Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

Czy też tak macie...?
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=48&t=1896
Strona 1 z 2

Autor:  MarcoPolo [ Wt, 3 cze 2014, 20:27 ]
Tytuł:  Czy też tak macie...?

Nowa Mazda 6 - czy po zakupie też boicie się o to czy Wam jej nie ukradną/uszkodzą? Bo jest taka piękna i jeździ się cudownie... Bajka... Co zrobić żeby zminimalizować mozliwość utraty samochodu...? Czy jadąc Mazdą na dzień czy dwa do stolicy mam się bać czy po prostu bardziej uważać + parkingi strzeżone...?


Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk

Autor:  szymek1604 [ Wt, 3 cze 2014, 21:21 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Ja oznakowałem auto. Jednocześnie trzeba zawsze przemyśleć miejsce postoju. Możesz tez założyć do auta gps i być podłączonym do firmy monitoringu.
Nie przejmuj się tak, auto masz ubezpieczone. Nie odbieraj sobie przyjemności z jej posiadania. :)

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

Autor:  slawek [ Wt, 3 cze 2014, 22:10 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Jeżdzij i parkuj spokojnie :) wawa jest tak bezpieczna jak inne miasta

Autor:  Kaczor [ Wt, 3 cze 2014, 23:53 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

W stolicy szarpią GJtki jak Reksio Szynkę, ja bym nie przyjeżdżał...

Autor:  Sektor [ Śr, 4 cze 2014, 06:18 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Hehe dobre porównanie Kaczor :)

Wysłane z mojego GT-I9192 przy użyciu Tapatalka

Autor:  zagryziak [ Śr, 4 cze 2014, 06:26 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Taaa.. Warszawa znana byka z kradzieży GJ-tek już przed wojną. Niektórzy mówią, że nawet przed tą rosyjsko-japońska.

Wysłane z mojego Lenovo B8000-H przy użyciu Tapatalka

Autor:  Michał [ Śr, 4 cze 2014, 07:47 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Ja tam bym po skończonej jezdzie odkręcał koła i zabierał do chałupy.

Autor:  ryba [ Śr, 4 cze 2014, 08:24 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Dobrym sposobem jest również stary dobry patent Jasia Fasoli. Po prostu zabieraj ze soba kierownicę i możesz
spać spokojnie.

Autor:  mirecsk38 [ Śr, 4 cze 2014, 08:49 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

a co lafetka :)

Autor:  szymek1604 [ Śr, 4 cze 2014, 09:33 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Widzę, że wszyscy podeszli baaaaardzo poważnie do pytania Kolegi :-P

Autor:  tombien [ Śr, 4 cze 2014, 09:38 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Dziwicie się Koledze MarcoPolo - ma świeżynę, jest zadowolony to się martwi. Ja go rozumiem :)

MarcoPolo - szymek1604 - udzielił Ci najlepszych rad z możliwych. :)

Autor:  TEDEW [ Śr, 4 cze 2014, 09:44 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Niech sobie założy Zeedera to wszędzie będzie mógł być spokojny o madzie :wink:

Autor:  ZibiX [ Śr, 4 cze 2014, 10:09 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Zeder nie pomoże jak wciągną Ci auto na lawetę. GPS także nie pomoże bo złodziej ma w kieszeni urządzenie zagłuszające sygnał GPS i GSM. Nie wiem tylko co z tym znakowaniem szymek1604? Jak to realnie zabezpiecza auto?

Autor:  szymek1604 [ Śr, 4 cze 2014, 10:18 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Jest na trwałe naniesiony numer na widoczne elementy, jak szyby i część elementów auta w środku. Dokładną listę które punkty są oznakowane gdzieś mam ale muszę znaleźć, jeśli Cię to interesuje.

Autor:  ZibiX [ Śr, 4 cze 2014, 10:22 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Rozumiem, że to może tylko pomóc w zidentyfikowaniu auta jak Policja znajdzie je w jakiejś "dziupli"? Te znaki są gołym okiem widoczne czy tylko np. w ultrafiolecie?

Autor:  szymek1604 [ Śr, 4 cze 2014, 10:24 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Tak, dokładnie. Zidentyfikowanie auta lub części po nim :?
Część, np. na szybach jest widoczne gołym okiem, część w UV.

Autor:  ZibiX [ Śr, 4 cze 2014, 10:26 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Hmm. Pytanie czy Policja wie czego szukać? No i w sumie jak by mi ukradli auto to raczej by mnie nie interesowało jak by ktoś znalazł szybę od mojego auta bez reszty auta.

Autor:  szymek1604 [ Śr, 4 cze 2014, 11:02 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

To jest takie działanie psychologiczne. Bardziej dla Policji, niż dla mnie. Ma odstraszać potencjalnego złodzieja i tyle. Nie kosztowało majątku, więc przy innej okazji zrobiłem. Takie tam "dla świętego spokoju". Numery zawarte są w ogólnopolskiej bazie, z które korzysta Policja.

Autor:  piter72 [ Śr, 4 cze 2014, 17:08 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Niestety pytanie kolegi jest zasadne bo od kilku lat mazowieckie przoduje w kradzieżach aut japońskich. Giną głównie hondy i mazdy. Na szczęście GJ jeszcze nie jest tak powszechne żeby było duże zapotrzebowanie na części i teraz drżą głównie właściciele cx7 i GH. Ja zarówno podczas eksploatacji GH jak i teraz cx5 parkuje zawsze na strzeżonych. Koszt w stosunku do potencjalnej straty i nerwów żaden, szczególnie gdy auto jest w leasingu lub kresce. Na szczęście teraz jadąc na zakupy czy do kina nie brakuje (przynajmniej w Wawie) parkingów strzeżonych. A jak jadę na łazienkowską3 to i tak taki lub rozhustanym autobusem :wink:

Autor:  rees [ Pt, 6 cze 2014, 10:18 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

W Wawie, a konkretniej na Wilanowie jest plaga kradziezy spryskiwaczy. Koledze z Accorda ukradli, a i widziałem soul red GJ z dziurami po spryskiwaczach. Ja swoją parkuję na parkingu zamkniętym, ale boję się aktualnie zostawiać gdziekolwiek indziej na noc. Także uważajcie lepiej. PS. Koszt dołożenia spryskiwaczy (prowadnic i zaslepek) to ok 2 000 zł w ASO Hondy :)

Autor:  CzerwonaStrzala [ Pt, 6 cze 2014, 11:12 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

To ciekawe ja w zeszłym tygodniu też widziałem czarną GJtkę z dziurami po spryskiwaczach :idea: . Może pasują nie tylko do GJ :wink: .

Autor:  fast79 [ Pt, 6 cze 2014, 18:24 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Jak dla mnie to większym problemem są sieroty parkingowe lub rodzice rozwydrzonych bachorów, którzy nie pilnują jak te małe bestie wychodzą na parkingach z samochodów. Auta mi jeszcze nigdy nikt nie ukradł (a szkoda bo Insignie mogli brac i jeszcze bym im dopłacił :-) ). Natomiast szlag mnie trafił jak zobaczyłem przetarcie na zderzaku z tyłu - jakaś sierota wyjeżdżała i zahaczyła sobie. Karteczki z danymi nie zostawiła więc albo jakiś burak, albo jakaś paniusia, która nawet nie odnotowała tego faktu (albo jedno i drugie w jednym). Szkoda mała, ale szpecąca. Wiecej zachodu z odszkodowaniem i dobieraniem lakieru niż to wszystko warte. Niestety przed takimi idiotami nic nas nie ustrzeże nawet na strzeżonym (jedyne co to będziemy mieli dane idioty), ale jazda do serwisu, 2-3 dni bez auta to wystarczający powód żeby się wkurzyć.

Autor:  MarcoPolo [ Pt, 6 cze 2014, 22:10 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

No i wróciłem ze stolicy... Własnym samochodem :) Wszystko ok :) Strach ma jednak wielkie oczy... Ale ile nerwów straciłem po pierwsze przez samego siebie a po drugie przez Was... Ehhh... Szukałem strzeżonych parkingów i udało mi się kilka nawet znaleźć ale... Wszystko jakieś takie... Budka z napisem parking strzeżony, w niej pan około 70-tki, po operacji kardiochirurgicznej, blady, dość otyły ale bardzo miły, wszystko opłotowane i z bramą ale np kwit parkingowy bez stempla, tylko jego podpis... Ja na to - a może jakiś stempel mi Pan przystawi - a On że szefowa wzięła bo rachunki podbija... Ale mimo wszystko auto przenocowało bezpiecznie... Za to dużo w Warszawie parkingów dozorowanych... Ale te omijałem... Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dzięki za pomoc :)


Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk

Autor:  jorzel [ Pn, 9 cze 2014, 17:05 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

ja mam ubezpieczenie ze 100% zwrotu ceny zakupu samochodu przez 3 lata ..

Autor:  ZibiX [ Pn, 9 cze 2014, 20:46 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

jorzel gdzie masz auto ubezpieczone?

Autor:  tombien [ Pn, 9 cze 2014, 20:49 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

jorzel pisze o GAPie.

Autor:  ZibiX [ Pn, 9 cze 2014, 21:02 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Aaa w sensie leasing - czyli mnie nie dotyczy. Dzięki tombien za wytłumaczenie.

Autor:  tombien [ Pn, 9 cze 2014, 21:30 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

Nie tylko leasing, w kredycie też to oferują. :)

Autor:  SlawekGdynia [ Pn, 9 cze 2014, 22:29 ]
Tytuł:  Re: Czy też tak macie...?

z tego co mi wiadomo to nie wazne jaki jest sposob finansowania - leasing, kredyt, czy gotowa - GAP mozna kupic niezaleznie w przypadku samochodow w wieku do 5 lat.
Ja wzialem leasing i promocje dealerska OC+AC+NNW z PZU za 3300, w tym assistance opon i szyby, i mam roczny odpowiednik GAP z polisy. Co ciekawe, pytalem sie pani z okienka i jesli bede kontynuowal ubezpieczenie z promocji dealerskiej, czyli od nich, w kolejnych latach, to ten sam GAP bede mial za free (ok, moze odrobine wyzsza sama cena ubezpieczenia z racji starzenia sie auta) z racji tego ze jest w pakiecie.
Tak mi to wyjasnili.
Wiec jesli docelowo bede przez powiedzmy 5 lat bral ubezpieczenie od nich to nawet jesli po 4,5 roku na aucie dojdzie do szkody calkowitej to powinenem dostac pelna wartosc fakturowa.
Nie zaglebialem sie w OWU, pewnie to niebawem zrobie, ale tak mi to wyjasnili...

Autor:  rajek [ Pn, 9 cze 2014, 23:44 ]
Tytuł:  Re: Odp: Czy też tak macie...?

A nie jest tak, że GAP to ubezpieczenie (spłaty) różnicy między wartością rynkową auta (określoną przez ubezpieczyciela przy szkodzie całkowitej) a wartością kredytu pozostałego do spłaty za auto? W tym przypadku ciężko mówić o 100% zwrotu ceny auta. No chyba że taki GAP ma różne opcje.

Tapnięte z GT-I9300

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/