Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

Korozja dachu
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=37&t=464
Strona 1 z 2

Autor:  majdanm [ So, 15 cze 2013, 01:03 ]
Tytuł:  Korozja dachu

Witam wszystkich. jestem nowy na forum ale od dawna go śledzę. Moje autko to mazda 6 z 2008 roku, 2 litrowa bezyna w wersji kombi. Kupiona w alnord clark w październiku 2012 roku.
Po zimie zauwarzylem kilka malych "odprysków" na dachu (5) oraz dwa małe pajączki z rdzą pod spodem. Szczerze mowiac nie mam pojecia czy byly one juz w czasie kupowania czy dopiero po zimie. Mimo to chce wszystkich na to uczulic przy zakupie. Postaram poradzić sobie z tym jak najpredzej u lakiernika podczas pobytu w Polsce a jak narazie zabezpieczylem chociaz troche farbka z lakierem.

Autor:  glowasiek [ So, 15 cze 2013, 09:32 ]
Tytuł:  Re: rdzewiejący dach

tez to mam, inni również - usilowalem reklamować w ASO ale powiedzieli, ze to odbicie lakieru kamieniem i na pewno nie przejdzie - taaaaaaaaaaaaa..... polecili mi wtedy aby miejsce odprysku zalac lakierem i nie ruszac dachu - było to jakies 2 lata temu i jest spokoj.

Autor:  majdanm [ So, 15 cze 2013, 10:35 ]
Tytuł:  Re: rdzewiejący dach

To dobrze ze u ciebie narazie zadzialalo. Mam nadzieje ze jak zabezpiecze te miejsca to juz bede mial z tym spokoj. Oby tylko nowe sie nie pojawialy.

Autor:  greg82 [ N, 1 gru 2013, 19:40 ]
Tytuł:  Korozja na dachu ?!

Witam
Podzczas dzisiejszego pastowania mojej Magdaleny dostałem zawału ;(( ,3 ogniska korozji na dachu,odrazu chwyciłem za butelkę ale odstawiłem <%> ,panowie co mam robić ?zreperują to w serwisie? czy będe musiał malować cały dach czy tylko te miejsca gdzie ogniska korozji występują?i gdzie robić w UK czy Polandi ?gdzie będzie taniej ?
Dzięki za podpowiedzi
Pozdrawiam

Autor:  therion [ N, 1 gru 2013, 20:05 ]
Tytuł:  Re: korozja

Ciekawe, gdzie dokładnie masz tę korozję, na środku ?

Autor:  greg82 [ N, 1 gru 2013, 20:51 ]
Tytuł:  Re: Korozja na dachu ?!

prawie na środku ,3 ogniska największe to około 3cm

tydzień temu kiedy kupowałem niewidziałem ponieważ madzia była mokra,dzisiaj przy polerowaniu zauważyłem,niema gdzie indziej korozji wszystko dokładnie sprawdziłem tylko dach

Autor:  Michał [ N, 1 gru 2013, 21:38 ]
Tytuł:  Re: Korozja na dachu ?!

Jeżeli robiłeś przeglądy w ASO to na perforację lakieru masz jeszcze gwarancję.

Autor:  KOVAL [ N, 1 gru 2013, 22:08 ]
Tytuł:  Re: Korozja na dachu ?!

…u mnie to samo tylko miałem tej rdzy dużo więcej, ale to tylko w miejscu odprysków się porobiła rdza...

Autor:  chmooreck [ Pn, 2 gru 2013, 07:10 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

Widać nikt od razu nie zamalował...
Na to nie ma gwarancji - uszkodzenie mechaniczne.

Autor:  glowasiek [ Pn, 2 gru 2013, 11:56 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

Michał napisał(a):
Jeżeli robiłeś przeglądy w ASO to na perforację lakieru masz jeszcze gwarancję.


Prosze cie ..... to byl miedzy innymi powod, dla ktorego przestalem robic przeglady i odwiedzac ASO.
Mydla oczy gwarancja a jak juz cos wyskoczy to sie wykrecaja.... Ja mialem kilka takich malych ogniw, podjechalem do ASO im to pokazac i reklamowac wlasnie na podstawie tej gwarancji 12 letniej (samochod mial wtedy jeszcze wazna 3 letnia gwarancje) na co oni odparli: kamien odbil lakier i na pewno to nie podejdzie pod gwarancje.
Przeciez podobnie bylo z Kamila rdza na slupku - ja ich wtedy zjechalem i powiedzialem, zeby sobie ta gwarancje w d.... w lozyli bo zawsze powiedza, uszkodzenie mechaniczne lakieru itd itp.

Co mi doradzili, to nie ruszac dachu bo raz ciezko malowac sam dach, dwa to bedzie troche kosztowalo wiec zalecili, kupic lakier w pedzelku w ASO, zaslepic miejsce odbicia i jezdzic. Tak tez poczynilem, nie widze aby cos sie tam dzialo a mam tych odpryskow na dachu kilka.

Autor:  chmooreck [ Pn, 2 gru 2013, 12:13 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

Też mi się z nimi nic nie dzieje po zamalowaniu. Na przeglądy blach jeżdżę żeby mieć historię przebiegu w wiarygodnym miejscu.

Autor:  rafalski [ Pn, 2 gru 2013, 12:42 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

A folia na dach??

Autor:  glowasiek [ Pn, 2 gru 2013, 13:06 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

Folia pewnie by pomogla ale podejrzewam, ze powinna byc kladziona od razu po zakupie zanim mamy jakies odpryski.
Pewnie kladac ja na dach z jakimis oznakami korozji pogorszymy jedynie sprawe.

Autor:  rafalski [ Pn, 2 gru 2013, 13:09 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

Tak wlasnie myslalem, ale szukalem potwierdzenia...

Autor:  glowasiek [ Pn, 2 gru 2013, 13:49 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

dodam tylko, ze miejsce tych odbic mialo mikroskopijna dziureczke w lakierze takze ciezko to nawet dostrzec :/ A dwa to ogladalem kilka GH i kazda miala ten problem :(
Dziwne bo w poprzednich samochodach jakos kamyki czy cokolwiek innego nie obijalo mi sie o dach a tutaj takie cuda

Autor:  Damianko [ Pn, 2 gru 2013, 13:53 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

Ja u siebie też na dachu znalazłem takie ognisko korozji. Najfajniejsze jest to, że dzień po przeglądzie nadwozia, na którym czegoś takiego nie stwierdzono :)

Autor:  glowasiek [ Pn, 2 gru 2013, 13:58 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

Nawet jak stwierdza to powiedza, ze lakier zostal odbity. Zreszta co tu duzo szukac, zielony mial swoja GY, gwarancja perforacji nadwozia ciagle wazna a gdy pojawila sie rdza na nadkolu to co mu odpisali... a no, ze jest to rdza farby (tak doslownie bylo to ujete) a ta ma 3 letni okres gwarancyjny, ktory ulegl juz przedawnieniu.
Czyli co, czekac az bedzie mozna palec wlozyc to wtedy ebdzie juz rdza blachy ? Sorry ale nie kumam.
Od wtedy przestalem wierzyc w te ich cudowne gwarancje, pewnie uznaja jak ci sie ruda pojawi w srodku :) chociaz moze i wtedy stwierdza odbicie obcasem podczas wsiadania

Autor:  greg82 [ Pn, 2 gru 2013, 20:53 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

w piątek jade do ASO,będe chciał skorzystać z gwarancji ,madzia była regularnie seerwisowana w serwisie, jak nie wyjdzie to poszukam jakiegoś lakiernika niech maluje cały dach,dzie zima i niechce tego tak zostawić

Autor:  rafalski [ Pn, 2 gru 2013, 22:01 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

Dziwne, ze nie chca tego uznac? Jakos w innych autach az tak zle to nie wyglada (Audi, VW), a tu np 3 letnie auto i takie cyrki. Ewidentnie cos jest z blachami...

Autor:  glowasiek [ Pn, 2 gru 2013, 22:11 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

greg82 napisał(a):
madzia była regularnie seerwisowana w serwisie


MOja tez, nawet po gwarancji ale co z tego ...

Autor:  therion [ Pn, 2 gru 2013, 23:45 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

Mam 3 letnie auto i nie mam problemów tego typu, ale kto tam wie
Dzisiaj sprawdzony dach nadkola i parę innych miejsc, jak na razie zero rudej
I obu tak zostało
Łączę się z kolegą w bólu

Autor:  greg82 [ Pt, 6 gru 2013, 20:52 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

w aso w powiedzieli mi 1100funów za malowanie dachu gwarancja tegonie obejmuje,więc znalazłem mały warsztacik pomalują dach za 300f,w 3 dni
Dzieki za pomoc
Pozdrawiam

Autor:  KOVAL [ So, 7 gru 2013, 03:20 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

…mi w małym warsztacie powiedzieli 900 GBP jak dobrze pamiętam, bo niby żeby to dobrze zrobić to trzeba wyciągać przednią i tylną szybę :idea: ...

Autor:  zeba28 [ Pn, 16 gru 2013, 18:00 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

Podczepię się pod temat , a więc tak mam podobny problem z ruda na dachu. Auto servisowane ostatnio w polsce i tam właśnie się dowiedziałem ze nasze autka maja ta wadę za cienki lakier na dach jest położony i wychodzi to w 90% aut. Powiedział ze nie ma sensu reklamować bo i tak powiedzą ze uszkodzenie mechaniczne , oczywiście powiedział to wszytko nie oficjalnie :)
Człowiek nie byłby sobą gdyby tego nie sprawdził , mało tego zrobiłem to dwóch miejscach a mianowicie w Polsce i Norwegii efekt , odpowiedz niemal identyczna niezależnie od kraju , jak widać to chyba taka polityka firmy.
Wiec trzeba to jakoś zabezpieczyć a na wiosnę jak będę w polsce dać do lakiernika i zrobić porządnie ten dach i tyle. Takie moje zdanie

ps. ktoś się orientuje ile takie coś kosztuje w polsce??

Autor:  rafalski [ Pn, 16 gru 2013, 18:10 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

Pewnie trzeba będzie malować dach, a to pewnie trochę kosztuje. Poza tym będzie też mały problem przy sprzedaży, bo trzeba będzie udowadniać, ze auto nie jest po dachowaniu...

Autor:  zeba28 [ Pn, 16 gru 2013, 18:17 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

No przyznam się ze o tym nie pomyślałem <boisie>

Autor:  Czacha [ Wt, 14 sty 2014, 02:49 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

Mi na dachu po ptasich kupach łuszczyca się robi, do białego... Jak autko było na gwarancji zgłosiłem w ASO i okazało się, że poprzedni właściciel nie zarządził sprawdzenia perforacji, więc nie mam gwarancji. Pocieszyli mnie, że i tak by nie uznali... Zobaczę co spece od korekt lakieru powiedzą ale myślę o folii ala carbon...

Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka

Autor:  therion [ Wt, 14 sty 2014, 10:55 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

zeba28 napisał(a):
No przyznam się ze o tym nie pomyślałem <boisie>


Spokojnie , zrób sobie dokumentacje zdjęciową tej rudej na dachu i dopiero działaj, przynajmniej ja bym tak zrobił


Wysłane z mojego iPhone

Autor:  kaliope [ Cz, 10 kwi 2014, 19:37 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

Czy dach to jedyny póki co newralgiczny punkt mazdy GH jeśli chodzi o rudą?

Autor:  KOVAL [ Cz, 10 kwi 2014, 20:36 ]
Tytuł:  Re: Korozja dachu

U mnie trochę na masce wychodzi, tam gdzie mam odpryski.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/