| Mazda 6 Forum https://mazda6forum.pl/ |
|
| AT i dynamiczne ruszanie https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=48&t=12073 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Odbytorque [ Pn, 17 lut 2020, 10:24 ] |
| Tytuł: | AT i dynamiczne ruszanie |
Witam jestem posiadaczem M6 2.5l AT... jest to moje pierwsze AT. powiedzcie mi proszę jak chce szybciej ruszyć z miejsca (nie ma launch control) to czy hamulec gaz i heya puszczamy hamulec i lecimy przed siebie? niszczy to skrzynię w Mazdzie? Mazda ma włąsne skrzynie biegów i nie doczytalem sie niczego w pełni sprawdzonego w tym temacie. dzięki!! |
|
| Autor: | gzesiolek [ Pn, 17 lut 2020, 11:15 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Odbytorque, proszę o przywitanie się tutaj: viewtopic.php?f=19&t=32&view=unread#unread Jeśli chodzi o ruszanie, to u mnie znacznie dynamiczniej rusza się na początku dozując gaz i dopiero przy 5-10km/h kickdown... Ot przy kickdownie w podłogę przy starcie opony 225 łatwo zrywają przyczepność i wtedy dość brutalnie odzywa się u mnie system antypoślizgowy... Co do skrzyni to Twój sposób znacząco ją obciąża... a wg mnie zysk z takiego startu nie będzie jakiś wybitny... tu nie ma turbiny do rozkręcania zawczasu... a i tak największe straty będą wg mnie na kołach... Szkoda mechaniki... Jak chcesz się ścigać kup sobie hothatcha, a nie rodzinne auto klasy średniej... |
|
| Autor: | Odbytorque [ Pn, 17 lut 2020, 12:04 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
tego sie bałem ze pomyślą ludzie na boardzie że jakis smarkacz chce sie ścigac mazda 6 wagon kobieta i dziecko.... wiec o ściganiu nie ma mowy ale od czasu do czasu chce sie przycisnąć stąd moje pytanie bo skrzyni mazdy nie znam i nie wiem czy bedzie ją to krzywdzić znacząco czy jest ona "niesmiertelna"do niedawna jezdzilem accordem i tam ruszanie było bajką przy włączonym VSC. a w mazdzie kilka razy jak ruszyłem z miejca to myslaem ze zeby bede zbierac z podłogi tak zrywało przyczpeność. wogle mam dziwną opinie o stabilizacji jazdy w mazdzie. w starym accordzie z 2009 VSC w zimie sie włączało dosc czesto przy sliskiej nawierzchni. w Mazdzie praktycznie nie uswiadczylem świecących sie kontrolek od kontroli jazdy ani nie wyczułem działania tego systemu. szczerze zaczynam sie zastanawiac czy wszystko działa jak powinno... |
|
| Autor: | chmooreck [ Pn, 17 lut 2020, 12:22 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
17 lutego 2020, o 12:04 Odbytorque napisał(a): w Mazdzie praktycznie nie uswiadczylem świecących sie kontrolek od kontroli jazdy ani nie wyczułem działania tego systemu. szczerze zaczynam sie zastanawiac czy wszystko działa jak powinno... No ale auto jechało w tym kierunku, w którym chciałeś ? |
|
| Autor: | gzesiolek [ Pn, 17 lut 2020, 12:38 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
17 lutego 2020, o 12:04 Odbytorque napisał(a): zeby bede zbierac z podłogi tak zrywało przyczpeność A czy czasami to nie system tak reagował przyblokowując koła, że aż tłukło (tak reaguje u mnie), bo jak wyłączę systemy to zrywanie jest nie odczuwalne dla kierowcy, poza tym, że koła mielą w miejscu chwilkę... |
|
| Autor: | Wedrowiec [ Pn, 17 lut 2020, 12:53 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
U mnie ruszanie z pedałem w podłogę odpada bo praktycznie zawsze bym się tłukł w miejscu. Na mokrym/śliskim to i przy 30-40km/h jest łupanie a nie przyspieszanie. Także niestety max pedał na połowę w dół (suche) lub nawet 1/4 (mokre). |
|
| Autor: | Odbytorque [ Pn, 17 lut 2020, 13:03 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
17 lutego 2020, o 12:22 chmooreck napisał(a): 17 lutego 2020, o 12:04 Odbytorque napisał(a): w Mazdzie praktycznie nie uswiadczylem świecących sie kontrolek od kontroli jazdy ani nie wyczułem działania tego systemu. szczerze zaczynam sie zastanawiac czy wszystko działa jak powinno... No ale auto jechało w tym kierunku, w którym chciałeś ? szczerze? chcialem zobaczyc na sliskim jak sie zachowuje na długim łuku... jechalismy bokiem zgodnie z zamierzeniem, auto dobrze trzymało tor jazdy ale ani obroty nie skoczyły wyżej z uwagi na uślizg przedniej osi ani zadna lampka sie nie zapaliła. w hądzie lampka od VSC by juz bardzo świeciła a przednie koła mieliły w poszukiwaniu przyczepności a w Madzi NIC!a moze AT tak ma i jest odporny na chęc zabawy kierowcy? 17 lutego 2020, o 12:53 Wedrowiec napisał(a): niestety max pedał na połowę w dół (suche) lub nawet 1/4 (mokre). acha czyli ruszanie na hamulcu kurcze tego bym sie nie spodziewał po aucie z 2019 roku ale nie ma co narzekac i tak jest dobrze mam nadzieje ze M6 bedzie tak samo bezawaryjna jak Accordzina
|
|
| Autor: | Wedrowiec [ Pn, 17 lut 2020, 13:05 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
No moje jest 2016 model 2015. Musisz potestować, wiele osób pisało że u nich nie ma takich objawów, inne potwierdzały "tłuczenie" w miejscu. Możesz też kontrolę trakcji wyłączyć testowo.
|
|
| Autor: | gzesiolek [ Pn, 17 lut 2020, 13:18 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
17 lutego 2020, o 13:03 Odbytorque napisał(a): jechalismy bokiem zgodnie z zamierzeniem, auto dobrze trzymało tor jazdy ale ani obroty nie skoczyły wyżej z uwagi na uślizg przedniej osi ani zadna lampka sie nie zapaliła Jeśli nie skoczyły obroty, to albo uślizgu na napędzie nie było, albo jednak system zadziałał, zmniejszył obroty, tylko Ci dioda nie świeci na desce... Co do ruszania to zmiana szerokości opon na 245 znacząco poprawia i ruszanie i hamowanie (ale i spalanie) tak przynajmniej twierdziły osoby które zmieniały... Ale tak jak napisałem wcześniej to nie jest auto do wyścigów spod świateł (co nie zmienia faktu, że 90% aut/kierowców rusza jeszcze wolniej...) |
|
| Autor: | dropt07 [ Pn, 17 lut 2020, 16:33 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Mazda jest stosunkowo lekka, zwłaszcza jak jedziesz sam i nie załadowany. Trzeba mieć dobre czucie aby nie zerwać przyczepności przy ruszaniu na 225. Tak, że 245 ale relatywnie częściej wtedy mogą pojawić się problemy z wyważeniem ciężkiego ogumienia + większe spalanie. |
|
| Autor: | Grek77 [ Pn, 17 lut 2020, 16:43 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Mam letnie 245 nexen su1 i nie spala więcej od zimowych, su1 maja małe opory toczenia i dlatego wychodzi podobnie jak zimowe 225. 245 ma na feldze 8,5'' , moim zdaniem 245 na fabryczne 19 to bez sensu są za wąskie 7 czy 7,5'' |
|
| Autor: | gzesiolek [ Pn, 17 lut 2020, 16:50 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Grek77, masz racje... 245mm na fabrycznej feldze nieco za szerokie... Wydaje mi się, że 235mm to maks... |
|
| Autor: | popielasty [ Pn, 17 lut 2020, 16:57 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Ja u siebie ze 2-3 razy mierzyłem czas 0-100 i ruszałem z ok 2000 RPM (trzymając hamulec nożny). U mnie mimo napędu 4x4 TCS daje o sobie znać cały czas przy mocnym ruszaniu - miga na jakieś 0,5 sek po czym dołącza się tył i jest pocisk Co do opon - mam 235/65/17 na feldze CX-5 (czyli 0,5 cala węższa niż w M6) - niezły balonik mam no ale żadnego zadrapania na feldze nie mam i nie wiem co musiałbym zrobić, żeby takie wykonać. Żeby fajnie siadło 245 to musi być minimum 8 cali szerokości, czyli już nie OEMowe felgi.
|
|
| Autor: | mirpo [ Pn, 17 lut 2020, 17:48 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Odbytorque napisał(a): tego sie bałem ze pomyślą ludzie na boardzie że jakis smarkacz chce sie ścigac Jeśli się przesiadłeś z Acco to się nie dziwię że pytasz o ruszanie w AT. Miałem kupić albo M6 albo Acco VIII. mazda 6 wagon kobieta i dziecko.... wiec o ściganiu nie ma mowy ale od czasu do czasu chce sie przycisnąć stąd moje pytanie bo skrzyni mazdy nie znam i nie wiem czy bedzie ją to krzywdzić znacząco czy jest ona "niesmiertelna"do niedawna jezdzilem accordem i tam ruszanie było bajką przy włączonym VSC. a w mazdzie kilka razy jak ruszyłem z miejca to myslaem ze zeby bede zbierac z podłogi tak zrywało przyczpeność. wogle mam dziwną opinie o stabilizacji jazdy w mazdzie. w starym accordzie z 2009 VSC w zimie sie włączało dosc czesto przy sliskiej nawierzchni. w Mazdzie praktycznie nie uswiadczylem świecących sie kontrolek od kontroli jazdy ani nie wyczułem działania tego systemu. szczerze zaczynam sie zastanawiac czy wszystko działa jak powinno... Jeździłem kilkoma Hondami i AT w nich charakteryzuje się o wiele bardziej zrywnym ruszaniem z miejsca. Szkoda że mają skrzynie 5 biegowe (+ ten dziwny nadbieg). Ruszanie AT w Maździe to inna bajka. Gdzieś kiedyś oglądałem jakiś film marketingowy o technologii Skyactive odnośnie skrzyni biegów i jednym z założeń było zaprojektowanie płynnego ruszania... Więc nie czuć tego "kopnięcia" jakie występuje w Hondzie. Tak ja to odczułem. |
|
| Autor: | Grek77 [ Pn, 17 lut 2020, 19:17 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Cytuj: w starym accordzie z 2009 VSC w zimie sie włączało dosc czesto przy sliskiej nawierzchni. w Mazdzie praktycznie nie uświadczylem świecących sie kontrolek od kontroli jazdy ani nie wyczułem działania tego systemu. szczerze zaczynam sie zastanawiac czy wszystko działa jak powinno... Może w Hondzie miałeś słabe albo stare opony co nie trzymały i auto tańczyło, Jak mazda nie tańczy na drodze i nie działa asr/esp to chyba plus dla niej że jest stabilniej, ale pewnie to zaleta opon. Generalnie mazdy bardzo ładnie zdają test łosia. mazda 6 73km/h Mercedes C 350 -64km/h. https://www.youtube.com/watch?v=06y2ZRPglsI I40 - 66km/h https://www.youtube.com/watch?v=kK46RNXmo8c |
|
| Autor: | Andrzejsr [ Pn, 17 lut 2020, 19:48 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Też uważam że brak załączania się ESP (bo chyba o tym mowa przy pokonywaniu łuku, a nie o ASR) tylko świadczy dobrze o oponach i zawieszeniu. Sam doświadczyłem w Maździe jego działania (ESP) tylko na bardzo śliskim parkingu na siłę. Na ulicy nigdy, ale inna sprawa że Mazda do szaleństw nie zachęca. Z drugiej strony ma naprawdę sporo limitu przyczepności jak na tak ogromny prześwit i wymiary co i po powyższych testach widać. Natomiast nie ma czegoś takiego jak "mielenie kołami w poszukiwaniu przyczepności" . Jak koło mieli to tej przyczepności nie znajdzie już (więc i przy okazji nie skręci) chyba że wjedzie rozpędem na asfalt o lepszej przyczepności, dlatego system "antyuślizgowy" ogranicza moment na kole aby właśnie nie mieliło i wtedy ma szansę tą przyczepność znaleźć. A jeszcze inna sprawa to to podskakiwanie przy ruszaniu . Tak że tu 3 różne sprawy się trochę mieszają mam wrażenie (podskakiwanie przodu przy ruszaniu, mielenie - uślizg przednich kół, i ESP czyli to zapobieganie wypadaniu na łuku) |
|
| Autor: | Grek77 [ Pn, 17 lut 2020, 21:44 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Podskakiwanie w m6 2,5 nie ma czegoś takiego, bynajmniej ja, w teście Peryna leon czy skoda na przedniej ośce strasznie skakała, czego to wina ? |
|
| Autor: | Odbytorque [ Wt, 18 lut 2020, 10:16 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
próbowałem w drodze do pracy(to se neda!)....tęsknię za autem z kijkiem!! moze i AT to wygoda ale 0 emocji!! no ale cóż taki jest trend i pozostaje mi sie cieszyc ze auto nie ma GPFu, turobsprężarki etc. Dbajmy o nasze Maździny bo za kilka lat mogą w nadchodzącej EKOerze byc juz na wymarciu
|
|
| Autor: | Andrzejsr [ Wt, 18 lut 2020, 10:56 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Grek77 napisał(a): Podskakiwanie w m6 2,5 nie ma czegoś takiego, bynajmniej ja, w teście Peryna leon czy skoda na przedniej ośce strasznie skakała, czego to wina ? Ja za wiele testów nie robiłem, kilka razy doświadczyłem podskakiwania w Maździe (kombi 2.0 AT) , a kilka zwykłego mielenia przednich kół (mielenia to jednego bo szpery nie ma). Myślę ze zależy to od asfaltu/"śliskości" nawierzchni, jej nierówności i opon, może od szybkości wejścia na obroty silnika , no i miękkie jednak to zawieszenie, skok dość duży, transfer masy idzie na tył przy ruszaniu co w FWD zmniejsza nacisk na koła napędzające. Uszkodzenia/wady elementów zawieszenia w Mazdach można wykluczyć, więc po prostu w pewnych warunkach tak ma i tyle. Zresztą nie tylko Mazda z lekkim silnikiem, wozy z ciężkim klocem V6 nad przednią osią i FWD podobnie mi podskakują czasem. FWD tak mają po prostu. Testu Pertyna nie oglądałem, może te auta mają więcej momentu obrotowego na kołach przy niskich obrotach już (turbo , może inne przełożenia) niż wolnossące i skrzynia mazdy ? nie wiem . @Odbytorque - w korku, zmęczony itd. nie będziesz tęsknił za autem z kijkiem (a w razie wielkiej tęsknoty możesz jakieś do zabaw sobie sprawić i z kijkiem i z napędem na właściwą oś itd. )
|
|
| Autor: | gzesiolek [ Wt, 18 lut 2020, 11:08 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
17 lutego 2020, o 19:48 Andrzejsr napisał(a): Natomiast nie ma czegoś takiego jak "mielenie kołami w poszukiwaniu przyczepności" Jest... jak ruszasz z sypkiego świeżego śniegu pod którym jest czarne/szorstkie... ![]() Ale jak już jedziesz to zgadzam się z Tobą... Odbytorque, przyzwyczaisz się... zwłaszcza, że tutaj samym gazem bardzo dużo zmieniasz... tzn. szybkością i głębokością wciśnięcia... No i nie zapominaj o trybie sport skrzyni i o kickdown (takie jakby dociśnięcie niewidzialnego przycisku po gazie w podłogę)... Jeśli jeździłeś Accordem 2.0 to na dynamikę nie powinieneś narzekać a po przyzwyczajeniu nauczysz się z tego jak wykorzystywać AT tak aby mieć pewność panowania na autem... Jeśli jeździłeś rodzynkiem 2.4 a manualu, to niestety musisz się pogodzić, że masz bardziej ugrzecznione auto... ew. dokupić sobie jakiegoś starego TypeR... |
|
| Autor: | Pablos [ Wt, 18 lut 2020, 14:17 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Ktoś kto w dzisiejszych czasach brak turbo stawia za zaletę nie powinien narzekać na dynamikę. Takie silniki są już tylko montowane w tanich autach jak Dacia czy hybrydach. Można sobie przeczytać, że nowa Honda jeździ dużo lepiej od Mazdy: https://businessinsider.com.pl/motoryza ... -x/rhg8hfk W mazdowskim dieslu jest turbo, jest DPF, ale to auto mimo AT jest dynamiczne. Moment jednak robi robotę i niech mi nikt nie wmawia, że tak nie jest. Także takie pisanie, że brak turbo i GPF to zaleta a potem narzekanie na dynamikę jest według mnie bez sensu. Coś za coś, nie ma kompromisów. |
|
| Autor: | gzesiolek [ Wt, 18 lut 2020, 14:21 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Pablos, zaraz dostaniesz ostrzeżenie za post nie na temat i wywoływanie po raz n-ty wojenki diesel vs benzyna w innym temacie niż do tego dedykowany... Jak ktoś chciał auto bez turbo to co Ci do tego... Nie widzę, aby Ci w innym temacie, np. dość obszernym o problemach z dieslem, ktoś wyskakiwał o tym, że "ktoś kto na siłę się pcha w diesla nie powinien narzekać na jego bolączki" itp. Odpuść proszę... tym masz swoje kryteria ktoś ma inne... A jak chcesz wojować na temat dynamiki 2.2D AT vs 2.5 AT to zapraszam tutaj: viewtopic.php?f=48&t=497&start=210 Bo zaraz znajdzie się tutaj kilku zapaleńców z 2.5 do kłótni i śmietnik gotowy... PS. No i wyjaśnij mi co ma nowy silnik Mazdy Skyactive-X który był projektowany aby w określonych warunkach spalić o 20% mniej niż zwykły i będzie nadal rozwijany, do Mazdy 6? Taka wrzutka dla samej "gównoburzy" - zluzuj... |
|
| Autor: | Pablos [ Wt, 18 lut 2020, 14:50 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Spoko, jakoś nie widziałem żeby temat był zatytułowany jako "dynamika AT w 2.5 benzyna". Wrzuciłem po prostu porównanie z Hondą, bo ktoś wcześniej o niej wspominał. Widzę, że nawet swojej opinii na temat AT nie można wyrazić, u mnie ruszanie jest dynamiczne. Najlepiej, jakby właściciele diesli pisali swoje posty tylko w jednym wątku, odnośnie problemów. Może najlepiej całe forum od razu nazwać Mazda 6 forum benzyna? ![]() Jako moderator możesz napisać na priva, a nie publicznie kogoś straszyć. I tak, jestem jak najbardziej wyluzowany
|
|
| Autor: | gzesiolek [ Wt, 18 lut 2020, 15:06 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Ok sorki, że odpowiedziałem tu miast na PW. Mea culpa. Co do wątków to benzyna vs diesel jest właśnie wątkiem stworzonym właśnie do celu porównań i tego do czego dążysz. Tam możecie się fanatycznie boksować na temat dynamiki 2.2D vs 2.5... Jakbyś przeczytał wątek miast skupiać się na dwóch nie związanych z tematem wątku słowach o braku GPF i sprężarki to wiedziałbyś, że założyciel narzekał na dynamikę ruszania i porównywał do poprzedniego wolnossącego Accorda z manualem gdzie maks moment jest jeszcze znacznie niższy niż w 2.5, a co dopiero w 2.2D... Więc teza jakoby winny był brak turbo jest obalona na samym starcie... A z tym ruszeniem w doładowanych też często gęsto nie bywa wcale różowo, w Maździe D jest choć mała sprężarka na dole i nie traci aż tak wiele na starcie... Ok koniec OT. Jeśli u Ciebie ruszanie z miejsca jest dynamiczne to ew. zdradź swoją technikę jak najlepiej wystrzelić 2.2D + AT od zera - to będzie na temat... |
|
| Autor: | Andrzejsr [ Wt, 18 lut 2020, 15:07 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Wspomniał o Hondzie ale Accord więc wolnossącej akurat raczej I domyślam się że chodziło o reakcję na gaz momentalną, co jest cechą wolnossących silników akurat, a nie turbo bo to zawsze opóźnia reakcję na gaz - i dodanie i odjęcie, i bez elektorniki ingerującej w przełożenie tego na ile i jak szybko naciskamy pedał gazu na otwarcie przepustnicy. A to zależne jakośtam od skrzyni AT czy szybkości wciśnięcia pedału gazu , oprogramowania czuwającego aby jak najmniej palić i nie wiem jeszcze od czego ale jest ewidentne przy przesiadkach ze "starych" mechanicznych i bezpośrednich aut do nowych. A dynamiczne ruszanie to swoją drogą nie mielenie kołami w miejscu, nie bez powodu w sporcie czy cywilnych autach tzw "usportowionych" (co to nie znaczy), całe procedury czy urządzenia do kontroli startu - ograniczające moment obrotowy na kołach aby opona była na granicy uślizgu a nie mieliła, czy odpowiednie przełożenia 1ki nie za krótkie aby nie było łup tylko liniowy przyrost. |
|
| Autor: | Grek77 [ Wt, 18 lut 2020, 16:23 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
Generalnie jakie czasy macie na fl3 ? bo fl1 i fl2 to były czasy realne 7.3 do 7,6 sec a fl3 to na youtobe wszystko więcej jak 8 sec.
|
|
| Autor: | Pablos [ Wt, 18 lut 2020, 22:45 ] |
| Tytuł: | Re: AT i dynamiczne ruszanie |
gzesiolek, nie ruszam jakoś specjalnie a już kilka razy miałem załączoną trakcję mimo nowych opon letnich i zimowych. Jak dla mnie, jest to moje subiektywne odczucie, jest dynamika przy ruszaniu. Warunek tylko aby silnik i skrzynia były rozgrzane. Generalnie nie praktykuję za bardzo takiego ruszania, szkoda mi skrzyni i opon. A już ruszanie na AT z wciśniętym wcześniej hamulcem wydaje mi się głupotą, wszędzie piszą, że tak można załatwić automat. Mnie bardziej bawi spokojna jazda, i kickdown w momencie wyprzedzania, lekki masaż pleców, wyprzedzane auto z tyłu i banan na twarzy. Sprzed świateł nie muszę nikomu nic udowadniać, nie bawi mnie to aż tak bardzo. Jeśli chodzi o skrzynię to faktycznie ma lekkiego laga ale potem jest wystrzał. Ja nie narzekam, to nie bolid niestety. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |
|