| Mazda 6 Forum https://mazda6forum.pl/ |
|
| Koszty użytkowania i utrzymania GJ/GL https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=48&t=11369 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Manmario [ N, 4 sie 2019, 20:19 ] |
| Tytuł: | Koszty użytkowania i utrzymania GJ/GL |
Witam wszystkich miłośników Mazdy 6 Jestem tutaj jak widać nowy , i mam nadzieje że umieściłem ten temat we właściwej kategorii. Jeśli dobrze wszystko pójdzie niedługo będę , lub inaczej będziemy z moją żoną posiadaczami Mazdy 6 rocznik 2018 2.0 165 KM Kombi. Miłość do Mazdy 6 wiodła mnie/ nas przez różne manowce ( Audi A4, Hyundai I30 , Volvo V40 ), oglądaliśmy rownież różne inne turbo benzyny po drodze,, bo diesle już mieliśmy, i nagle zobaczyliśmy światełko w tunelu. Mazda 6 - piękna , zadziorna z tym grillem z przodu, z normalnym silnikiem , może tylko 2.0 , ale jesteśmy juz w tym wieku , że nie musimy latać dupą po asfalcie z piskami i innymi bajerami. Zakochaliśmy się, tzn miłość powróciła, a teraz mam do Was pytanie: Na co się należy przygotować, kupując Mazdę 6 ??? Nie myśle tutaj o radości z jazdy , bo po próbnych jazdach , uśmiech nie schodzi z twarzy. Nie chodzi mi też o spalanie bo to indywidualna rzecz, i zapewne trzeba się będzie nauczyć. Zależy mi bardziej na info dotyczącej kosztów eksploatacji. Może jakieś podpowiedzi dotyczące zabezpieczenia lakieru itp. z góry będę wdzięczny. Próbując przeszukać forum jest tak dużo info , że można się zgubić, dlatego jeszcze raz proszę o wszelkiego rodzaju porady ![]() Pozdrawiam Manmario |
|
| Autor: | szymonpoznan1 [ N, 4 sie 2019, 20:26 ] |
| Tytuł: | Re: Koszty użytkowania i utrzymania GJ/GL |
Przygotuj się na początek na odpryski na lakierze i notoryczne awarie mechanizmu lusterek No i na wrażenia z jazdy na poziomie 140KM zamiast tych 165KM Czyli pierdoły, ale wkurzające zwłaszcza w nowym aucie. |
|
| Autor: | Zbyk [ N, 4 sie 2019, 21:23 ] |
| Tytuł: | Re: Koszty użytkowania i utrzymania GJ/GL |
Witaj. Posiadam taką Madzię jaką ty chcesz kupić. Produkcja Październik 2019, odebrana Styczeń 2019. Do tej pory zrobiłem 17.5kkm i wszystko jest ok, łącznie z lusterkami. Przede wszystkim docierać delikatnie max 3000 obr. do pierwszego tysiąca. Przez pierwsze 100-150km delikatnie hamować abo klocki do tarcz się ułożyły. Będziesz miał smrodek w aucie docieranych hamulców i zabezpieczenia antykorozyjnego, ale tym się nie przejmuj, to normalka. Zmień pierwszy olej max do 10kkm, najlepiej samemu lub w jakimś warsztacie (interwały mazdy to 20kkm) ASO będzie Ci mówiło o oleju 5W 30, ale tu wszyscy zmieniamy na 0W 20 i co 10kkm. Ja osobiście leje olej Ravenol EFS USVO® 0w20 potrzeba niecałe 5l. Wg książki z filtrem wchodzi 4.8l. Filtr i podkładkę pod korek spustowy można kupić w ASO - ceny podobne jak w innych sklepach. Jeśli chodzi o lakier to jak najbardziej wosk wskazany lub nawet ceramika choć i tak nie uchroni cię to przed odpryskami. (ja po pół roku mam ich 4) Myjnia tylko bez dotykowa, tu lakier jest bardzo miękki, 0 myjni szczotkowych. Jeśli cię stać na folie to przód byłby wskazany okleić. (ja jestem w trakcie zakupów). Koniecznie kup folię pod klamki, kosztuje 40zł, a nie będziesz miał rys jak ja miałem od kobiecych czerwonych paznokci. (da się to domyć) Zrobić zabezpieczenie antykorozyjne podwozia, najlepiej teraz póki jest jeszcze ciepło. Koszt 1400zł, robią to całkiem nieźle za tą kasę. Czas jaki potrzebują to 3 dni. Akumulator. Przy odbiorze auta niech sprawdzą przy Tobie testerem akumulatorów sprawność i poziom naładowania aku inaczej po kilku miesiącach będziesz miał problemy z systemem I STOP jeśli robisz krótkie odcinki. To aku jeśli robisz krótkie odcinki powinno się doładowywać co 3 miesiące i nie ładowarką jakie były kiedyś. Tu masz aku EFB - czyli głębokiego rozładowania i potrzebna jest ładowarka o napięciu ładowania 17V. Kierownica i końcówka drążka zmiany biegów jest skórzana. Trzeba o nią dbać i impregnować środkami do skóry. Podsumowanie. To co tu napisałem są to podstawowe bolączki Madzi. Ja miałem tylko jedną: niedoładowany akumulator. Doładowałem sobie sam. Ogólnie auto daje mi wiele frajdy i jestem bardzo zadowolony. Pozdrawiam. |
|
| Autor: | Smook [ N, 4 sie 2019, 21:24 ] |
| Tytuł: | Re: Koszty użytkowania i utrzymania GJ/GL |
Aby nabawić się odprysków na lakierze należy: 1. mieć pecha lub 3warstwowy lakier nakladany świeżo po przejściu tajfunu nad Hiroshimą 2.mieszkać w okolicy gdzie buduje się nowe lub remontuje stare drogi 3.jeździc bardzo szybko po jakichkolwiek drogach 4.mieć sokole oko wzglednie spostrzegawczość brydżysty Lusterka się psują albo nie. Tych pierwszych jest więcej. I to jest jedyna prawdziwa reguła. W przypadku kiedy składane lusterko się zepsuje, to po prostu przestaje się składać. Kto nie jest nałogowym składaczem ten nawet nie zauważy. Auto dalej jeździ. Olać. Jedyne extra koszty- pomijając kosmetyki i inny detailing będace bardzo indywidualną sprawą, to: 1.zalecane czestsze niż normalnie wymiany oleju silnikowego. I warto zwrócić uwagę na jakość tegoż, nie lejąc bezmyślnie kastrolów z supermarketu. Jest od tego wątek do poczytania. 2.tarcze i klocki hamulcowe posiadajace podobną dolegliwość co lusterka. Zużywają się cześciej lub nie. Różnica w stosunku do lusterek taka, że tych drugich jest więcej. Pozatym Mazda6 to genialne i bezproblemowe auto, o jeżeli pochodzi z normalnego źródła. |
|
| Autor: | szymonpoznan1 [ N, 4 sie 2019, 21:35 ] |
| Tytuł: | Re: Koszty użytkowania i utrzymania GJ/GL |
4 sierpnia 2019, o 21:24 Smook napisał(a): Aby nabawić się odprysków na lakierze należy: 1. mieć pecha lub 3warstwowy lakier nakladany świeżo po przejściu tajfunu nad Hiroshimą 2.mieszkać w okolicy gdzie buduje się nowe lub remontuje stare drogi 3.jeździc bardzo szybko po jakichkolwiek drogach 4.mieć sokole oko wzglednie spostrzegawczość brydżysty No nie wiem - moje poprzednie autko - Skoda - 3 lata, 180 kkm - jeden mały odprysk. Aktualna Mazda - 3 miesiące, 12,5 kkm - 4 odpryski na masce, dwa duże, dwa średnie... Styl jazdy w obydwóch samochodach ten sam, bo ten sam kierowca. Mazda ma problem z lakierem i to jest fakt a nie plotka... |
|
| Autor: | Manmario [ N, 4 sie 2019, 21:52 ] |
| Tytuł: | Re: Koszty użytkowania i utrzymania GJ/GL |
szymonpoznan1 Zbyk Smook Bardzo Wam dziękuje za informacje , z tego co piszecie nie są to jakieś większe problemy, może z tym lakierem. Uwagi odnośnie oleju przyjęte i zapisane . Super nie mogę się już doczekać naszego samochodziku
|
|
| Autor: | Smook [ N, 4 sie 2019, 22:50 ] |
| Tytuł: | Re: Koszty użytkowania i utrzymania GJ/GL |
Szymon, że jakiś problem jest z nowym lakierem to nie przeczę. Ty czy inni forumowicze to sygnalizują. Ale niewykluczone, że dotyczy to konkretnego pigmentu lub warstwy. Proponowałem zrobić jakąś statystykę porównawczą, szkoda, że tak maly odzew. Żona jeżdzi nową CX5 z końca 2017, kolor crystal blue- są na masce 2 odpryski. Ale sporo zimą było jeżdżone po drogach szybkiego ruch, w tym po nowych i budowanych odcinkach s5 czy a1. To tu widzę przyczynę. Ja swoją 6 letnią GJ rzadko w trasę wyruszam - na niej żadnych, naprawdę żadnych odprysków nie ma ( za wyjatkiem dzioba od ptasiego dzioba). Kolor silver alu. |
|
| Autor: | Millerek [ Pn, 5 sie 2019, 16:47 ] |
| Tytuł: | Re: Koszty użytkowania i utrzymania GJ/GL |
Wszystko się zgadza to co piszecie ![]() Jeśli chodzi o odpryski, to na mojej oprócz zderzaka, nie ma żadnego. Jeżdżę wolno i daleko za ciężarówkami czy nawet za kim kolwiek utrzymuje jakiś tam większy dystans niż ogólnie się przyjmuje patrząc na innych na drogach. Ogólnie pisząc tanie w utrzymaniu auto ![]() Aha, moja nie ma ceramiki teflonu czy innych wymysłów oprócz twardego wosku Collonite (chyba twardego...). A i skóra..., czytaj Eco skóra potocznie nazywana skaja lepszej jakości ![]() Silnik 2.0 165km, ekonomiczny, żaden szatan ale do 100 pójdzie prężnie, 140km/h cała załadowana rodzina i bagaż to wyprzedzanie trwa już dłużej
|
|
| Autor: | Andrzejsr [ Wt, 6 sie 2019, 11:56 ] |
| Tytuł: | Re: Koszty użytkowania i utrzymania GJ/GL |
Manmario napisał(a): ... Na co się należy przygotować, kupując Mazdę 6 ???... Zależy mi bardziej na info dotyczącej kosztów eksploatacji. Może jakieś podpowiedzi dotyczące zabezpieczenia lakieru itp. z góry będę wdzięczny.... Na Święty Spokój należy się przygotować i pewność że zawsze dojedziesz gdzie chcesz z przyjemnością Koszty eksploatacji są znikome, największe to ubezpieczenie no i może opony 225/45/19 mogą więcej kosztować (nie wiem jak teraz, ale do niedawna wybór zimowek był ograniczony). Co do lakieru - ja zrezygnowałem z tzw "gwarancji na powłokę itp." - u nas w serwise to koszt >200 zł przy każdym przeglądzie, bez sensu, ale ponoć są serwisy gdzie to nie kosztuje nic. W cenie 4 przeglądów zrobisz niezależną konserwację dla jeszcze większszego świętego spokoju. Albo nic , zależy ile chcesz auto trzymać. Przeglądy tanie, nie ma paska rozrządu, kolejna oszczędność, umieszczenie filtrów jest tak dziecinnie proste że aż dziw, filtry tanie, hamulce u mnie 70tys przód , 90 tys tył, kpl porządy 8 stówek. Niektórzy wymieniają przy ok 100tys olej w skrzyni AT, ja testuję zalecenia Mazdy i nie wymieniam. Zawieszenie praktycznie nic - pojawiały się pojedyncze tematy o jakiejś tulei czy osłonie amortyzatora, groszowe sprawy i rzadko występujące (obciążam auto, lato zima 19 , prawie 100tys km i nic się z zawiasem nie dzieje). Lakier - bez różnic w porównaniu z innymi współczesnymi autami. I tak najwięcej szkodzą stłuczki , wgniotki parkingowe itp., nie do ustrzeżenia w codzienności .Na tym się nie jeździ. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |
|