Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

silnik problem z napinaczem
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=39&t=1346
Strona 1 z 1

Autor:  wlodsad3 [ N, 16 lut 2014, 12:44 ]
Tytuł:  silnik problem z napinaczem

jak zdemontować napinacz paska klinowego mazda gh 2.0 d 140km bo mam problem piszczy mi po uruchomieniu silnika a po 3km jak sie rozgrzeje to cichnie mysle ze to napinacz bo rozrząd wymieniony pasek osprzetu też

Autor:  rumpek [ N, 16 lut 2014, 20:59 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Przeczytaj tutaj cenzura to jest starszy model ale wszystko jest tak samo

Autor:  Czacha [ Wt, 18 lut 2014, 01:50 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Wlodsad3 dobrze radzę nie ruszaj... Dopiero jak zawsze będzie piszczał... po informacje czemu zapraszam do mnie w dziale pokaż swoją 6tkę.
A napinacz ściągasz odkręcając jedną śrubkę, banał.

Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka

Autor:  kinek82 [ N, 23 lut 2014, 02:02 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Witam

O jakim napinaczu mowa? I dlaczego nie ruszać aż dopiero gdy będzie piszczał cały czas?

Autor:  KOVAL [ N, 23 lut 2014, 12:48 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

U mnie tez piszczało i w piątek byłem wymienić pasek i 3 łożyska. Nie musisz od razu napinacza całego wymieniać. Wystarczy łożyska. Tam są 2x skf 6303 c3 i 1x skf 6203 c3. U mnie narazie cisza, ale okaże się jak będzie padać. Łożyska kupiłem na ebayu za ok. 17 GBP. Pozdro.

Autor:  kinek82 [ N, 23 lut 2014, 22:58 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Mam jeszcze 2 tygodnie gwarancji i chciałbym to w jej ramach naprawić. Czy możesz podać dokładnie jaki to napinacz? Gdzie można go kupić , może jakieś zdjęcie tego napinacza.

Dzieki

Autor:  Czacha [ N, 23 lut 2014, 23:08 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Kinek82 po co Ci to wiedzieć jak masz gwarancję? Ja mam w samochodzie w bagarku zamiennik (za chyba 600 zeta, bo wróciłem na ori-to nie to mi rzęziło) to jak mocno chcesz to Ci fotki podeślę.
I poprawka, jest on mocowany na dwie sześciokątne śruby nie jak pisałem jedną.
Zamiennik ten kupowany był w inter cars'ie ale myślę do kupienia również w wielu innych hurtowniach, u kolegi Riki z forum zapewne też. :)

Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka

Autor:  wlodsad3 [ N, 6 kwi 2014, 09:20 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

wymieniłem łożyska dwa dni spokój i znów to samo wymienie jeszcze raz to 6203 łożysko na lepszej marki zobaczymy

Autor:  Racjel [ N, 20 gru 2015, 16:50 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Małe ostrzeżenie dla osób zdejmujących napinacz - uwaga na śruby...
Obrazek
Dolna ukręciła mi się w bardzo śmieszny sposób(sam łepek po prawo), bo przy odkręcaniu. Już odkręcając ręką poczułem opór na tyle duży, że musiałem użyć klucza i wtedy ukręciła się właśnie ta główka(bardzo łatwo)... Musiałem rozwiercać :/ Druga ukręciła się przy dokręcaniu - starałem się mega delikatnie to robić, ale i tak poszła -.- na szczęście wykręciłem jej resztę samą ręką.

Czy to tylko moje wrażenie, że w naszych autach wszystko jest strasznie delikatne? W starym accordzie(z 1998r) przy odkręcaniu całą budą rzucało, a śruby czasami nie ruszały, nie mówiąc o jakimkolwiek ukręceniu.

Autor:  bykolo [ Pn, 15 lut 2016, 17:09 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Elo. Czy te łożyska będą pasowały do rolek??
Męczy mnie to że ori mają oznaczenie ZZ a te SKF w pudełku mają 2Z. Czy to jest to samo??

Obrazek
Obrazek

Autor:  rumpek [ Pn, 15 lut 2016, 17:38 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Będą pasowały, oznaczenie ZZ to jest zamknięte z obydwu stron a w SKF jest oznaczenie 2Z czyli też zamknięte z dwóch stron

Autor:  bykolo [ Pn, 15 lut 2016, 19:27 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Dzięki. SKF to dobra firma czy średnia. Jakoś chyba szału nie robi?

Autor:  alphapole [ Pn, 15 lut 2016, 19:30 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Nie jest jakiejś najwyższej półki, ale szrotem też nie.

Autor:  Racjel [ Pn, 15 lut 2016, 20:44 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

A jaka jest najwyższa półka?

Autor:  RafalUK [ Wt, 16 lut 2016, 15:21 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Witam wszystkich

Trzy tygodnie temu wymienilem lozyska w rolce prowadzacej tej na gorze silnika. Uzylem tych samych lozysk SKF.
Po tygodniu odezwalo sie lozysko w napinaczu i na ostatni weekend wziolem sie za nie.
Musialem ponownie wyszystko rozebrac i ku memu zdziwieniu z lozysk ktore wczesniej wymienilem zaczol wychodzic smar.
Te orginalene, ktore mialem od nowosci tez byly cale w smarze i dlatego zaczely glosno chodzic (to byly chyba NSK - napewno japonskie).
Zastanawia mnie tylko czy poprostu ten typ tak ma (tzn tak pracuja te lozyska) czy poprostu w Hiroshimie wybrali nieodpowiednie lozyska.
Za kilka tygodni znow tam zajrze bo planuje zmienic pasek i lozysko w ostatniej rolce prowadzacej (ciezki dostep do niej i musze dac na warsztat niech sie mecza).
Zobaczymy wiec jak wtedy sprawa bedzie wygladala.
Zastanawia mnie tylko to ze smar uszkadza gume - pasek i jaki to ma wplyw na jego zywotnosc.
Ja mam najechane 100k i dopiero widac niewielkie pekniecia na pasku wiec raczej tragedii nie ma.

Jeszcze na koniec pytanko.
Czy warto przy okazji wymienic sprzegielko na alternatorze i moze lozyska w samym alternatorze?
Nic sie tam nie dzieje ale jak i tak daje na warsztat to moze warto pare zl dorzucic i miec spokoj?

Autor:  hubert0001 [ Pn, 18 lip 2016, 18:42 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Witam,podepnę się pod temat.Zauważyłem dzisiaj jakieś dziwne nieregularne cykanie z okolic alternatora.Nie jest to szum łożyska ani jakiś tam pisk paska wielorowkowego tylko właśnie takie cyk cyk .....cyk..cyk.cyk.Występuje to raczej tylko na wolnych obrotach ,bo przy dodaniu gazu tego nie słyszę.
Jak myślicie ,co to może być ,można do tego dojść bez wymiany całego osprzętu alternatora?.

Autor:  smok86 [ Wt, 19 lip 2016, 21:57 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Wez zdejmij kolo i nadkole. Wtedy bedziesz widzial i slyszal lepiej. Do tego mozesz tez uzyc np. srubokreta i przykladac do kazdej rolki i nasluchiwac czy przenosza sie drgania, dzwieki wlasnie na srubokret.

Autor:  hubert0001 [ Cz, 28 lip 2016, 16:49 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Kupiłem sprzęgło alternatora .Zobaczymy czy dobrze postawiłem diagnozę.

-- Dodano: Śr, 27 lip 2016, 18:17 --

Zdiąłem dzisiaj tak na szybkiego z mechanikiem pasek wielorowkowy żeby zdiagnozować to sprzęgiełko alternatora i okazuje się że jest dobre.Wszystkie rolki też posprawdzaliśmy i wszystko w porządku,zresztą nie dawno wymieniałem pasek i łożyska więc musi grać.Sam już nie wiem co myśleć.Może po napięciu paska któreś łożysko dopiero daje znać,albo właśnie to sprzęgiełko.

-- Dodano: Cz, 28 lip 2016, 17:49 --

Kur..a to jednak to nie sprzęgło alternatora .Wymieniłem i dalej ten sam odgłos, 3 stówki wyjeb..ne w błoto i dalej nie wiem co jest grane. :mad:

Autor:  smok86 [ Pt, 29 lip 2016, 03:28 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

A to na bank z tamtej strony? Bo jak zadna z rolek od paska osprzetu to pozostaje ci rozrzad z wszystkimi napinaczami.

Jezeli druga strona to pompa vacuum.

Autor:  hubert0001 [ Pt, 29 lip 2016, 15:42 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Tak to jest z tej strony od rozrządu i paska wielorowkowego. Pozostaje rozrząd co mi się w cale nie uśmiecha,bo jak wymienię i dalej będzie cykać to się wkur..e, albo jeszcze łożyska w alternatorze.

-- Dodano: Pt, 29 lip 2016, 16:40 --

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=9WeeQBmWS9U
To jest filmik z sąsiedniego forum z takim właśnie odgłosem.Co o tym myślicie?.

Autor:  bykolo [ Pt, 29 lip 2016, 15:58 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Sprawdź też Łożysko kompresora klimatyzacji.

Autor:  hubert0001 [ Pt, 29 lip 2016, 16:37 ]
Tytuł:  Re: silnik problem z napinaczem

Spróbuje może jutro zwalić pasek wielorowkowy i odpalić auto .Wtedy będę miał pewność co do rozrządy,tylko powiedzcie mi czy można tak odpalić auto i jak podciągnąć ten napinacz żeby ściągnąć ten pasek.Po takim odpaleniu pewnie też wyskoczą jakieś błędy.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/