Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=48&t=1940
Strona 1 z 2

Autor:  piter72 [ Pt, 13 cze 2014, 16:25 ]
Tytuł:  GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Wiem, że podobne tematy były już wałkowane i może u niektórych z Was wzbudzi to irytację ale .... cóż poradzę <niewiem>
Należę do tej grupy forumowiczów którzy czekają od jakiegoś czasu na swoje zamówione auto. Czekam i czytam wszystkie Wasze uwagi na temat eksploatacji GJ-ek, a im więcej czytam tym częstsze dopadają mnie wątpliwości :idea:
Auto które teraz kupię będę musiał eksploatować 5 lat dlatego zależy mi na optymalizacji zakupu (ale zabrzmiało :wink: ). Tak jak spora grupa na tym forum porównywałem "6" do paska CC, superba, lexus IS , audi a5 i tym podobnych. Wrażenia i wnioski z tych porównań były różne.
Teraz zacząłem się zastanawiać czy alternatywą dla nowej "6" mogłoby być auto lepszej klasy ale np roczne czy dwuletnie. I tu przechodzimy wreszcie do meritum : za prawie te same pieniądze mogę kupić lexus gs250 z 2012 roku z przebiegiem ok 50 tyś km w wersji elegancję. Auto jest z polskiego salonu, serwisowane, bezwypadkowe, z pełną historią i na rocznej gwarancji. Oczywiście zdaje sobie sprawę z różnicy w kosztach utrzymania ale jest to auto z klasy wyższej niż Madzia.
Co byście zrobili na moim miejscu ?
Moze macie jakąś wiedzę na temat gs250 która pomoże mi podjąć decyzje ?
Z góry dziękuje za wszelkie uwagi <spoko>

Autor:  SlawekGdynia [ Pt, 13 cze 2014, 17:44 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

nie mam wiedzy na temat GS ale mam wiedze na temat 6tki.
I umiem liczyć, a dwa lata to dwa lata mniej gwarancji.
Kupując 6 masz po dokupieniu 5 lat gwarancji od zakupu.
Owszem, ktoś może powiedzieć (niejeden), że gwarancji kijowej, której Mazda nie uznaje, że są problemy, ale generalnie masz 5 lat, więc jak CI wyjdą większe problemy to przez 5 lat masz spokój.
W tym Lexie tylko rok.
Koszt utrzymania wyższy - sam napisałeś.
Nie bój się GJ - ja moją mam od 29 dni i pół godziny ( :) ) i nie mam żadnych problemów (poza szumem) opisywanych przez kolegów.
Auto śmiga jak złoto.
Ja wiem że w Lexusie inny prestiż, itp.
Ale masz samochód używany.
A jak Ci powiem że np poprzedni właściciel był miłośnikiem kapuśniaku na kiszonej kapuście i nagminnie pierdział w fotel to nie będziesz w niego już siadał z taką przyjemnością jak w nowe :)

Zostałbym przy nowej szóstce. Bez wahania.

Autor:  piter72 [ Pt, 13 cze 2014, 18:31 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Dzięki Sławek. Też myślę tymi kategoriami ale jak tak czytam o tych rożnych dolegliwosciach to zaczynam sie zastanawiać ..
Istotne jest tez to ze od ponad 6 lat jeżdzę mazdami (najpierw 4 lata GH a teraz 2 lata cx5) i zastanawiam sie czy nie byłoby dobrze coś zmienić ....
Większość czasu kierowca spędza za kierownica patrząc na deskę rozdzielcza a ta w nowej 6-ce jest taka sama jak w cx5 .

Autor:  Rastabiker [ Pt, 13 cze 2014, 22:03 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Witaj. Ja mimo wszystkich "niedogodności" zostałbym przy 6. Przesiadłem się do GJ z klasy "premium", lecz zawsze był to samochód używany. Co miesiąc coś trzeba było na niego wydać. A teraz wiem, że co 20.000 km wydaje 800-1000 zł i to koniec. Poza tym zawsze jak coś nie gra to się wydzieram na sprzedawce <spoko> i chyba się załapie na jakieś darmowe wyciszenia uszczelek - ma mnie już dość. Na chwilę obecną jedna ma 29k km, a druga 37 (pół roku) i jestem bardzo zadowolony. Jako anegdotę podsunę Ci przypadekmojego współnika, który do GJ przesiadł się z Cayenne i po eksploatacji z przygodami i brakiem kompetentnego serwisu jeździ teraz GJ z uśmiechem na ustach -tym razem nic się nie psuje, a sąsiad chociaż wkur.... tak bardzo nie chodzi (chociaż trochę wkur... jest :hophop:

Autor:  piter72 [ So, 14 cze 2014, 15:51 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Dzięki Rastabiker. Skoro jeździłeś autami klasy premium to wiesz jak to jest : człowiek zawsze szuka czegoś "lepszego". A budżet zakupu niestety ogranicza. Pewnie gdybym już miał zamówione auto przestałbym kombinować i szukać dziury w całym a tak to sieje dzień w dzień strony różnych firm i patrzę czy nie ma czegoś fajniejszego niż to co zamówiłem :wink:

Autor:  crow [ So, 14 cze 2014, 16:51 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

lexus mnie nie przekonuje i nie brałbym się za to: drogi serwis, drogie części i trochę wg mnie pali więcej niż mazda
ale jak to mówią: premium kosztuje zwłaszcza japoński
ale wyjątkowość i design jest w cenie

Autor:  ryba [ N, 15 cze 2014, 07:46 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

piter72 plusy wyboru 6 już zostały przytoczone wcześniej przez kolegów, a ja zajmę się minusem, który Ty
przytoczyłeś.
Ja wcześniej 5 lat bezproblemowo jeździłem Passatem B6 i chciałem się przesiąść do nowego bo auto
generalnie odpowiadało mi. I wszystko było pięknie dopóki nie wsiadłem za kierownicę nowego. Moim oczom
ukazał się ten sam układ deski rozdzielczej co w poprzednim. Inaczej wyglądał, ale w sumie było to samo i mimo
tego, że ergonomicznie bardzo dobrze jest to wszystko pomyślane to nie mogłem sobie wyobrazić jeżdżenia kolejnych
5 lat i mieć to same uczucie, które miałem zaraz po wejściu pierwszy raz do niego.

Ja z tego powodu zrezygnowałem z Passata i mimo że poleciłbym Ci 6, to ja w Twoim wypadku bym jej nie kupił.

Autor:  szymek1604 [ N, 15 cze 2014, 14:25 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Piter72, ja z kolei miałem mieć następną Skodę, bardzo praktyczną, wygodną, pakowną. Ale wszystko tak się ułożyło, że "poznałem się" z GJ i ostatecznie, przy niej pozostał wybór. Cieszę się, że tak się stało. I to w każdym calu. Począwszy od wersji silnika, jego pojemności, kolorze auta. Jeżdzę nią już prawie 5 miesięcy i każda jazda, to wielka przyjemność. I to niezależnie, czy trasa jest krótka, czy długa. Nawet jak siedzę w aucie, to jest to baaaaardzo przyjemne. Nie miałem wcześniej takich odczuć. Co do 6-tki, teraz nie miałbym żadnych wątpliwości, co wybrać.
Do tego nigdy wcześniej nie miałem okazji poznać fajnych użytkowników, marki auta, którym jeżdzę :) :) :)

Sent from my iPad using Tapatalk

Autor:  piter72 [ N, 15 cze 2014, 16:48 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Dzięki Panowie za Wasze opinie.
Kolega Ryba w 100% poprawnie zdiagnozował i nazwał moje odczucia <brawo> . Właśnie jak wsiadam do GJ to mimo całego piękna tego auta mam wrażenie deja vu :idea: Trochę brak mi takiego nowego bodźca i feelingu jak to zwyczajnie bywa przy zakupie nowego auta. I pewnie dlatego ciągle się rozglądam za innymi autami. Wiem, że to z boku może wyglądać głupio i pewnie zaraz usłyszę "chcesz to kupuj, nie to nie, i nie zawracaj głowy na forum" ale z kim o tym pogadać jak nie z Wami :sad:
Żona patrzy na mnie jak na wariata i ma rację, że powinienem skorzystać z okazji jaką znalazłem jakieś 2-3 miesiące temu w Audi Krotoski-Cichy.
Mieli tam piękne A5 sportback nowe z 2013 roku przecenione o prawie 45 tyś PLN. Ale zamiast podjąć decyzję i coś zadziałać czekałem na jazdy próbne GJ żeby porównać auta i okazją odjechał ktoś inny :/

Autor:  SkyKarol [ N, 15 cze 2014, 21:57 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

piter Ostatnio kolegą który ma nowego RXa, dostał z serwisu na kilka dni GS250. Jestem w szoku ile twardych plastików można znaleźć w RXie, natomiast GS250 to całkiem inna historia.

Generalnie to co mnie boli w Japończykach to słabej jakości, podatne na zarysowania, twarde plastiki, czy też kierownice, które po 10-20k km są wyślizgane ponadprzeciętnie. Ostatnia GJka jaka wpadła mi w ręce do testów, miała 15 tys km przebiegu i chyba jej stan (m.in. jasne, mocno zmarnowane skóry, porysowane plastiki i świecąca kierownica) ostatecznie zniechęciły mnie do zakupu tego auta, ponieważ przywiązuję dużą uwagę do takich estetycznych dupereli.

Po jazdach GSem śmiało mogę potwierdzić, że przy kolejnym aucie będę brał pod uwagę jego zakup.

To samochód, który jakością niesamowicie zbliżył się do marek premium niemieckich konkurentów. Do tego ma bardzo dużo kufer, bardzo dużo miejsca z tyłu, jest świetnie wyciszony, super audio, jest bardziej komfortowy od mojego BMW i pomimo, że uwielbiam dźwięk mojej wolnossącej R6, ma zajebiste brzmienie silnika V6.
Bardzo szybki i delikatny tradycyjny automat 6b

Wady:
napęd na tył, przynajmniej dla mnie, teraz mam xDrive. 4wd tylko w wersji GS350 nieoferowanej przez polskiego dystrybutora, przynajmniej oficjalnie i pewnie dużo droższej
irytująca obsługa multimediów

osobiście brałbym Lexa, nawet kosztem tylnego napędu

p.s. pięknie wchodzi w nadsterowność i bardzo łatwo go kontrolować :D

Autor:  etomee [ Pn, 16 cze 2014, 02:01 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Piter,
Zakładam, że dobrze policzyłeś koszty i będzie Cie stać na utrzymanie jednego albo drugiego bo inaczej nie miało by to sensu. Auto, które nas "męczy" kosztami przestaje być fajne.
To dwa różne samochody i jeśli już rozważyłeś wszystkie "logiczne za i przeciw" pozostaje Ci zdać się trochę na emocje - zasiąść za kierownicą autka, powąchać jak pachnie, po dotykać tu i tam, przejechać się choć trochę i poczuć, który bardziej Cię "niesie", a który po prostu wiezie.
A potem wybrać ten, w którym zwyczajnie lepiej się czujesz.
Powodzenia :)

Autor:  piter72 [ Pn, 16 cze 2014, 04:55 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Panowie, dzięki jeszcze raz za Wasze opinie <spoko>
Dziś lub jutro zrobię przejazd testowy GS250 i zobaczę co mi w duszy zagra :wink:

Autor:  szczypik [ Pn, 16 cze 2014, 10:17 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

SkyKarol napisał(a):
piter Ostatnio kolegą który ma nowego RXa, dostał z serwisu na kilka dni GS250. Jestem w szoku ile twardych plastików można znaleźć w RXie, natomiast GS250 to całkiem inna historia. (...)


A czy czasem ostatni RX nie został wyprodukowany w 2012r?
Bo chyba masz na myśli CX?

Sent from my GT-I9505 using Tapatalk

Autor:  piter72 [ Pn, 16 cze 2014, 11:31 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Skykarol miał na myśli model RX z lexusa a nie z mazdy.
RX z lexusa jest wciąż w ofercie :)

Autor:  SkyKarol [ Pn, 16 cze 2014, 12:55 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Dokładnie tak było. Nieprecyzyjnie się wyraziłem, oczywiście chodziło mi o Lexusa RX :mur:

Autor:  Bartek [ Pn, 16 cze 2014, 16:19 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Jeśli zasadniczym punktem odniesienia miałyby być wrażenia z jazdy, to moim zdaniem GS. Dizajn i pochodne, to rzecz osobnicza - nie wypowiadam się. Jeden z moich klientów ma GS 400h (czy jakoś tak) od nowości, dzisiaj sześciolatek. Nigdy się nie zepsuł, tylko serwisy te typu co ileś tam, a jeździ się tym tak, że ja pierdolę po prostu.

Autor:  etomee [ Pn, 16 cze 2014, 21:24 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Jakby to był GS350 albo 450h to brałbym jak nic ale czy ten silnik (250) nie jest trochę za mały do tego auta?
Nie wiem jaka 6-ka ma być dla niego alternatywą - 2.0 czy 2.5(?)
Sam wybrałem IS250 i jeśli miałbym się do czegoś przyczepić w pierwszej kolejności to do braku paru koni, a tu mamy jeszcze cięższy i większy samochód. No ale nie będę się wymądrzał bo nie jeździłem...
Jestem ciekaw wrażeń porównawczych z jazdy.

Autor:  piter72 [ Śr, 18 cze 2014, 12:34 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Jestem po przejażdżce i dziele się wrażeniami.
Właściwie nie wiem od czego zacząć .... :idea:
GS 250 to na pewno autko z innej półki co widać po cenie zakupu nowego.
Wszystkie rzeczy z którymi obcujemy : plastiki, wyciszenie, wygoda foteli etc są na najwyższym poziomie i GJ daleko do niego.
Oczywiście tak jak należało przypuszczać koszty utrzymania w przypadku GS250 to nawet nie dwu-krotność tego co w maździe (jak to jest w przypadku IS250) ale razy 4. Oczywiście auto słynie z bezawaryjności i teoretycznie do serwisu jeździmy tylko na przeglądy. Auto jest bardzo duże i masywne. Silnik ma fajne brzmienie ale jak na tę masę auta jest to raczej pojazd do statecznej jazdy bez sportowego zacięcia. Model którym jeździłem miał "sportowy" biały kolor ale mimo tego prezentował się bardzo "spokojnie" i "poważnie".
I teraz puenta : zostaję przy wyborze GJ. Mimo wszelkich niewątpliwych zalet i przewag GS250 jest to autko pozbawione ducha i fantazji która bije od GJ.
Oczywiście jest ciszej, jest wygodniej ale nie mogłem się pozbyć wrażenia że jadę olbrzymim krążownikiem :) Zacząłem się zastanawiać czy faktycznie o to mi chodzi i czy tego potrzebuję ..... Wiem, że wiele osób taki sposób oceny piętnuje jako szufladkowanie i niewłaściwe kryterium oceny ale uważam że jest to auto dobre dla mnie za 5-10 lat. Teraz czułem się trochę jak w za dużym garniturze jeśli rozumiecie o co mi chodzi. Nie jestem prezesem zusu, nie jestem bananowym dzieckiem, i w wieku lat 42 czułem się w nim nie na miejscu.
GJ jest przy tym lexusie bardziej rozrywkowa, bardziej nastawiona na fun i zabawę za kółkiem. Lex to doskonałe narzędzie do przemieszczania się z punktu a do punktu b w iście lordowskich warunkach a madzia to uśmiech na twarzy z ostro pokonywanego zakrętu i jej widoku na parkingu :)
Sorki za przydługie wynurzenia ale skoro rozpoczałem ten wątek czułem że jestem to winny wszystkim dyskutującym.
Teraz czekam na moją madzię a jak skończy się leasing to znowu wrócę do pomysłu z GS bo to bardzo zacne autko <spoko>

Autor:  tombien [ Śr, 18 cze 2014, 12:39 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Bardzo ładne podsumowanie i jedyny słuszny wybór. <brawo> :)

Autor:  Bartek [ Śr, 18 cze 2014, 16:28 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Ja właśnie słyszałem taką opinię, że to fajna bryka dla ludzi po dziewięćdziesiątce ;). Myślę jednak, że ta najmocniejsza opcja może wyzwolić w człowieku nawet w naszym, że tak powiem, wieku, trochę emocji :).
A wybór na pewno dobry.

Autor:  SlawekGdynia [ Śr, 18 cze 2014, 19:25 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

a ja powiem tak - kwestia gustu :)
juz po zamowieniu mazdy mialem chwile watpliwosci...
bo moglem miec bmw e38 (7ka) z 2000go roku, silnik 5.0l, V12, ponad 320 koni, wersja individual, za 40 tysi... :)
i przez 4 lata nawet gdybym wladowal w nia 100 tysi na serwis (co wg mnie i tak byloby trudne), to wyszlo by na zero, bo odsprzedalbym jako auto kolekcjonerskie.
i ta watpliwosc trwala ze 4 dni :) czy nie olac tych 5 tysi wplaty :)
ale zostalem przy Mazdzie. Grunt to podjac decyzje i pozniej nie zalowac.

Autor:  verva99 [ Śr, 18 cze 2014, 21:54 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

piter72 napisał(a):
wrócę do pomysłu z GS bo to bardzo zacne autko

bez dwoch zdan, swietne auto, gdybym poszukiwal wygodnego sedana to byloby w czolowce, dopracowane w kazdym calu <zauroczony>

Autor:  ryba [ Cz, 19 cze 2014, 01:41 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

piter72 sam bym lepiej nie ujął "ducha" mazdy, niż jak Ty to napisałeś.

Cieszę się, że dotarłeś do końca swoich rozterek. Pochwal się autem jak je odbierzesz.

A tak nawiasem mówiąc, na jaką konfigurację się zdecydowałeś?

Autor:  piter72 [ Cz, 19 cze 2014, 06:13 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

2.5 l sky passion kombi w kolorze aluminium metalic <spoko>

-- Dodano: Cz, 19 cze 2014, 06:15 --

Jak tylko odbiore i ogarnę sposób zamieszczania zdjęć to wyrzucę fotki :)

Autor:  ryba [ Cz, 19 cze 2014, 06:36 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

No i pięknie. <spoko>

Kolejny w rodzinie 2.5l i kolor niespotykany. :wink:




p.s. Tutorial jak dodać fotki masz tutaj: https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=73&t=806

Autor:  verva99 [ Cz, 19 cze 2014, 10:10 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

piter72 napisał(a):
2.5 l sky passion kombi w kolorze aluminium metalic

juz koledze zazdroszcze <spoko> zwlaszcza w tym kolorze <zauroczony>

Autor:  piter72 [ Cz, 19 cze 2014, 17:20 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Ryba wielkie dzięki za link <spoko>
Verva99 ja tez lubię ten kolor bo cx5 tez mam taką. Miała pierwotnie być czerwona ale .... Ten kolor jest urokliwy <zauroczony>

Autor:  etomee [ Śr, 25 cze 2014, 21:23 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Nie chciałem tego wcześniej pisać żeby nie mieszać koledze w głowie ale ja też po wejściu do GS odniosłem wrażenie jakby przybyło mi co najmniej 10 lat. To oczywiście rzecz zupełnie subiektywna. Jeśli dla GS-a opcją była M6 2.5 to też bym wybrał Mazdę.

Autor:  reykard [ So, 6 gru 2014, 20:41 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Lexusa w dobrym stanie trudno dostać, jeżeli już coś jest to przewartościowane. Najwięcej jest GS300.
Im dłużej szukam, tym bliżej jestem zakupu nowej mazdy 6 lub używanej mazdy 2.5l, ew. GSa. Spoglądam również w kierunku ISa, ale GJ jest zgrabniejsza i trochę większa, a na tym najbardziej mi zależy. Wiele egzemplarzy lexusa już obejrzałem i zadaję sobie jedno pytanie, czego człowiek nie zrobi człowiekowi żeby zostało jak najwięcej kasy w kieszeni?

Autor:  tadziur88 [ Wt, 26 maja 2015, 11:28 ]
Tytuł:  Re: GJ/GL vs. Lexus GS 250 (używany)

Odświeże trochę wątek, robiłem jazdę testową używaną GS450h.
350KM, poniżej 6s do setki. Auto petarda, nie czuć prędkości, przyśpiesza bez "szarpania" - ze względu na specyficzną skrzynię bięgów.
Plusy:
- Auto petarda - szybkie, płynie po drodze
- RWD - dla mnie to zaleta, zwłaszcza jak jest więcej koni pod maską
- Wyciszenie bajka, audio gra fenomalnie
- Materiały, wykonanie środka
- Niskie spalanie dzięki hybrydzie.

Minusy:
- mały bagażnik - hybryda, więc część bagażnika zajęły baterie.
- konsola trochę nie pasuje do czasów współczesnych, niemieckie auta wypadają tu prezentują się zdecydowanie nowocześniej
- Design mało "młodzieżowy", pasuje raczej do 50 letniego statecznego biznesmena.

Dobra używka z historią kosztuje około 80tys. reszta kasy (zakładając rezygnacje z 2.5 Mazdy) zostaje w kieszeni, ewentualnie na eksploatacje Lexa/wymiane zużytych części.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/