Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=48&t=3876
Strona 1 z 2

Autor:  ZiOOmOOs [ Cz, 16 lip 2015, 11:30 ]
Tytuł:  Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Na początku
Witam wszystkich. Swoją przygodę z Mazdą zacząłem niedawno bo 22 czerwca 2015 kiedy to odebrałem ją z salonu w Kielcach. Od razu się polubiliśmy niestety nie było nam dane długo cieszyć się sobą.
13 lipca na obwodnicy Krakowa śpiący kierowca tira ważącego ok 40 ton z prędkością nieco ponad 80 km/h wbił mnie w samochód jadący przede mną.
To co było później to kilka odbić od tira, od barierek, od innych aut... efekt przedstawiam na zdjęciach poniżej.
Dodam jeszcze, że moja prędkość w chwili kolizji to niecałe 40 km/h - był to remontowany odcinek obwodnicy, gdzie prawy pas służył do zjazdu na Łagiewniki... 4 auta przede mną zjeżdżały - zjechać chciałem i ja.
Jedyne co mi się stało - to może nie uwierzycie ale tylko pocięta ręka i plecy od tylnej szyby... Policjant był w szoku jak się dowiedział, że to ja byłem kierowcą Mazdy.. W ogóle był w szoku że to Mazda 6 sedan bo wyglądała po wszystkim jak M3 w hb. Gorąco wszystkim będę polecał M6 bo nie wiem co by było ze mną gdybym jechał innym autem.... i na tym nie koniec mojej przygody z GJ więc tak łatwo mnie się stąd nie pozbędziecie :wink:
Kolejność zdarzeń Tir we mnie --> ja w citroena --> citroen w forda... moje odłamki w Honde.
Dzięki Bogu nikt nie ucierpiał.. 3 osobówki straciły dowody rej a kierowca tira dostał 500 mandatu i tyle.. jedyne co mu się stało to spadła mu rejestracja....

Linki:
http://zapodaj.net/c5bd7cf8cad00.jpg.html
http://zapodaj.net/48eac7dcf5982.jpg.html
http://zapodaj.net/25be1bc98bceb.jpg.html
http://zapodaj.net/0d24e4942fc91.jpg.html
http://zapodaj.net/893f45d1632d1.jpg.html

Autor:  Huncwot [ Cz, 16 lip 2015, 11:42 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Ostro! Cieszę się, że nic Ci się nie stało. I cieszę się że sam mam GJ, która jak widać zapewnia przeżycie kierowcy i pasażerom po prasowaniu TIRem. Zwróćcie uwagę jak wygląda tył Citroena a jak Mazdy.

Autor:  slawek [ Cz, 16 lip 2015, 11:44 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

o mamo !!! dobrze że nikomu sie nic nie stało
strefy zgniotu zadziałały, dach sie nie zgiął

Autor:  ZiOOmOOs [ Cz, 16 lip 2015, 11:55 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Huncwot napisał(a):
Ostro! Cieszę się, że nic Ci się nie stało. I cieszę się że sam mam GJ, która jak widać zapewnia przeżycie kierowcy i pasażerom po prasowaniu TIRem. Zwróćcie uwagę jak wygląda tył Citroena a jak Mazdy.

Dodam że Citroena przy uderzeniu złamałem ja... i dziękowałem Bogu że Citroena a nie forda Fiusion (który był przed citroenem) bo w fordzie z tyłu siedziała kobieta z 3miesięczną córeczką... Ale strefy zgniotu i wszelkie zabezpieczenia godne polecenia i naśladowania...

Autor:  adrian41 [ Cz, 16 lip 2015, 13:01 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

ZiOOmOOs Współczuję i cieszę się, że wyszedłeś z tego bez większych kontuzji.
Witaj Na forum, jeszcze chyba nikt nie miał takiego "wejścia" :houk:

Autor:  ZiOOmOOs [ Cz, 16 lip 2015, 13:19 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Jak już wchodzić to z hukiem ;)

Autor:  Mazop [ Cz, 16 lip 2015, 13:37 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

ZiOOmOOs - wydarzenie rzeczywiście godne ubolewania. Czy jesteś pewien, że masz/miałeś M6 a nie M3 w hatchbacku :?: Dobrze, że nikt bardziej nie ucierpiał. Co dalej z autem :?:
Pozdrawiam

Autor:  ZiOOmOOs [ Cz, 16 lip 2015, 14:27 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Po wypadku policja myślała że to subaru impreza... w serwisie Anndora w krakowie myśleli że to M3 w hb... a ja ja się cieszę, że nikt nie zginął i że żyję... Co dalej z autem hmm... czekam na opinie rzeczoznawcy ale na 100% będzie to szkoda całkowita.. zamknięcie leasingu
W między czasie załatwiam sprawy dotyczące M6 bo przecież czymś jeździć muszę a urlop już za 2 tygodnie :/
Już sobie nie wyobrażam żebym miał inne auto niż M6

Autor:  Miszcz [ Cz, 16 lip 2015, 16:53 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

No nieźle :/ pamiętam jak ja miałem jeszcze mazde 626 i kierowca cysterny z sypkim cementem (36 ton samego załadunku) zajechał mi drogę... Tzn skręcił z lewego pasa w prawo. Auto wyglądało podobnie.Mazdy chyba mają pecha do dużych bo miesiąc po kupnie 6 pierwszej gen. Cofnął we mnie gość ciężarówką wojskową. Trzymaj sie kolego i dawaj znać jak sprawy z autem. Pozdrawiam

Autor:  szymek1604 [ Cz, 16 lip 2015, 20:22 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Witaj ZiOOmOOs, urodzony w czepku. Łomatko ale miałeś szczęście. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i odzyskania Twojej wybranki.

Autor:  Matarez [ Cz, 16 lip 2015, 20:59 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

O qrwa :arrow: dobrze, że nikomu nic się nie stało <modlisie> zadziałały strefy zgniotu <spoko> poprawcie mnie ale nie widzę, żeby "wystrzeliły" wszystkie kurtyny... :idea:

Autor:  ZiOOmOOs [ Cz, 16 lip 2015, 21:04 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Powiem tak wystrzelił prawa kurtyna i prawa poduszka w fotelu pasażera
Poza tym wszystkie poduchy całe podobnie jak szyby poza tylną
Jestem cały i zdrowy jedyne co to ręka i plecy od tylnej szyby pocięte ale jestem szczęśliwy ze przede mną była osobówka a nie tir bo pewnie nie zdazylbym się wtedy nawet z Wami przywitać...

Autor:  Matarez [ Cz, 16 lip 2015, 21:10 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Poduszki kierowcy nie "wywaliło"?

Autor:  ZiOOmOOs [ Cz, 16 lip 2015, 21:17 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Poduszka kierowcy została cała... Pewnie dlatego ze pierwszy strzał był w tył i radar zbliżeniowy zadziałał i wyłączył poduszkę kierowcy bo pomiędzy uderzeniami to były ułamki sekund
Po odbiciu od zaglowka gdybym poleciał na kierownicę to poducha mogłaby w tym momencie mnie zabić gdyby wystrzeliła
W całym tym nieszczęściu szczęściem było to że złamałem

fotel kierowcy i wszystko co potem działo się już w mojej pozycji prawie że leżącej
Jedyne co mnie zmartwilo to to że gdyby za mną siedział w foteliku mój Syn to polamalbym Mu nogi...
Na szczęście jechałem sam...

Autor:  rkarcz [ Pt, 17 lip 2015, 00:02 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

ZiOOmOOs jak pozałatwiasz papierki opisz nam jak udało ci się zamknąć szkodę i leasing.
Poza tym najważniejsze że wszyscy cali. Kolorek furki miałeś bardzo ładny. Zamawiasz w Kielcach następną? :lol:

Autor:  koliber1960 [ Pt, 17 lip 2015, 06:30 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

ale urwał :wink:
najważniejsze ,że nikomu nic :)
Panie Prezesie melduję wykonanie testów drogowych = wynik : ***** <brawo>
w nagrodę autko będzie nowe :D

Autor:  tatahani [ Pt, 17 lip 2015, 08:44 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Też myślałem, że to trójka. Jednak co duże auto to duże.

Autor:  ZiOOmOOs [ Pt, 17 lip 2015, 09:35 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

rkarcz już załatwiam sprawy z nową M6 oczywiście w tymże samym kolorze =)
prawda jest taka że teraz nie wyobrażam sobie żebym miał inne autko niż M6 w końcu zawdzięczam jej życie można powiedzieć...
Testy zderzeniowe na 5 +

Autor:  paolo1973 [ Pt, 17 lip 2015, 09:52 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Współczuję z całego serca !! Jestem ciekawy w jakiej firmie ubezpieczony był samochód i w jaki sposób rozliczyłeś się z leasingu. Pozdrawiam.

Autor:  Mamut [ Pt, 17 lip 2015, 10:20 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

ZiOOmOOs Na wstępie przykro mi że coś takiego Cię spotkało i cieszę się że mimo wszystko wyszedłeś z tego cało.
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/ ... adek-na-A4 - Koło Opola było podobne zdarzenie - jak widać M6 to solidna konstrukcja. Z auta które brało udział w tamtym zdarzeniu nic nie zostało.

Autor:  tombien [ Pt, 17 lip 2015, 11:15 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

I gość, który prowadził GJ nie żyje. :(

Autor:  Mamut [ Pt, 17 lip 2015, 12:10 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

........

Autor:  Sabat [ Pt, 17 lip 2015, 12:54 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

uuu grubo. Dobrze że nic się nie stało poważniejszego.

Autor:  tombien [ Pt, 17 lip 2015, 13:09 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Mamut napisał(a):
tombien sprostowanie - dla jasności pod Opolem to nie była Mazda

Tak? Zobacz na obręcz z przodu, przetłoczenia na masce, drzwi z miejscem po lusterku i klamce...

Autor:  Mamut [ Pt, 17 lip 2015, 14:58 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

tombien :geek: jaja sobie ze mnie robisz? Czy Ty tak na poważnie?

Autor:  rkarcz [ Pt, 17 lip 2015, 15:20 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Mamut na zdjęciu widać przecież felgi 19' Mazdy... :sad:
A nie podają w artykule marki pojazdu.

Autor:  Mamut [ Pt, 17 lip 2015, 15:30 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

rkarcz nie nigdzie nie ma ani słowa - szukam już od godziny. Ale patrząc na autoZiOOmOOsa to ile musiał jechać ten tir pod Opolem?

http://infobrzeg.pl/na-sygnale/36060-gi ... -karambol/
Chyba macie rację :zawrotglowy: - SkyActiv w ekstremalnej sytuacji

Autor:  rkarcz [ Pt, 17 lip 2015, 15:31 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

No niestety kierowcy ciężarówek nie mają lekko. Duża odpowiedzialność, z góry bat od szefa itp.
To był starszy gość i wątpliwe aby jechał jak ci młodzi których często widać jak wywijają zestawem.. <slabo>
Ot zła decyzja, kiepski moment na zamyślenie. Dziwne że na CB nie usłyszał lub się nie dostosował.
Doświadczony gość wpada i wbija inny samochód pod autobus. Masakra...

Autor:  szymek1604 [ Pt, 17 lip 2015, 15:40 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Mnie natomiast, mimo wszystko martwi ten złamany fotel kierowcy. Nie wróży to dobrze pasażerowi za nim. Nie wiem akurat, jak to jest w innych autach ale to nie powinno się zdarzyć, tym bardziej że i prędkość nie była jakaś masakryczna. No chyba, że zrobiła to masa tira i tak byłoby w każdym innym.

Autor:  ZiOOmOOs [ Pt, 17 lip 2015, 15:59 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2015fl po spotkaniu z tirem

Powiem tak... w dniu dzisiejszym podpiąłem akumulator odpaliłem moją M6 a właściwie to co z niej zostało - chciałem przestawić ją pod wiatę... i nie uwierzycie - Mazda odpaliła - wyskoczył mi błąd poduszki i kurtyny... dostałem informację o niedomkniętych tylnych lewych i prawych drzwiach no i o klapie bagażnika... wrzuciłem wsteczny - kamerka zadziałała pokazując praktycznie wnętrze bagażnika a właściwie to co z niego zostało.... zwolniłem ręczny i samochód nie pojechał z powodu zablokowanych tylnych kółek... ale po wsadzeniu "wózków" pod koła dało radę... i mało tego - nawet czujnik zmierzchu zareagował jak wjechałem pod wiatę :)
ale po zobaczeniu galerii do której link zamieścił Mamut ponownie się ucieszyłem że przede mną była osobówka a nie tir czy bus....

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/