Teraz jest N, 9 maja 2021, 12:37

Strefa czasowa: UTC + 1



 
 


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
  Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr, 25 lip 2018, 13:22 
Wtajemniczony
Offline
Od: 19.09.2017
Posty: 157
Rok produkcji: 2008
Generacja: II
Silnik: 2.5 MZR (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: Top
Region: małopolski
Piszczy mi coś przy skręcie. Dźwięk jak klocki, ale przynajmniej dwa razy głośniejszy.
Problem pojawiał się już wcześniej, po paru km (jak hamulce były rozgrzane).
Obecnie wymieniłem tarcze z przodu i klocki tył i przód na zimmermana. Przy okazji wymienione blaszki i sprężynki oraz nasmarowane prowadnice i wymienione gumki, na nowe.
Problem wciąż jest obecny. Im bardziej skręcone koła tym bardziej piszczy, w końcowej fazie hamowania. Tak głośno, że aż wstyd, a nowe tarcze i klocki. Przy jeździe na wprost, piszczenie nie występuje w cale, lub minimalnie (klocki zimmermana podobno piszczą)

Jakieś pomysły? Przewody elastyczne? Osłona tarczy? Zapieczone tłoczki i nie wracają (sprawdziłem pobieżnie i były ok)? Może łożysko koła (nic nie huczy i nie wydaje dźwięków na zakręcie?


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N, 30 wrz 2018, 23:27 
Avatar użytkownika
Amator
Offline
Od: 10.04.2016
Posty: 62
Rok produkcji: 2009
Generacja: II
Silnik: 2.0 MZR (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: Exclusive
LPG: Tak
Region: śląski
hej, mam swiezo zalozone nowe klocki Zimmermana (tarcze oryginalne) z przodu i dokladnie ten sam objaw ze klocki piszcza podczas hamowania na skręconych kolach.
Jezeli uda ci sie cos ustalic prosze o informacje ;(


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pn, 1 paź 2018, 07:36 
Wtajemniczony
Offline
Od: 19.09.2017
Posty: 157
Rok produkcji: 2008
Generacja: II
Silnik: 2.5 MZR (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: Top
Region: małopolski
Zrobiłem trase do Chorwacji i z powrotem i problem nadal występuję tylko na rozgrzanych hamulcach. Ale na tyle rzadko skręcam ostro i hamuje jednocześnie, że olałem sprawę puki co. Po ziemię wymienię płyn hamulcowy na motula o wyższej temperaturze wrzenia. Oraz zastanawiam się nad przewodami elastycznymi w oplocie. Może to pomoże.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt, 2 paź 2018, 17:57 
Avatar użytkownika
Partner forum
Offline
Od: 07.10.2014
Posty: 1004
Rok produkcji: 2008
Generacja: II
Silnik: 1.8 MZR (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: Exclusive
Region: śląski
Shedlly, tomekkoko, czyściliście i smarowaliście pastą miedziową blaszki w prowadnicy klocka (miejsce styku z wypustkami płytki nośnej klocka)?

_________________
http://www.czarnepaliwo.pl - sklep z olejami silnikowymi, przekładniowymi, dodatkami do paliwa i wszelkimi płynami eksploatacyjnymi do Twojej Mazdy :piatka:


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt, 2 paź 2018, 19:11 
Wtajemniczony
Offline
Od: 19.09.2017
Posty: 157
Rok produkcji: 2008
Generacja: II
Silnik: 2.5 MZR (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: Top
Region: małopolski
Powiem szczerze, że nie smarowałem pastą. Ale blaszki wymieniłem na nowe, wcześniej czyszcząc całe jarzma. Może spróbuje posmarować jak będę zmieniał koła na zimowe.


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt, 2 paź 2018, 19:22 
Avatar użytkownika
Partner forum
Offline
Od: 07.10.2014
Posty: 1004
Rok produkcji: 2008
Generacja: II
Silnik: 1.8 MZR (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: Exclusive
Region: śląski
Klocek porusza się właśnie po tej blaszce. Warto nasmarować zarówno ją jak i wypustki płytki nośnej klocka (miejsce styku z owymi blaszkami). Przerabiałem ten temat w swojej GH :wink: Używałem Penrite Copper Eze od siebie z oferty: https://czarnepaliwo.pl/glowna/159-penr ... -100g.html

_________________
http://www.czarnepaliwo.pl - sklep z olejami silnikowymi, przekładniowymi, dodatkami do paliwa i wszelkimi płynami eksploatacyjnymi do Twojej Mazdy :piatka:


 Zobacz profil  
Cytuj  

moderator
PostNapisane: Wt, 9 paź 2018, 04:34 
Avatar użytkownika
Prawie fanatyk
Offline
Od: 05.08.2016
Posty: 1849
Rok produkcji: 2010
Generacja: II
Silnik: 2.0 DISI (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: Exclusive
Region: pomorski
U mnie było to samo co u Tomka, po nasmarowaniu piszczenie ustało, tyle że ja akurat używałem pasty ATE (kontrreklama dla Tomka :lol: )

_________________
Non progredi est regredi!


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 10 paź 2018, 07:08 
Avatar użytkownika
Weteran
Offline
Od: 05.12.2013
Posty: 6556
Rok produkcji: 2017
Generacja: III
Silnik: 2.0 SKYACTIV-G (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: SkyPassion
Region: łódzki
A ja nigdy nie smarowalem miejsca w którym klocek zapiera się (na górze i na dole), w tych blaszkach. Starałem się utrzymać lekki luz aby klocek miał lekko luźno.
Kiedyś smarowalem ale smar po jakimś czasie zaklejal klocki w blaszkach, kurz brud itd...A w konsekwencji klocek stawał w miejscu a blaszki tak mocno go trzymały że nie chciał nawet sam wyjść.

Pod blaszkami zbiera się sporo rdzy i brudu. Puchnie i zakleszcza klocek. Ważniejsze jest pozbyć się rdzy i brudu, od tego zaczął bym najpierw, smarowidlo też wskazane ale trzeba utrzymać w czystości od rdzy brudu miejsca pod blaszkami i tam gdzie klocek się zapiera na górze i na dole.

_________________
...były; BA B3, GE RFCX, GE F5, GF RF2A, BK Z6, GY RF5C, GH RF7J... No i jest GL PE. Wszystkie to Mazdy? Niemożliwe...
In God we trust, all others must bring data.
P-D-C-A, Kejzen, 8D? The future is yesterday.


 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 10 paź 2018, 08:58 
Avatar użytkownika
Bywalec
Offline
Od: 02.10.2016
Posty: 253
Rok produkcji: 2009
Generacja: II
Silnik: 2.5 MZR (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: Sport
Region: zagranica
Millerek podpisuję się pod Twoja wypowiedzią. Robimy podobnie. Smarowanie powyższych miejsc chociaż działa zdaje egzamin na krótką metę . U mnie standard po zimie zawsze czyszczę prowadnice z brudu i ta część zacisku chodzi na sucho. Szczotka druciana ,pilnik, papier ścierny, wymoczone blaszki w WD40 lub nowe i zero problemów przez 30 lat mojego jeżdżenia różnymi samochodami. Powyższe przy każdej wymianie klocków. Z tego co pamiętam chyba ze 2 razy w życiu zdarzyło się że w musiałem czynność wykonać awaryjnie bo zacisk "staną" . Oczywiście zawsze przy okazji wymiany kół wzrokowa kontrola sprawdzenie czy zacisk chodzi .
W temacie piszczenia mam tarcze Zimmerman i klocki Ferodo . Piszczenie przy jeżdzie do przodu ustało kompletnie po ok.5 tyś.km lecz przy cofaniu na prostych bądz skręconych kołach mam to do dzisiaj /przejechane 14 tyś.km/. Żyję jakoś z tym choć czasami głupio :)


 Zobacz moją 6tkę Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr, 10 paź 2018, 09:10 
Wtajemniczony
Offline
Od: 19.09.2017
Posty: 157
Rok produkcji: 2008
Generacja: II
Silnik: 2.5 MZR (Pb)
Skrzynia: MT
Wersja: Top
Region: małopolski
Ja obstawiam, ze jak przewód elastyczny zagina się przy skręcie to lekko wysówa się tłoczek i piszczą klocki.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka


 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google BOT i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

skymiles v1.0.2 designed by Team -Programming forum-سيارات للبير . Upgraded to phpBB 3.0.14 by Kaczor.