| Mazda 6 Forum https://mazda6forum.pl/ |
|
| skrzypki koło.. https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=40&t=412 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | cheopsik [ Pt, 17 maja 2013, 19:43 ] |
| Tytuł: | skrzypki koło.. |
Witam Dziś zaobserwowałem pewien problem podczas skrętu w lewo lub przy wolnej jeździe słychać dosyć głośne piszczenie z prawej strony (wiem że to tylne koło) czy może to być łożysko albo piasta czy raczej co innego?? |
|
| Autor: | beck [ Śr, 3 lip 2013, 07:49 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
Witam, Podbijam temat - u mnie nie trzeba skręcać i słychać skrzypienie ale wydaje mi się że to prawy przód, przy wolnej jeździe skrzypi jak stare drzwi ,albo stary suchy parkiet- porównanie trochę z dupy, ale tak to słychać. Czego można się spodziewać po taakich dźwiękach ?? |
|
| Autor: | Kaczor [ Śr, 21 sie 2013, 17:39 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
U mnie w zimie skrzypi jak stara furmanka Wtedy biorę silikon w sprayu i przestaje Ja bym się niczego nie spodziewał dopóki coś nie zacznie stukać A na razie posprayować i jeździć - robię tak od 80tys i jest cycuś!
|
|
| Autor: | ciempas [ Śr, 21 sie 2013, 19:54 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
A na jakie częsci stosujesz ten silikon, bo u mnie też zimą skrzypiało jak stary tapczan |
|
| Autor: | Kaczor [ Śr, 21 sie 2013, 20:02 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
Na wszystko co gumowe i pracuje (końcówki drążków, silentblocki, przeguby w wahaczach (nie jestem pewien, czy to dobrze nazwałem) itp)... pomaga jak ręką odjął na jakiś czas. Staram się nie robić tego WD40, bo różnie mówią, ale niektórzy twierdzą, że niszczy gumę. Kiedyś się tym denerwowałem i jeździłem do ASO, ale po wymianie poduszki amortyzatora oraz stabilizatorów dwa razy znacznie się skrzypienie pogorszyło. Jak wymienili i się zagrzał na hali - przeszło, potem postał na -20 i jak wracałem do domu to wstyd było po policjantach przejeżdżać. Wróciłem do ASO i wziąłem ich zastępczą M6. Miała niecałe 10tys na liczniku... a skrzypiała duuuuuuuuużo gorzej niż moja. Wtedy zakupiłem silikon w sprayu i naprawiłem po swojemu
|
|
| Autor: | Millerek [ Wt, 10 gru 2013, 15:53 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
Witajcie, dopisze swoje piec groszy. W mojej GH rowniez skrzypialo w przednim zawieszeniu jak stara szafa, specjaliści obstawiali na wahacze amortyzatory itp. Radzilem sobie próbując psikac co się da w zawieszeniu ale nez rezultatu, walczył em dalej AZ do dnia w którym za pomocą strzykawki i igły wlewalem po troszku we wszystkie mieszki gumowe oleju do skrzyni automatycznej z mojej starej X9 z silnikiem Millera (piękne czasy były). No ale skrzypienie pozostało do momentu jak igła potraktowalem gumy wewnątrz na drazku stabilizatora te dwie na sankach.... ku mojej radości skrzypienie ustąpiło po paru km, i cisza juz ponad 30tkm. |
|
| Autor: | Janow [ Pt, 30 sty 2015, 22:22 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
Myślałem, że tylko ja mam problem, a tu proszę, sprawa znana. U mnie skrzypienie jak w furmance (to bardzo dobrze opisuje dźwięk) występowało przy kręceniu kołami prawo/lewo lub przy pracy zawieszenia. Znajomy mechanik po kwadransie znalazł winowajcę - łącznik wahacza (końcówka z przegubem kulowym) czy jak to zwał po stronie koła. Ta część po prawej, na zdjęciu Po wpsikaniu do środka jakiegoś syntetycznego smaru wylało się dużo rdzawego, więc znaczy to, że mieszek puszcza wodę i sól do środka. Luzów nie ma, przestało tez skrzypieć, ale gdy luzy się pojawią trzeba będzie zainwestować w cały wahacz (niestety). Szybki rekonesans mówi, że: ori : ok 2400 zł Ashika : ok 1100 zł inny dobry zamiennik: ok 700 zł SRL: ok 400 zł używka : 150 zł Używkę każdy już ma , ale ktoś wie co warty jest SRL?blachę wygiąć to każdy skośny potrafi, ale co warte są ich tuleje? Pytam, bo kiedyś przerabiałem już wymianę wahaczy w signum, i pomijając fakt, że oryginalne zawieszenie jest z patyków, to gorsze zmienniki potrafiły wytrzymać całe 12 tys km... Aż w końcu trafiłem na jakiś solidny wzmocniony OEM. |
|
| Autor: | Millerek [ Pt, 30 sty 2015, 22:29 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
Polecam SRL, ci prawda jeszcze nie wymieniłem ale kolega Riki tak proponuje. Ponadto, tym rdzawym czymś to tak jest już fabrycznie, mnie pomogło jak innym czyli igła ze strzykawka, podejrzewam że wewnątrz stworznia kulowego jest porostu mizerne, jest porostu sucho;) do wymiany wahacza masz jeszcze daleką drogę;) Sent from my Sony Xperia Z1 using TT 4.9.5 |
|
| Autor: | Janow [ Pt, 30 sty 2015, 22:41 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
Dzięki. Skoro tak to gdy się w końcu pojawią luzy to zaryzykuję tego SRL. Ale masz rację, chyba jeszcze daleka droga do tego. Aby się ludzie nie oglądali co tak skrzypi będę wiec aplikował raz na kilka miesięcy jakieś syntetyczne smarowidło. Coś konkretnego polecasz? Bo WD40 to ja uznaję tylko w wersji WuDe40%. Koniecznie zmrożona. |
|
| Autor: | Millerek [ Pt, 30 sty 2015, 22:43 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
ja stosuję syntetyczny olej przekladniowy z mojego starego automatu;) Sent from my Sony Xperia Z1 using TT 4.9.5 |
|
| Autor: | Janow [ Pt, 30 sty 2015, 22:50 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
Czyli jak zapodam syntetycznego elfa 5w30 którego leję jako klona dexelii też będzie dobrze. No i to jest rozwiązanie! Podziękował.
|
|
| Autor: | KOVAL [ Pt, 30 sty 2015, 23:58 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
Janow ja zmieniałem te wahacze u mnie, ale nie miałem żadnego skrzypienia. Przy ruszaniu i hamowaniu słyszałem strzelanie/ pukanie. U mnie gumy były wyrobione, więc zanim zmienisz to spróbuj przesmarować bo koszty są duże... |
|
| Autor: | Janow [ N, 26 kwi 2015, 14:51 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
Wstrzyknąłem oleju do mieszka, ale niewiele pomogło. Mam przy niskiej prędkości stuki i zgrzyty. Im bardziej auto obciążone tym wyraźniejsze. Może to równie dobrze być łożysko Mcphersona. Jadę do serwisu to się może okaże. A co do SRL - może jednak ktoś montował? Trochę się boje czy to trwałe części skoro tańszę o ponad połowę od Ashika i 8 razy od oryginału... |
|
| Autor: | Millerek [ Pn, 27 kwi 2015, 18:24 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
Ashika itp sobie daruj, poczekaj pod koniec sezonu jak ja wymienię na SRL, zdam relację po roku może dwóch albo wcześniej jak się posypią;) Mądre głowy jednak polecają te SRL, inne typu Ashika jamato i inne... które przerobiłem w innych mazdach, to normalnie syf. Ja kupować będę SRL.
|
|
| Autor: | Janow [ N, 24 maja 2015, 22:09 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
Myślę, że będę pierwszy. Zgrzyta i stuka już tak, że się boję o przegląd roczny, który mam na dniach... 90kkm dopiero przelatane, ale wahacz wymieniał już poprzedni właściciel (razem z felgą). Podejrzewam,że budżetowo było lub w używce. A co do SRL pytałem kolegę Riki i mówi, że stosunek cena/jakość jest OK więc zaryzykuję. W przyszłym tygodniu robię wymianę klocków z przodu w ASO więc mi powiedzą konkretnie co stuka mam nadzieję Zastanawiam się czy nie warto łożyska kolumny zmienić tak na zapas. Riki jednak zaproponował mi kompletne mocowanie górne amortyzatora. Czyli jak zgaduję, że samego łożyska się nie wyprasuje. Co radzicie wymieniać na zapas czy poczekać aż amortyzatory się skończą i wtedy ? -- Dodano: N, 24 maja 2015, 23:09 -- Nowy wahacz już zamontowany. Do tego nowe gumy stabilizatorów. SRL wygląda całkiem solidnie. Na ile wystarczy - zobaczymy. Ważne, że nastała cisza(wahacz) i poprawiło się zachowanie na zakrętach np. na mokrym (zero luzu na stabilizatorze). |
|
| Autor: | vvoldi1 [ N, 24 maja 2015, 22:37 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
U mnie skrzypi tylko jak jest troszeczkę cieplej na dworze a samochód nabierze temperatury. Skrzypiało strasznie wiec wczoraj podjechałem do mechanika i co sie okazało ze to dolny sworzeń kulowy pod obciążeniem skrzypi. Wiec nasuwa sie pytanie zamiast naprawiać doraźnie czyli wstrzyknąć przez strzykawkę smaru lub oleju do środka czy mozna wymienić sam sworzeń czy należy wymienić cały przegub znaczy element? |
|
| Autor: | Janow [ Pn, 25 maja 2015, 21:48 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
Końcówki nie wymienisz tylko cały wahacz sorryWstrzykiwanie u mnie dwukrotnie pomagało, ale tylko na jakiś czas. Też miałem tak, że pierwsze 2km cisza, a potem zgrzyty gdy się zagrzało, bo zatarty przegub kulowy chodził jakby skokowo. Co ciekawe luz był niewielki i nawet ASO mówiło, że to jeszcze nie czas na wymianę. Ale zgrzyty/stuki były niemiłosierne. Z drugiej strony nie ruszam póki co. Zastanawiałem się czy nie wstrzykiwać czegoś profilaktycznie, ale doszedłem do wniosku, że niewłaściwy smar może uczynić więcej złego niż dobrego. W końcu to połączenie metal-tworzywo(poliamid?). Tego się towotem nie smaruje o ile w ogóle się smaruje. |
|
| Autor: | saaars [ Cz, 15 paź 2015, 16:38 ] |
| Tytuł: | skrzypki koło.. |
Janow napisał(a): Myślałem, że tylko ja mam problem, a tu proszę, sprawa znana. U mnie skrzypienie jak w furmance (to bardzo dobrze opisuje dźwięk) występowało przy kręceniu kołami prawo/lewo lub przy pracy zawieszenia. Znajomy mechanik po kwadransie znalazł winowajcę - łącznik wahacza (końcówka z przegubem kulowym) czy jak to zwał po stronie koła. Ta część po prawej, na zdjęciu Po wpsikaniu do środka jakiegoś syntetycznego smaru wylało się dużo rdzawego, więc znaczy to, że mieszek puszcza wodę i sól do środka. Luzów nie ma, przestało tez skrzypieć, ale gdy luzy się pojawią trzeba będzie zainwestować w cały wahacz (niestety). Szybki rekonesans mówi, że: ori : ok 2400 zł Ashika : ok 1100 zł inny dobry zamiennik: ok 700 zł SRL: ok 400 zł używka : 150 zł Używkę każdy już ma , ale ktoś wie co warty jest SRL?blachę wygiąć to każdy skośny potrafi, ale co warte są ich tuleje? Pytam, bo kiedyś przerabiałem już wymianę wahaczy w signum, i pomijając fakt, że oryginalne zawieszenie jest z patyków, to gorsze zmienniki potrafiły wytrzymać całe 12 tys km... Aż w końcu trafiłem na jakiś solidny wzmocniony OEM. Kolego Janów czy mógłbyś odświeżyć fotkę. Skrzypienie pojawiło się również i u mnie i chciałbym zacząć od wspomnianej końcówki. |
|
| Autor: | Janow [ Cz, 15 paź 2015, 22:22 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
http://img18.allegroimg.pl/photos/400x3 ... 5687760977 to coś po prawej. Szukaj na kole w najniższej części zwrotnicy |
|
| Autor: | Cisman [ Pn, 7 cze 2021, 10:55 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
vvoldi1 napisał(a): U mnie skrzypi tylko jak jest troszeczkę cieplej na dworze a samochód nabierze temperatury. Skrzypiało strasznie wiec wczoraj podjechałem do mechanika i co sie okazało ze to dolny sworzeń kulowy pod obciążeniem skrzypi. Wiec nasuwa sie pytanie zamiast naprawiać doraźnie czyli wstrzyknąć przez strzykawkę smaru lub oleju do środka czy mozna wymienić sam sworzeń czy należy wymienić cały przegub znaczy element? Odkopie temat. Mam identyczne objawy. Skrzypi lub strzela taki metaliczny odgłos z prawego przedniego koła. Tylko po przejechaniu 20 km lub więcej. Jak auto stoi i ostygnie to nie ma żadnych dźwięków. Do tego wystarczy że zahamuje lub przyspiesze to to samo. Na 2 stacjach i szarpakach słyszę że zawieszenie idealne... Ma ktoś pomysł? -- Dodano: 7 czerwca 2021, o 11:55 -- Dla obrazu sytuacji podrzucam link. Dźwięk pojawia się po wrzuceniu wstecznego i cofaniu. https://youtube.com/shorts/Dix9izHFd5U?feature=share |
|
| Autor: | yako [ Wt, 6 lip 2021, 12:38 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
7 czerwca 2021, o 11:55 Cisman napisał(a): vvoldi1 napisał(a): U mnie skrzypi tylko jak jest troszeczkę cieplej na dworze a samochód nabierze temperatury. Skrzypiało strasznie wiec wczoraj podjechałem do mechanika i co sie okazało ze to dolny sworzeń kulowy pod obciążeniem skrzypi. Wiec nasuwa sie pytanie zamiast naprawiać doraźnie czyli wstrzyknąć przez strzykawkę smaru lub oleju do środka czy mozna wymienić sam sworzeń czy należy wymienić cały przegub znaczy element? Odkopie temat. Mam identyczne objawy. Skrzypi lub strzela taki metaliczny odgłos z prawego przedniego koła. Tylko po przejechaniu 20 km lub więcej. Jak auto stoi i ostygnie to nie ma żadnych dźwięków. Do tego wystarczy że zahamuje lub przyspiesze to to samo. Na 2 stacjach i szarpakach słyszę że zawieszenie idealne... Ma ktoś pomysł? -- Dodano: 7 czerwca 2021, o 11:55 -- Dla obrazu sytuacji podrzucam link. Dźwięk pojawia się po wrzuceniu wstecznego i cofaniu. https://youtube.com/shorts/Dix9izHFd5U?feature=share Czy udało ci się rozwiązać problem? |
|
| Autor: | Cisman [ Pn, 19 lip 2021, 07:27 ] |
| Tytuł: | Re: skrzypki koło.. |
Tak, wstrzyknąłem płyn przekładniowy atf1200 do osłony dolnych sworzni kulowych tak do pełna. Po przejechaniu jakiś 20 km i odstaniu przez noc przestało. Do tej pory zrobiłem ponad 1000 km i problem nie wrócił porównując do ceny nowych wahaczy jestem zadowolony
|
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |
|