Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=36&t=4421
Strona 1 z 1

Autor:  methoss84 [ So, 14 lis 2015, 12:07 ]
Tytuł:  Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

Witam mam taki nietypowy problem ..
Samochód moj był na parkingu i pół roku stał nie uzywany ... po pół roku wróciłem i akumulator był oczywiście rozładowany ...

Wiec akumulator zainstalowany ale jest problem auto nie odpala po prostu jak by kluczyk nie działał swiecą sie kontrolki , szyba była uchylona nie można jej zamknąć , klima nie działa ... wiec spróbowaliśmy auto odpalić z rozbiegu ...i łapie jezdzi ale dalej sweica sie kontrolki i nie działa klima stane znów nie moge odpalic jak by nie było prądu ?

czy to ma coś wspólnego z tym ze auto stało tyle itrzeba zresetowac coś prosze o pomoc jakąś mądrą głowe z góry dziekuje !

Autor:  krzysiek1980 [ So, 14 lis 2015, 17:07 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

Może akumulator już całkiem padł? Nie tak dawno kumpel mnie poprosił żebym mu użyczył prądu do BMW, gdzie mowił że ładował całą noc i rano tylko raz mu odpalił. Wcześniej nawet centralnego nie mógł otworzyć, tylko musiał awaryjnie drzwi otwierać. Silnik był ciepły, bo zgasił go na parkingu, i pomimo podpięcia do mojego akumulatora musieliśmy z 5 minut odczekać bo nie chciał odpalić. Podepnij do innego akumulatora i jak wszystko będzie ok., to musisz zakupić nowy. Może nie ma również ładowania przez alternator? Na "pych' nie startuj, bo współczesnych aut już na "pych" się nie odpala.

Autor:  methoss84 [ So, 14 lis 2015, 20:30 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

krzysiek1980 napisał(a):
Może akumulator już całkiem padł? Nie tak dawno kumpel mnie poprosił żebym mu użyczył prądu do BMW, gdzie mowił że ładował całą noc i rano tylko raz mu odpalił. Wcześniej nawet centralnego nie mógł otworzyć, tylko musiał awaryjnie drzwi otwierać. Silnik był ciepły, bo zgasił go na parkingu, i pomimo podpięcia do mojego akumulatora musieliśmy z 5 minut odczekać bo nie chciał odpalić. Podepnij do innego akumulatora i jak wszystko będzie ok., to musisz zakupić nowy. Może nie ma również ładowania przez alternator? Na "pych' nie startuj, bo współczesnych aut już na "pych" się nie odpala.




nie aku jest ok sprawdziłem tu chyba po przebyci i przeczytania całego internetu chodzi o bezpiecznik 125A teraz szukam instrukcji jak to wykrecić bo to trzeba zdjąć cała skrzynke z fiuzami ...

Autor:  rafalski [ So, 14 lis 2015, 21:03 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

Tak myślałem, że to ten bezpiecznik, ale nie chciałem pisać, bo komuś już też to sugerowałem i byłoby, że wszystkie objawy to bezpiecznik :)
A więc: przerabiałem to i nie jest łatwo. Skrzynkę ciężko wyciągnąć, ale możesz sprawdzić go nie wyjmując jej. Od góry widać czy jest przepalony. Jest on przykręcany od spodu na 2 nakrętki "ósemki" zdaje się. Ja zrobiłem tak, że kupiłem całą drugą skrzynkę, i przykręciłem ten bezpiecznik od góry na 2 nakrętki. Nie wiem jak wyjąć tę skrzynkę, bo od spodu są przecież kable i są b. krótkie, więc nie wyciągniesz jej do góry... Bezpiecznika nigdzie nie mogłem dostać, więc znalazłem całą skrzynkę na allegro. Sprawa jest przejebana jednym słowem

Autor:  laki [ Pn, 16 lis 2015, 20:08 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

A to moja historia. Może ktoś mi wyjaśni co jest grane.

Jest piątek wieczór. Jestem na zakupach. Po wszystkim wsiadam do auta. Kluczyki w kieszeni, wciskam sprzęgło, kluczyk na desce świeci na zielono. Guzik start i nic. Auto nie odpala. Światła świecą, klima i radio działa. Próbuję kilka razy bezskutecznie. Tel. do kumpla i na hol do garażu. Podczas holowania podkusiło mnie wrzucić 2 i puścić sprzęgło. Tak też zrobiłem. Auto odpaliło. Dojechałem do garażu o własnych siłach. Podłączyłem elm- a. Zero błędów. Myślę pewnie aku. Prostownik i dobranoc madzia. W sobotę po pracy do garażu i podpinam aku naładowanego na maxa. I co? Te same objawy co w piątek. Wszystko świeci i gra tylko auto nie odpala. Myślałem, że aku całkowicie umarł. W poniedziałek aby upewnić się na 100% wziąłem aku do elektryka. Sprawdził i ku mojemu zdziwieniu akumulator był w bardzo dobrej kondycji. Myślę cholera jasna, to jednak madzia niedomaga. Umawiam się z mechanikiem, że w środę dostarczę mu auto. Wracam do garażu załamany. Coś mnie tkneło aby podłączyć aku ponownie. Tak zrobiłem. Wsiadam i madzia odpala bez problemu. Ja w szoku.

Pytanie. Co to może być. Jakieś pomysły. Proszę o porady. Sorki z długi tekst.

Pozdrawiam Sławek z Chorzowa.

nakrykloł żech ze mobilnioka

Autor:  BORYS [ So, 21 lis 2015, 14:30 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

Mam taki sam problem.Przekręcam kluczyk i cisza. Nie kręci. Działa wszystko inne, świecą się wszystkie kontrolki. Z pychu pali. Czasami jak trzymam przekręcony kluczyk po kilku sekundach załapie. Potem kręci za pierwszym razem przez jakiś czas i znowu kibel. Wymieniłem kluczyk na zapasowy ale nie pomaga. Kolega zasugerował , że to może byc wkład stacyjki. Jakieś inne sugestie?

Autor:  krzysiek1980 [ So, 21 lis 2015, 15:04 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

Ja w poprzednim aucie miałem tak, że jak przekręciłem kluczyk to rozrusznik nie kręcił, a było słychać jedynie "tykanie" przekaźnika. Wystarczyło że przepchnąlem samochód na biegu dosłownie z metr i już palił od kopa...do nastepnego takiego razu. Winę ponosił rozrusznik. Gość mi wymienił szczotki i łożyska, cena 110zł i miałem spokój do końca użytkowania.

Autor:  smok86 [ N, 22 lis 2015, 03:52 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

Potwierdzam, mozna sprobowac uderzyc stylem od mlotka w rozrusznik. Powinien sie odwiesic. Wtedy przyczyna jest znana

Autor:  laki [ N, 22 lis 2015, 23:13 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

U mnie przyczyną był uszkodzony kabel przy rozruszniku. Raz stykał a raz nie. Elektryk powiedział, że kabel był sparciały.

nakrykloł żech ze mobilnioka

Autor:  antol007 [ Pn, 23 lis 2015, 10:43 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

najważniejsze że trafiłeś dobrego mechesa i problem rozwiązany

Autor:  BORYS [ Cz, 3 gru 2015, 06:34 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

Problem rozwiązany. Okazało się , że wieszał się rozrusznik. Być może przez słaby akumulator nie odbijał bendix czasami. Pomogła wymiana aku i stuknięcie w rozrusznik :)

Autor:  krzysiek1980 [ Cz, 3 gru 2015, 06:59 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

Mnie się wydaje że to tylko wina rozrusznika i wymiana aku niewiele pomoże na dłuższą metę. Ja też wymieniałem i nie potrzebnie. Na początku mialem to sporadycznie, ale z biegiem czasu musiałem dać rozrusznik do regeneracji. Jeżeli szczotki się kończą, to trzeba wymienić bo przecież nie będziesz walił młotkiem za każdym razem jak się zawieszą?

Autor:  BORYS [ Cz, 3 gru 2015, 16:18 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

W sumie racja, ale aku i tak już byl padaczka. Zobaczymy , jak sie powtórzy to dam rozrusznik do regeneracji. Najważniejsze że jest diagnoza :)

Autor:  tadek [ Cz, 3 gru 2015, 21:16 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

Oto co mi się przydarzyło. Zaparkowałem auto, po godzinie wróciłem i się zaczęło. Zero prądu, nie świecą zegary, nie działa nawiew,radio, nic. UWAGA!!! po wciśnięciu sprzęgła kluczyk swieci na zielono, start-stop też. Dzisiaj elektryk podłączył kompa i zdziwienie. Wszystko sprawne, żadnych błędów, wszystko jest prawidłowo odczytywane, wszystko się widzi - tylko prądu zero. Akumulator nowy. Na dzisiaj dał sobie spokój elektryk, twierdzi, że musi być przerwa na instalacji tylko gdzie? Miał ktoś podobny przypadek? A może ma ktoś schemat instalacji Mazdy 6 2.2 z 2011 roku?

Autor:  Vebogdan [ Cz, 11 maja 2017, 22:11 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

Witam, jestem nowy na forum. Posiadam mazdę 6 Anglika 2008 rok. Problem polega na tym ze po odłączeniu i ponownym podłączeniu panelu sterowania elektrycznymi szybami od strony kierowcy mazda nie chce odpalić. Po włączeniu stacyjki na ON nie zapalają się żadne kontrolki a w momencie przykręcenia kluczyka do rozruchu auto tak jakby się resetuje gaśnie środkowy panel i jest znowu melodyjka i "welcome". Wykluczam akumulator, sprawdzałem na nowym - to samo. W momencie odłączania panelu kluczyk był w stacyjce ale nie jestem pewien czy był ustawiony na zapłonie. Radio, światła, wentylator itp działa. Zastanawia mnie tylko lampka (auto z kłódka) która miga ciagle na desce rozdzielczej mimo przykręcenia kluczyka na pozycje ON. Proszę o pomoc, może słyszeliście o podobnym problemie. Z góry dzięki!

Autor:  pearlkusista [ N, 18 cze 2017, 12:37 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

Witam,

Kupiłem mazdę 6, 2.0, 2008 rok w benzynie. Auto stało więc padł akumulator, który i tak był już do wymiany.
Kupiłem nowy, ale samochodem dalej nie jeździłem, a odpalałem go jedynie raz w tygodniu na 10 min.

I teraz problem...

Ostatnio chciałem otworzyć samochód, elektryki brak, otwieram kluczykiem, po przekręceniu zapłonu zero reakcji, brak jakiegokolwiek podświetlenia, kontrolek itd...

Podniosłem maskę, wskaźnik akumulatora świeci na zielono, tak jak pisałem wyżej ma może miesiąc, nówka YUASA.

Czy ktoś ma jakikolwiek pomysł co to może być?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Pozdrawiam!

Autor:  TOMASZ [ N, 18 cze 2017, 12:51 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

Sprawdź miernikiem aku. Podłącz pod prostownik i podładuj. Sprawdź, przeczyść klemy.

Autor:  neo1977 [ N, 18 cze 2017, 14:26 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

sprawdz masę i glowny bezpiecznik zaplonu

Autor:  pearlkusista [ N, 18 cze 2017, 20:58 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

Panowie, dziękuję za odpowiedzi.

Kupiłem dzisiaj multimetr, okazało się że miesięczny akumulator jest padnięty, pokazuje mi 2,9V.
Myślałem, że coś kradnie mi prąd, albo zrobiło się jakieś zwarcie, więc od razu sprawdziłem to multimetrem i pokazało mi wynik 0,02A, także samochód pobiera jedynie niezbędne minimum do podtrzymania pracy komputera, radia itd.

I teraz nasuwa się kolejne pytanie, dlaczego tak się stało skoro akumulator jest nowy (YUASA 12V, 65 Ah, 550A)?
Co mogło go tak rozładować w przeciągu tygodnia, skoro ostatnio uruchomiłem silnik i palił na dotyk, bez zająknięcia. Ktoś ma jakiś pomysł?

Pozdrawiam!

Autor:  suchareek [ Pn, 19 cze 2017, 08:19 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

pearlkusista napisał(a):
Kupiłem dzisiaj multimetr, okazało się że miesięczny akumulator jest padnięty, pokazuje mi 2,9V.

A może akumulator do reklamacji? Jeżeli wyeliminujesz oczywiście niezidentyfikowany pobór prądu.

Autor:  pearlkusista [ Wt, 20 cze 2017, 05:57 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

suchareek napisał(a):
A może akumulator do reklamacji? Jeżeli wyeliminujesz oczywiście niezidentyfikowany pobór prądu.


Jest takie prawdopodobieństwo, ale problem polega na tym, że kupiłem go za granicą przez internet i wyjeżdżam do Polski za tydzień przez co nie zdążę go już reklamować.

Samochód odpaliłem na kable, akumulator wpiąłem na noc pod prostownik, póki co pokazuje ponad 12V, będę go monitorował.
W poniedziałek jadę do mechanika i zobaczymy jak się sprawa wyjaśni i czy w ogóle.

Jak się czegoś dowiem, to napiszę dla potomnych, może komuś się kiedyś przyda.

Pozdrawiam!

Autor:  arecki [ Śr, 21 cze 2017, 19:53 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

pearlkusista napisał(a):
od razu sprawdziłem to multimetrem i pokazało mi wynik 0,02A

To było na tym samym rozładowanym akumulatorze, w chwili gdy miał 2,9V? Czy na innym, naładowanym?

Autor:  Kajkosz [ Cz, 22 cze 2017, 08:27 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

pearlkusista napisał(a):
Kupiłem nowy, ale samochodem dalej nie jeździłem, a odpalałem go jedynie raz w tygodniu na 10 min.

Może problem jest w samym odpalaniu raz w tygodniu na 10 min? Kilkanaście takich odpaleń i akumulator mógł zostać wyssany całkiem nieźle, a 10 min pracy nie wystarczyło żeby go wystarczająco podładować i "oddać" mu zabrany prąd :)

Autor:  pearlkusista [ Pt, 23 cze 2017, 15:45 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

arecki napisał(a):
To było na tym samym rozładowanym akumulatorze, w chwili gdy miał 2,9V? Czy na innym, naładowanym?


Tak, na rozładowanym akumulatorze samochód pobierał 0,02A.

Kajkosz napisał(a):
Może problem jest w samym odpalaniu raz w tygodniu na 10 min? Kilkanaście takich odpaleń i akumulator mógł zostać wyssany całkiem nieźle, a 10 min pracy nie wystarczyło żeby go wystarczająco podładować i "oddać" mu zabrany prąd :)


Myślałem, że mogłoby tak się stać gdyby padnięty był alternator, wtedy samochód czerpałby prąd na wszystko z niedoładowanego akumulatora, i tak po kilku sesjach mógłby zjechać do zera. Jednak po tym jak odpaliłem go na kable i pochodził chwilę zdjąłem klemę z akumulatora i silnik nie zgasł, więc alternator ładuje.

Autor:  krzysiek1980 [ Pt, 23 cze 2017, 16:51 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

A może Ci gdzieś ten prąd ucieka? Raczej akumulator nie powinien się rozladować przy odpalaniu raz w tygodniu. Ja osobiście na dystansie 3 km odpalam niekiedy z 3 razy auto i akumulator profilaktycznie podpinam pod prostownik przed zimą, ale nigdy nie wymaga on praktycznie wiekszego ładowania i jest w 100 % sprawny nawet w większe mrozy.

Autor:  pearlkusista [ Pn, 3 lip 2017, 11:59 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

krzysiek1980 napisał(a):
A może Ci gdzieś ten prąd ucieka? Raczej akumulator nie powinien się rozladować przy odpalaniu raz w tygodniu. Ja osobiście na dystansie 3 km odpalam niekiedy z 3 razy auto i akumulator profilaktycznie podpinam pod prostownik przed zimą, ale nigdy nie wymaga on praktycznie wiekszego ładowania i jest w 100 % sprawny nawet w większe mrozy.


No dokładnie, też mi się to wydaje mocno podejrzane, ale z tego co się orientowałem, gdyby było jakieś przebicie/zwarcie w instalacji itd, to mogłoby mi pokazywać zużycie ok 1A - 1,5A i wtedy byłby to powód do niepokoju, a mi wyszło 0,02A czyli naprawdę tyle, żeby nie rozkodowało się radio i ogólnie komputer pokładowy, takie zdrowe minimum. Powiem szczerze im więcej czytam na ten temat i myślę, tym chyba jestem już "głupszy".

Jedyna nadzieja w mechaniku, jadę w poniedziałek :)

-- Dodano: Pn, 3 lip 2017, 11:59 --

Panowie, mechanik nie znalazł niczego niepokojącego, podłączył samochód pod komputer, robił różne testy, całość trwała ok 1 godziny, nie było nawet jednego błędu. Do tej pory wszystko działa jak należy, w zeszłym tygodniu przyjechałem do Polski (ponad 2100 km), auto zdało egzamin na 6 z plusem, jestem zachwycony.

Sprawę akumulatora przenoszę więc do Archiwum X :)

Autor:  yasmine [ Śr, 18 cze 2025, 02:27 ]
Tytuł:  Re: Mazda 6 2008 problem z odpaleniem auta.

траг312.1присINTRБогоПенеБазуВентКаптNiklАртеFionTescпечаПорустудПушкGiniвоспHoyaЕфреSonyКама
грибDigiРТ25FuncPhytWinsсертспраЭнгеДрагJohnRobeКертКороGreeсертFreeNiveErasДавыJorgCredстуд
ConcTrasМаркSophAndrCotoOmsagunmТевеклубNippИллюсахаElishitoCircтелеArbeпласRoxyKoffПлатПопе
KlauSonaWhatБартДемоKurtБелокараРайкблагZoneZoneAgatСредEdmoLAPIменяРахмRondZoneгодоFuxiZone
DaveScagстатЧапеGeofВВРоМонсHenrЗальИллюRobeStepDietХрапСудаPhilFyodБуриNorm(1931953ромаОтеч
ПрепклейЦараCardмрамKronПроиZanu1000измеБернMistAmebЛихаMistProtESPRКлимAVTOНОР-Черндиссjazz
AlasкистязыкукрапалаBillмесяWindWindHippMistConnPhilMilaPediСодеDeviКазаЯросJoseЛитРNikoBest
ЛитРЛитРРябиИллюТаймвышиTeleЖураИллюРостSPINNelsСодеТукиАндрTexaгитаведуsociINBIЛюбоYounспец
SmacБазиРутгПетрСтефCirqпринКаргНефеПушкПасеКожеЯщенстраLouiSeedDaisJameSelmГодиконцCardCard
CardИллюНосыPlusвнутРыжоЗайцmesmДавыWaltпольавтоKevituchkasПанкБахт

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/