Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

GJ/GL vs. Mustang
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=48&t=4225
Strona 1 z 2

Autor:  TheBesTia [ So, 3 paź 2015, 12:33 ]
Tytuł:  GJ/GL vs. Mustang

GJ kontra mustang - za i przeciw. Proszę kogoś uprawnionego do przeniesienia postów z tematu "kupujemy GJ" i lecimy dalej.

Autor:  PEPEN [ So, 3 paź 2015, 13:09 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

TheBesTia <spoko>

Autor:  crow [ So, 3 paź 2015, 15:06 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Jeszcze by trzeba było tam posprzątać i przenieść wszystkie stare wątki, bo syf tam został, a tu nie będzie znając życie już nic <niewiem>
Wątki do przeniesienia tu 6265 - 6298 :)

Autor:  Chopper [ So, 31 paź 2015, 10:10 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

To tylko uściślę, że chodzi o Mustanga 2.3 vs Mazda 2.5

:twisted:

-- Dodano: So, 31 paź 2015, 10:09 --

Różnica w cenie - ok. 30 tys zł (pomiędzy M6 2.5AT a Mustangiem 2.3 Ecoboost)

Wady:
Mustang: mniejsza funkcjonalność, ale jeszcze ciekawszy design. Tylko czy z silnikiem 2.3 to nadal Mustang?

M6: wyższa funkcjonalność, ale i popularność.


Obrazek

Obrazek

Autor:  Matarez [ So, 31 paź 2015, 18:21 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Tak dla ścisłości - jeżeli Mustang z 2015r. to M6 też :wink:

Obrazek

Autor:  TheBesTia [ So, 31 paź 2015, 20:18 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Toż to wizualnie dwa drapieżniki

Autor:  PEPEN [ N, 1 lis 2015, 10:08 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Tylko Mustang z tak małym silnikiem to nie Mustang.

Autor:  TheBesTia [ N, 1 lis 2015, 10:26 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Mustang, tylko europejski <ziewa>

Autor:  Chopper [ N, 1 lis 2015, 10:31 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

PEPEN napisał(a):
Tylko Mustang z tak małym silnikiem to nie Mustang.


"Nowe Mondeo z silnikiem 1.0 EcoBoost"

"Nowy silnik BMW. Jak pracują 3 cylindry?"

"Elektryczny Harley-Davidson LiveWire"


Nie chcesz jeszcze przemyśleć swojej opinii? <hahaha>

Autor:  Andrzejsr [ N, 1 lis 2015, 10:40 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Może niech Ci , których wymieniłeś przemyślą co robią raczej. Bo żałosnych i budzących uśmiech politowania (którego nieświadomi właściciele takich wymysłów nie widzą) przykładów coraz więcej - właśnie mustang 2,3 , głos silnika z głośników, sztuczne wydechy, sztuczne otwory chłodzenia itp. itd.
To, że coś jest powszechne nie oznacza że właściwe i prawdziwe.

Niech sobie będą ekotwory, proszę bardzo, ale niech mają swoje nazewnictwo - zamiast Mustang - nie wiem - Little Pony na przykład itp. Ale widać klienci lubią być dymani i wystarcza im powierzchowność.

Autor:  Chopper [ N, 1 lis 2015, 10:55 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Andrzejsr napisał(a):
To, że coś jest powszechne nie oznacza że właściwe i prawdziwe.



Trudno nie przyznać racji.

W ofercie najnowszy, hybrydowy eMustang z silnikiem o poj 50ccm! Wybierz dźwięk jaki chcesz usłyszeć z głośników -V6/V8 a może V12?! W komplecie autopilot i dmuchana lala

Nie jestem przekonany, że chcę tego dożyć.

Autor:  szymek1604 [ N, 1 lis 2015, 12:07 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

To trochę tak jak z push-up, lubimy patrzeć ale przy zbliżeniu jest duży zawód. ;)

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

Autor:  Chopper [ Wt, 3 lis 2015, 08:38 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Matarez napisał(a):
Tak dla ścisłości - jeżeli Mustang z 2015r. to M6 też :wink:


:idea: Pacz, a ja jeszcze ich z zewnątrz nie rozróżniam.

-- Dodano: Wt, 3 lis 2015, 08:36 --

Czyli nie tylko ja tak uważam, a już na mnie wieszaliście psy:

Moim zdaniem nowy Mustang to konkurencyjna oferta dla wszystkich w swoim segmencie średnich (nawet rodzinnych) samochodów jak Mondeo czy Mazda 6. Z tym, że Mustang łączy w sobie użytkowość
z zabawą i nutką adrenaliny jaką możecie dostać kupując kompletnie niefunkcjonalną Toyotę GT86.

http://tejsted.pl/mustang2015/

Autor:  khad [ Wt, 3 lis 2015, 09:20 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

To już bym chyba wolał Dodge'a Chargera. Jakoś te "europejskie" Mustangi do mnie nie przemawiają - jak pisali poprzednicy m.in. ze względu na silnik.

Autor:  Smook [ Wt, 3 lis 2015, 10:05 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Pojawiło się też nowe i piękne Camaro, bardziej stonowane niż poprzedni 'transformers'. Charger powszechnie kojarzy się z radiowozem policyjnym, nie budzi więc przyjemnych emocji w USA. Jeździłem trochę poprzednią wersją Chargera (2012) i uważam go za fantastycznie wygodne i świetnie prowadzące się auto ale wnętrze to wyjątkowa ohyda. Po najnowszym FL deska jest ' tylko ' paskudna. Na zewnątrz świetnie.

Autor:  khad [ Wt, 3 lis 2015, 10:37 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

No i do tego jest bardzo duży :] większy od GJ.

Autor:  szymek1604 [ Wt, 3 lis 2015, 15:12 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Zostaje jeszcze Challenger, dużo ładniejszy od Chargera

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

Autor:  TheBesTia [ Wt, 3 lis 2015, 20:43 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Challenger fajny i kosztuje tez fajnie.
<zauroczony>

Autor:  Chopper [ Wt, 3 lis 2015, 21:22 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Obrazek

I własnie czymś takim sąsiad mnie wqwia.

Tym, że ma :twisted:

A zapłaciliśmy mniej więcej tyle samo.

Autor:  grzees [ Śr, 4 lis 2015, 07:52 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Chopper napisał(a):
I własnie czymś takim sąsiad mnie wqwia.

Tym, że ma :twisted:

A zapłaciliśmy mniej więcej tyle samo.

Nie do końca rozumiem Twoje rozterki, chciałbyś mieć auto o zacięciu sportowym ... a kupujesz M6 :idea:
Jeśli chodzi o mnie, to szukałem auta rodzinnego i też wybrałem M6 <hahaha>
Popatrz, jaki to uniwersalny samochód :P

Autor:  Smook [ Śr, 4 lis 2015, 10:48 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Eee, chyba nikt się nie nabiera na muscle cara jako auto o zacięciu sportowym. To element stylu życia tak jak baseball , pompowane usta i Hollywood . Ma wyglądać , jeździć do przodu i do tyłu , nie trząść za bardzo i zwracać uwagę pod hamburgerownią. Pozatym powinien w prosty sposób dać się naprawić, tuningować a i cena musi być znośna.
Challenger jest dużo bardziej praktycznym autem niż Mustang. Z pewnością wygodnie da się pojechać w 4 osoby a cena topowej wersji jest niższa o 10tys$ od topowych Camaro i Mustanga ( nie licząc szaleństw typu Shelby czy Hellycat )
Mimo wszystko - mając wszystkie auta w podobnej cenie za wyjściowa wersję - moim wyborem byłby Mustang.
Poniżej link do porównania:

http://www.caranddriver.com/comparisons ... rison-test

Autor:  Bagins [ Śr, 4 lis 2015, 12:39 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

A ja ponowię pytanie do autora tematu: Skąd taki dylemat? chyba że to tylko prowokacja... :)

Autor:  gzesiolek [ Śr, 4 lis 2015, 12:59 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Bagins, akurat tworca tego tematu chcial tylko przeniesienia postow z innego watku...
Sam dylemat tego typu mial Chopper i wyjasnial to w watku pierwotnym czyli tutaj: viewtopic.php?f=48&t=3613&start=6540
Wlasciwe posty musisz juz sam znalezc...
Generalnie dla rodziny 2+0, gdy dzieci wylecialy juz z domu i tylko czasem wozisz kogos z tylu wybor M6 sedan vs Mustang nie jest az taki poroniony...

Autor:  Chopper [ Śr, 4 lis 2015, 15:37 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

grzees napisał(a):
Nie do końca rozumiem Twoje rozterki, chciałbyś mieć auto o zacięciu sportowym ... a kupujesz M6


To się nazywa walka rozumu z sercem :twisted:

Bagins napisał(a):
A ja ponowię pytanie do autora tematu: Skąd taki dylemat? chyba że to tylko prowokacja...


E tam, prowokacja.

Dziękuję koledze Gzesiolek za odpowiedź, bo dokładne dylemat tego dotyczy.

Podobają mi się amcary. Uważam, że to wspaniały okres w historii motoryzacji. Podobają mi się również współczesne nawiązania do tamtego okresu.

Wybierając auto, zwykle bierze się pod uwagę m.in. takie czynniki, jak: spadek wartości, łatwość odsprzedaży, ekonomię użytkowania, uniwersalizm, bezawaryjność, itp. Tu amcary przepadają z kretesem. Wygrywają w zasadzie tylko na poziomie emocjonalnym. Każdy je chętnie ogląda, ale gdy stoimy przed decyzją o zakupie, wybieramy auto, które będzie ekonomiczne, bezawaryjne i da się sprzedać za rozsądną kwotę. Czyli wygrywa rozsądek. I to jest mój obecny wróg. Tym razem kupię M6, ale za 2-3 lata, gdy sprzedam swoją beemkę, pozwolę sobie na to, by emocje wzięły górę. Mam nadzieję, że wówczas, już nie trzeba będzie czekać rok na Mustanga. Ale wówczas nie kupię wersji 2.3 tylko 5.0.

Autor:  rkarcz [ Śr, 4 lis 2015, 16:31 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Chopper ja tam doskonale rozumiem twoje rozterki, bo sam zastanawiałem się czy kupić Camaro SS 69 do odbudowania + jakieś wozidło 3 letnie do firmy. Ale w tej samej cenie wyszła 6ka 2.5. A Camaro poczeka aż mi syn trochę podrośnie i lepiej będzie pogrzebać coś przy aucie niż siedzieć na dupie przed TV. Nie rozważałem nowego amerykańca V8. Ale patrząc na nowego Challergera i jego cenę to naprawdę można mieć pokusę. Mustang nie ważne w jakim roczniku nigdy mi się nie podobał, od kiedy w ogóle się zastanawiałem to zawsze był to właśnie Camaro SS r. 69 albo Dodge Charger też r. 69. Ale takie moje rozterki.. :)

Autor:  szymek1604 [ Śr, 4 lis 2015, 17:55 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Takie myśli pojawiają mi się obecnie i nie wykluczam w nich nowego mustanga. Przewagą aut z lat 69/72 jest ich potencjalny wzrost, a nie spadek wartości, z roku na rok. Jest wiec to pewnego rodzaju inwestycja. :)

Autor:  Chopper [ Śr, 4 lis 2015, 18:05 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

rkarcz napisał(a):
Camaro SS r. 69 albo Dodge Charger też r. 69.


Już Cię lubię człowieku :)

Dokładnie tak!

A zatem, odpowiadając na wątki powyżej - nie do końca chodzi o to, że wybierasz pomiędzy autem o zacięciu sportowym a rodzinnym. Nie warto oburzać się, że tych aut nie można zestawiać, bo są inne. Można, bo kosztują podobnie (czy nowe, czy np. SS '69 z renowacją).

Można dziecko do przedszkola odwozić Mitsubishi L200 to i Camaro też można :twisted: Miejsce z tyłu ma, bagażnik też. Skoro cena podobna, to takie porównanie ma sens.

I jak tu się nie zmoczyć.... Myslę, że za cenę nowej M6 2.5 AT można takie maleństwo przytulić w zacnym stanie.



Autor:  szymek1604 [ Śr, 4 lis 2015, 22:15 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

Chwili bym się nie zastanawiał :)

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

Autor:  rkarcz [ Śr, 4 lis 2015, 22:30 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

szymek1604 jest to na pewno inwestycja. Mam kumpla który na dość starym motorze BMW zarobił 10 kPLN w 2 lata, w tym czasie pojechał ba4 zloty i zrobił może ze 2 kkm. Facet z Niemiec przyjechał po motor na podPłocką wieś. Szook.. :wink: Te stare samochody mają pewne wady. Na pewno nie nadają się na jazdę 500 km gdzieś ot tak. Trzęsą, hamulce do dupy. Ale odpychają się zacnie i gang jaki generują nie zastąpi nic. Dla mnie taki samochód to max. 5 kkm rocznie. Lokalne wypady wokół komina i wyjazdy na zloty 4-5 razy w roku. Na resztę trzeba mieć coś ucywilizowanego.

Autor:  slawek [ Cz, 5 lis 2015, 00:08 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Mustang

ja od zawsze mam takie podobne marzenie MB107 https://pl.wikipedia.org/wiki/Mercedes-Benz_R107

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/