziei na szybkie znalezenie konkretow). A wg mnie zrobienie z czesci z forum dyskusyjnego kompendium wiedzy mija sie z celem. Ja uwielbiam wogole czytac wszystkie posty i watki i offtopiki w nich zawarte. Szczegolnie, jak ktos ma taka lekkosc pisania, jak autor tego watku :) To po wlasnie sa fora.
A jedyne, co mozna zrobic z tym watkiem, to umiescic w pierwszym poscie wszystkie zebrane problemy dl ASO. Co wymaga pracy od autora watku.
Albo jeszcze lepiej dolaczyc do pierwszego watku link do akrusza z google docs, w ktorym ludzie wpisywaliby swoje problemy. Cos takiego stosuje na innym forum i sprawdza sie to znakomicie.

Autor:  chmooreck [ Wt, 3 wrz 2013, 12:04 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Nessus napisał(a):
A jedyne, co mozna zrobic z tym watkiem, to umiescic w pierwszym poscie wszystkie zebrane problemy dl ASO. Co wymaga pracy od autora watku.

<spoko>

Autor:  arecki [ Wt, 3 wrz 2013, 13:20 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Nessus napisał(a):
A jedyne, co mozna zrobic z tym watkiem, to umiescic w pierwszym poscie wszystkie zebrane problemy dl ASO. Co wymaga pracy od autora watku.

Rozwiązanie bardzo dobre, często robi się takie coś na innych forach w wątkach, które są za długie aby przeglądać wszystko. Wtedy te istotne rzeczy są w jednym miejscu, którego nikt nie ma problemu znaleźć.
A pozostałe strony są do komentowania i wyrażania swoich opinii.
Ewentualnie pierwszy post powinien być swoistego rodzaju spisem treści z linkami do konkretnych postów w danym wątku. Oczywiście o ile taka struktura i temat wątku ma sens.

Ale wracając do sedna. Głównym problemem tego rozwiązania jest to, że autor NIE MA MOŻLIWOŚCI EDYCJI swojego postu po pewnym czasie.

Autor:  Nessus [ Wt, 3 wrz 2013, 13:31 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Wszystkie mankamenty rozwiazuje dolaczony arkusz google docs. Nie wymaga pracy autora, nie ma problemu ginacej edycji.
Na ochotnika stworze taki arkusz, jak znajde troche czasu i poddam szanownemu gronu pod rozwage.

Autor:  Gajdzin [ Wt, 3 wrz 2013, 14:02 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Jak stworzysz, to ja na ochotnika pozbieram tam zgłoszenia do ASO do tej pory zaraportowane w tym watku :)

Autor:  Nessus [ Wt, 3 wrz 2013, 18:58 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

https://docs.google.com/spreadsheet/ccc ... sp=sharing

Na szybkiego stworzylem dokument.
Dodalem filtry zeby mozna bylo filtrowac po zglaszajacym.
Mozna bylo rozwazyc inna organizacje ale to co jest teraz bardzo odpowiada tabeli bazodanowej, a o to mialo chodzic :)

Autor:  ZibiX [ Wt, 3 wrz 2013, 19:08 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Nessus - świetna robota :)

Autor:  Carcraft [ Wt, 3 wrz 2013, 20:32 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Rewelacja Mazda powinna za to zaplacic:) juz zrobilem zrzut linka na ekran startowy aby byl pod reka!


Sent from my iPhone using Tapatalk - now Free

Autor:  Gajdzin [ Wt, 3 wrz 2013, 22:41 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

ŚWIETNA ROBOTA NESSUS.

Już zaktualizowałem i będę to robił dalej. Kolorowi: dajcie do tego dokumentu jakiś link widoczny z każdego poziomu forum! I warto by założyć podobne dokumenty dla pozostałych modeli :)

Autor:  therion [ Wt, 3 wrz 2013, 23:10 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Panowie proponuje pisać do mazda Europa, bo Polski Aso to jest największe nieszczęście jakie Nas spotkało
Mój samochód stoi już czwarty tydzień po zdarzeniu w naprawie i do tej pory panowie z ubezpieczalni:) i ASO nie mogę się dogadać
Jak tak dalej pójdzie będę zmuszony inaczej z nimi porozmawiać

Autor:  Gajdzin [ Wt, 3 wrz 2013, 23:15 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Hej Therion, a może to panowie z ubezpieczalni nie chcą się dogadać, a nie ASO...?

Uważałbym z takimi stwierdzeniami, ze ASO to nieszczęście - na pewno zależy, które ASO. Firma to tylko ludzie, a w każdym ASO pracują inni ludzie. Moje ASO jest naprawdę OK.

Natomiast niektóre ubezpieczalnie naprawdę stają na uszach, żeby nie zapłacić, i wtedy ASO jest bezradne.

Życzę Ci z całego serca szybkiego rozwiązania problemu i skutecznej naprawy!

Autor:  Kamil [ Śr, 4 wrz 2013, 08:27 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Gajdzin, masz rację, ale Therionowi chodzi o centralę i potwierdzam, że nasza centrala to nieszczęście. Nie wiem, czy spowodowane jest kompetencjami pracowników, czy taką przyjęli strategię, ale załatwienie sprawy przez centralę to parodia. W moim przypadku, dopiero nachalne dzwonienie spowodowało, że sprawę, która trwała 4 miesiące udało się załatwić w... JEDEN DZIEŃ.

Autor:  Gajdzin [ Śr, 4 wrz 2013, 08:47 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Aaa, rozumiem. Dobrze wiedzieć :)

Autor:  therion [ Śr, 4 wrz 2013, 20:44 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

W tym przypadku winny jest też niestety ubezpieczyciel
Ale jak zgłosiłem sprawę haczącej 2-ójki do Mazdy, samochód stał sobie 2 tygodnie, bo się zabrać nie mogli
Nie wiem czy coś zrobili, ale używałem samochód tylko kilka dni, potem gradobicie i znów nie ma samochodu ponad 3 tygodnie

Autor:  miko17 [ Śr, 18 wrz 2013, 16:52 ]
Tytuł:  Re: Problemy zgłaszane w ASO

Moja "grzechotka" coraz bardziej słyszalna. Gajdzin - czy ustaliłeś skąd pochodzi Twój bzyk?.
Ja nie mogę ustalić gdzie siedzi moja grzechotka. Jak siedzę normalnie to są to okolice środka drzwi kierowcy. Przykładam tam ucho i grzechotka jest słyszalna w okolicy zegarów. No to ucho do zegarów - a tu grzechotka w okolicach słupka. :)
Znalazłem super tor doświadczalny. Droga z bruku przy cmentarzu na Powązkach. Jadąc powoli grzechocze non stop.
Wygłuszałem poduszką wszystkie miejsca i nigdzie nie zauważyłem mniejszego poziomu grzechotania.
Może znacie jakieś metody lokalizacji źródła takiego dźwięku?.
Wymyśliłem dzisiaj i zaraz jadę na stację kontroli pojazdów. Mam nadzieję, że w teście sprawdzania amortyzatorów samochód drga i wtedy będzie grzechotało bardziej i uda mi się zlokalizować to grzechotanie.

Strona 1 z 29 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/