Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

GJ/GL vs. A6 (używane)
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=48&t=4416
Strona 1 z 2

Autor:  nfsKing [ Pt, 13 lis 2015, 13:35 ]
Tytuł:  GJ/GL vs. A6 (używane)

Co sądzicie o takim porównaniu nowa GJka vs 2-3 letnie Audi A6 przebiegi +/- 100tys. i w górę?
Jako obecny posiadacz M6 GH przymierzam się do wymiany 'floty' na nową Gjkę. Przymierzyłem się jednak wczoraj też do 3letniej nieźle wyposażonej A6 z przebiegiem pod 120tys. ... powiem szczerze, że tam gdzie w maździe widać już ślady użytkowania- porysowane plastiki, rysy na lakierze (w mojej obecnej 85tys. przebiegu) tak audi wygląda jakby ledwo co po dotarciu była... Muszę przyznać, że trochę namieszało mi to w głowie - bo jednak klasa auta wyraźnie deklasująca M6, jednak rocznik i przebieg mogą budzić obawy. Audi jeździłem wcześniej przeg GH i obiecałem sobie, że kiedyś do tej marki wrócę... Mazdę jednak pokochałem na tyle, że nie jest tak łatwo mimo jej wiadomych wad.

Autor:  gzesiolek [ Pt, 13 lis 2015, 14:05 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

nfsKing, a chcesz kupic diesla czy niekoniecznie? bo jakos nie mam zaufania do tych diesli w GJ...

No i czy masz pewne zrodlo tej A6, czy bedziesz dopiero szukac... Bo wg mnie 2letnie A6 w dobrym stanie i z pewna przeszloscia to nieco wyzsza cena niz M6 GJ z salonu... Czyli zaczyna sie polowanie na okazje i kierowanie sie ofertami handlarzy, ktorzy w ofercie 2-3latkow 90% aut maja po wypadkach...

I tak: jesli nie diesel i nie masz pewnego zrodla to bralbym nowa M6...

Jesli na ktores z tych pytan odpowiadasz TAK to Audica pewnie ma znacznie wieksze szanse... Przynajmniej moim skromnym zdaniem... ale sam wzialbym jednak nowe auto... ;)

Jesli jednak na obydwa pytanie odpowiadasz TAK to sie nie zastanawiaj (zwlaszcza ze jak rozumiem masz slabosc do te marki) tylko bierz Audi...

Autor:  nfsKing [ Pt, 13 lis 2015, 14:08 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

W M6 planowałem przesiąść się z powrotem na benzynę 2.0 choć jakieś tam obawy mam po przesiadce z 2.2 diesel. W audi pozostał bym raczej przy dieslu bo i tfsi są rzadkością. Jeśli chodzi o źródło to niestety wiadomo że używane wiążą się z większym ryzykiem. Tą co widziałem A6 to u papisa w poznaniu. Gwarancja przebiegu i bezwypadkowości, ale wiadomo że z tym różnie może być. Cena nieco niższa na A6

Autor:  Mazop [ Pt, 13 lis 2015, 15:17 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

nfsKing napisał(a):
Przymierzyłem się jednak wczoraj też do 3letniej nieźle wyposażonej A6 z przebiegiem pod 120tys. ... powiem szczerze, że tam gdzie w maździe widać już ślady użytkowania- porysowane plastiki, rysy na lakierze (w mojej obecnej 85tys. przebiegu) tak audi wygląda jakby ledwo co po dotarciu była...

Handlarzom o to właśnie chodzi, aby namieszać w głowie. Auto przygotowane/dopieszczone wizualnie do sprzedaży przez handlującego. Nie wiadomo co Cię w przyszłości może czekać <niewiem> . Ja wiem co bym wybrał. Auto nowe, to auto nowe, przez kilka lat chronione gwarancją, czyste i niewyp....ane fotele :hihi:
Wybór należy do Ciebie :idea:

Autor:  crow [ Pt, 13 lis 2015, 15:33 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

<boisie>
http://otomoto.pl/oferta/audi-a6-lift-2 ... yduJw.html
http://otomoto.pl/oferta/mazda-6-4x4-sp ... 9a1896f03e
papa :piatka:

Autor:  gzesiolek [ Pt, 13 lis 2015, 15:55 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

crow, ciekawe co jest w tej A6 nie tak... skoro u tego samego dealera o rok starsze auta sa o kilkadziesiat tysiecy drozsze...

Autor:  nfsKing [ Pt, 13 lis 2015, 15:59 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

Przyjmując, że trafimy w miarę pewne auto (udokumentowany przebieg i brak śladów napraw blacharsko-lakierniczych) z niemiec z przebiegiem autostradowym raczej (bo wiadomo jak tam się jeździ) to już można się zastanowić. Pytanie jak te 2l diesle w audi się sprawują przy przebiegach 100-200tys.
Choć oczywiście co nowe to nowe - przynajmniej wiadomo kto w ten fotel pierdział ;)

No właśnie - ciekawe co nie tak z tą A6 bo cena raczej wygląda na pomyłkę, albo auto wątpliwe.

Autor:  Andrzejsr [ Pt, 13 lis 2015, 16:31 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

Różnica będzie taka :
Mazda - nic Cię nie interesuje dobrych kilka lat, raz na rok robisz przegląd i zapominasz o eksploatacji auta (poza wycieraczkami może, i jakimiś pierdółkami. Plus wybór koloru, wersji itd.
Audi - domyślnie czarny ;) , realne to ze 200tys km będzie mieć jak nie więcej (strzelam ale raczej tak jakoś) . Do tego najpewniej po "flotowych" wymianach oleju czyli ile tam mają -20? 30tys? będzie co chwilę coś do roboty, nie wiem jaki wiek ale to też się dołoży. Koszt wszystkiego nie jak auta za 100tys tylko jak auta w cenie jak kosztowało jako nowe, bo tak to jest z eksploatacją. Przypuszczam też że ubezpieczenie audi droższe i ryzyko kradzieży (Mazda w Warszawie niby, ale coś temat cichnie zdaje się, audi od lat na topie) .

Inna sprawa to nie rozumiem, co to za owczy pęd pt "audik_prawie_nówka" (Czterdziestolatkowy cytat cwaniaczka handlarza) . Starzeją się i zużywają jak wszystko, to kupa blach, plastiku itd.

Do tego masa tego na drogach, zlewają się w plamę jak garniturki-mundurki, panowie Smithowie w matrix'ie - nijakość a nie jakość.
I to od germańskiego najeźdźcy.

Kup nową mazdę i tyle.

Autor:  crow [ Pt, 13 lis 2015, 17:27 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

gzesiolek napisał(a):
crow, ciekawe co jest w tej A6 nie tak... skoro u tego samego dealera o rok starsze auta sa o kilkadziesiat tysiecy drozsze...


Teraz zuważyłem: 146 260 PLN
Cena Netto, Do negocjacji, Faktura VAT
<oczy> :oops:

Autor:  tombien [ Pt, 13 lis 2015, 17:38 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

W życiu nie kupiłbym używki za cenę nówki. Ze starego nowego się nie zrobi.

Autor:  nfsKing [ Pt, 13 lis 2015, 18:09 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

tombien - kwestia tylko tego, co kto uważa za stare... Dla większości polaków 3letni samochód to "nówka", nasze kilkuletnie mazdy też znajdują przecież nabywców, a niestety ale z oględzin różnych aut na rynku wtórnym różnica w "zużyciu" materiałów w naszych mazdach, a w audi o porównywalnym przebiegu jest widoczna. 2-3letnie audi jeśli odpowiednio eksploatowane to praktycznie nie noszą śladów użycia, czego nie mogę powiedzieć o mazdach (wyślizgana kierownica, porysowane plastiki i lakier który w mojej 5letniej madzi wygląda jak w drugim moim roboczym 15letnim mondeo)

Autor:  Mazop [ Pt, 13 lis 2015, 18:32 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

nfsKing napisał(a):
2-3letnie audi jeśli odpowiednio eksploatowane to praktycznie nie noszą śladów użycia,

Co masz na myśli pisząc odpowiednio eksploatowane :?: Patrząc na dopieszczone plastyki i inne elementy wnętrza :?: Nie wiesz tego jaki jest naprawdę stan innych elementów auta. Handlarz do sprzedaży dopieści też wnętrze każdej Mazdy i innego autka.
tombien napisał(a):
W życiu nie kupiłbym używki za cenę nówki. Ze starego nowego się nie zrobi.


Ament :inkwizycja:

Autor:  tombien [ Pt, 13 lis 2015, 20:08 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

nfsKing napisał(a):
kwestia tylko tego, co kto uważa za stare...

Dla mnie przebieg 120 tys km.
Przy 150 zaczynają się zabawy z wymianą części itd. Już tu taki kolega był co kupił używkę zamiast nowej Mazdy. Po paru miesiącach napisał, że miało być pięknie, bo silnik wolnossący itd, ale kasę trzeba ładować w nią co miesiąc. To jest zawsze kwestia wyboru, albo kupujesz nowy np. w leasing spłacasz i jeździsz, albo kupujesz używany, w który wkładasz co chwilę, ale sam nie wiesz co cię za chwilę spotka i kiedy będziesz bez samochodu.

Sytuacja z mojego otoczenia. Dwóch kolegów z pracy kupiło nowe samochody a trzeci chciał zaoszczędzić i kupił 4 letniego za 1/3 ceny nowego. Tych dwóch jeździ już 7 lat i nic się im nie dzieje, a ten trzeci po wydaniu masy kasy na naprawy i sytuacjach, że był po kilka dni bez samochodu, wreszcze zmądrzał i kupił nowego. Zapomniał, że ma samochód, mało tego, po roku wymienił żonie na nówkę, póki jej stary samochód nie zaczął się sypać.

Morał z tego taki, że na Zachodzie już doszli do tego dawno, że nowe to pojeździ a używane sprzedają, zanim będą muszeni w niego wkładać. Teraźniejsze samochody nie są pancerne jak kiedyś i nie pojeżdżą miliona km. Producenci projektują samochody na 250 tys km. Jak będziesz dbał, olej zmieniał co 10 tys to pojeździsz więcej. Ale te co są sprzedawane po 3 latach takiego luksusu nie mają. Mają na siebie zarobić i tyle. Zużyją się i do widzenia. Nikt nie czeka do awarii.

Dlatego, gdy ma się wydać 120 tys zł na używane to trzeba być bogaczem - bo na tych 120 się nie skończy...

Autor:  rafalski [ Pt, 13 lis 2015, 20:21 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

Żeby kupić nowe auto tez trzeba być bogaczem, bo za 2-3 lata ile w plecy jesteśmy? Po drugie ile kosztuje byle jaka wymiana czegokolwiek w serwisie?? Bez serwisu tracimy gwarancję. Wiadomo, że jak stac kogos na auto za 120k to powinno byc stac i na serwis. Uważam, że auto z przebiegiem 100-130 tys spokojnie do tych 250 tys dociągnie, a nawet jak coś padnie, to naprawa nie będzie więcej kosztować niż kilkuletni serwis nowego auta w ASO. I po trzecie mamy 3 letnie Audi i nową GJ - czy to samo Audi nie będzie wyglądać lepiej lub przynajmniej tak samo za 3-4 lata jak 3-4-letnia wówczas GJ??

Autor:  Mazop [ Pt, 13 lis 2015, 20:25 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

tombien wszystko dobrze, tylko dlaczego "cytujesz" mnie, podczas kiedy ja w ogóle tego nie powiedziałem <niewiem> <zgłupiał>

Autor:  tombien [ Pt, 13 lis 2015, 20:31 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

rafalski
Nie trzeba, bo nowe bierzesz np. w leasing i samochód zarabia na ratę. Mamy nowy samochód, który oprócz przeglądu co rok nie kosztuje nic więcej. Jest przewidywalny w wydatkach, które są stałe. Nie zastanawiamy się czy coś się w nim zepsuje czy nie, od tego jest gwarancja. A co do utraty wartości. Skoro nie wydaję na samochód całej kwoty, bo jej nie mam np. to co mam po jej spłaceniu w ratach? Mam swoją używkę, którą znam, o którą dbałem i o którą jestem spokojny. W ten sposób jeżdżę jeszcze kilka lat bez stresu. A tu kupuję używany za cenę nowego i nie wiem jak był eksploatowany i co w nim było robione. Nie, dziękuję.

Mazop - błąd forum, czasami cytowanie nie działa jak powinno. Poprawiłem. :)

Autor:  rkarcz [ Pt, 13 lis 2015, 20:32 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

rafalski ale dyskusja nie toczy się wokół aut o różnicy w cenie 100% większej, czy jak wolisz 50% tańszych od siebie. Ale nawet jak już podnosisz taki problem, to ja już przechodziłem przez używkę 100 kkm i dociągnąłem do 280 kkm. Ilość kasy poświęcona na doprowadzanie samochodu do ładu, stracony czas i nerwy nie były tego warte. Bo za nowy płacę i co tracę? Nic nie tracę. Mam samochód 6-7 lat i spokój przynajmniej w pierwszych 3. A kupując używkę zawsze mam już po tych 3 latach i zawsze mam coś.. A wydasz ile więcej na nowy? 20-30 kPLN na 6-7 lat? Ile kosztuje 3 letnia GJka, albo 4 letnia GH w przebiegiem 100-120 kkm? Policz sobie i sam się zastanów jaką masz różnicę w kosztach. Ja wolę wydać trochę więcej i mieć chociaż 3-4 lata spokoju. A może i więcej, bo to ja dbam o auto jak dla siebie - oleje, przeglądy itp. A skąd wiesz jak ktoś o to dbał przez te 3 lata? Nie wiesz, loteria. Oczywiście nie zawsze ma się na to kasę i to też trzeba wziąć pod uwagę. To zawsze te 20-30 kPLN których możemy nie mieć i w pełni zrozumiałem jest kupowanie samochodu używanego. Samo życie.. :wink:

Autor:  rafalski [ Pt, 13 lis 2015, 21:50 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

Powiem, że tombien mnie przekonał, ale ja nie mam dylematu zakupu nowego auta za ok 120-140k i nie zanosi się, żebym kiedykolwiek miał taką możliwość ;-)
rkarcz nie rozumiem początku Twojego postu, bo ja nie mialem na myśli takich aut, o których wspomniałeś :-)
Poza tym nie sądzę by ktoś brał nowe auto i w okresie gwarancji nie wymieniał bądź znacząco przekraczał termin wymiany oleju, filtrów, klocków czy tam czego jeszcze. Auta za 130k nie kupują jacyś gowmiarze tylko poważni ludzie i chyba dbają o eksploatację.
Wiadomo, że nowe jest pewniejsze i dłużej posłuży. Macie racje Panowie ;-)

Autor:  nfsKing [ Pt, 13 lis 2015, 22:04 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

Rzeczywiście rozsądek podpowiada że Mazda. Spokój przez 5lat bezcenny, a auto z przebiegiem powyżej 100tys. to już może być faktycznie różnie - choć i tak uważam, że jakością wykonania kilkuletnie audi będzie znacząco odbiegało od mazdy - co w sumie oczywiste skoro auto jakieś 2x droższe na starcie.

Autor:  peka87 [ Pt, 13 lis 2015, 22:41 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

Ja miałem lekko inny dylemat a mianowicie wybieral miedzy 3 letnim bmw 5 a mazda i rozsądek wziął górę. Znajomy kupił nowa 5tke z salonu i zaraz po upływie gwarancji siadło mu cos w silniku i auto uziemione na dwa tygodnie w serwisie a o kosztach nie wspomnę... Teraz nawet premium robią na zużycie ok wykończenie materiały lepsze ale mechanika siada wystarczy poczytać fora innych Marek ;) nie ukrywając przy tym niespodzianek jakie nas czekają przy używanym aucie

Autor:  rkarcz [ Pt, 13 lis 2015, 22:43 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

rafalski pisałeś o utracie wartości więc pomyślałem że piszesz o równoległym modelu tej samej firmy wtedy takie są proporcje. Wiesz. Odpowiedzialność wcale nie równa się świadomość. Zmieniać olej co 20 kkm w silniku a co 12,5 kkm, czy w skrzyni AT co 40-60 kkm, a nie zmieniać wcale to różnica.. A każdy niech kupuje jak chce. Ktoś te nasze używane przecież kupi... :lol:

Autor:  tombien [ Pt, 13 lis 2015, 23:13 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

A jak nikt nie będzie kupował nowych to zostaną same używki z wysokimi cenami. :lol:

Autor:  bw07 [ So, 14 lis 2015, 12:28 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

Nie da się jednoznacznie wskazać idealnego rozwiązania. Wszytsko zależy od celu w jakim kupuje się auto, przewidywanego okresu jego użytkowania i sposobu użytkowania. Zarówno mazda, jak i audi mają swoje plusy i minusy, które trzeba wziąść pod uwagę. Jeśli miałbym kupować auto na 1-2 lata i nie zamierzał go jakoś niesamowicie eksploatować - brałbym audi (jakoś materiałów, spasowanie, detale wnętrza). Jeśli jednak zakup miałby być na 5-7 lat to raczej wybrałabym mazdę (z dodatkowym zabezpieczeniem przed korozją) z uwagi na rachunek ekonomiczny. W każdym razie ciężka decyzja.

Autor:  rafalski [ So, 14 lis 2015, 13:12 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

rkarcz pisałem o utracie wartości nowej M6 i 3-letniej A6, bo o tym ciągle mówimy. Wiadomo, że na nowym aucie straci się więcej. Co do reszty Twojego postu to w zupełności się zgadzam :)

Autor:  rkarcz [ So, 14 lis 2015, 13:15 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

rafalski tyle ile właściciel wpompuje w A6 tyle mniej straty masz na M6.. Czyli kupując nowy masz stratę jak w używanym a święty spokój gratis.

Autor:  gzesiolek [ N, 15 lis 2015, 16:48 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

rafalski napisał(a):
pisałem o utracie wartości nowej M6 i 3-letniej A6


Akurat nie na tych dwoch autach, ale kiedys robilem tego typu analize, na kilku autach nowe vs uzywane za cene ok. 100tys PLN na podstawie cen z otomoto... i roznica w utracie wartosci po kolejnych 3latach byla minimalna (a nawet byly wybrane nowe ktore tracily mniej niz czesc uzywanych)...
Generalnie najwiekszy wplyw na utrate wartosci ma cena wyjsciowa, i dopiero wiek, marka, rodzaj silnika i przebieg...

Autor:  Bezan [ Pt, 20 lis 2015, 16:18 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

Offtop: drawski, bardzo ładna reklama w tekście :)

Autor:  nfsKing [ Pt, 20 lis 2015, 16:27 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

drawski - słaba "szeptanka" za 2,5zł od posta...niech lepiej Andora zainwestuje w lepszej jakości usługi tego typu "marketingu" :)

Autor:  rkarcz [ Pt, 20 lis 2015, 18:03 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

drawski hipokryzja to ostatnio modne słowo na forum. Tylko ktoś kto zadał to pytanie zastanawia się nad taką samą kwotą. Tylko na inne samochody. Inne klasą przede wszystkim. Tym bardziej nie wiem co w takiej decyzji jest z hipokryzji o której wspomniałeś. Chcę mieć Ałdi i tyle. A że w tej cenie będą 2 fabie czy nawet jedna M6. Co z tego? Chcę mieć Ałdi i tyle... :lol:

Autor:  crow [ Pt, 20 lis 2015, 19:12 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. A6 (używane)

A ja na dziś wolałbym mieć roczne audi niż mazdę, która wygląda jak 3 letnie audi tylko po roku użytkowania, gdyby było mnie stać mentalnie na taki zakup i była okazja i pewność używki. Oczywiście kalkuluje się tylko mazda z okolic 150 tyś zł, bo za 100-110tyś trudno dostać coś pewnego rocznego czy dwuletniego z premium. Poza tym na dziś bym miał możliwość niekupowania kota w worku w select audi i okoliczności się zmieniły, więc znając i testując chociażby to co mnie interesuje audi górą. Chociaż uroda mazdy mnie ciągle uwodzi, ale technika już mniej.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/