| Mazda 6 Forum https://mazda6forum.pl/ |
|
| Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=101&t=690 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | Kaczor [ N, 22 wrz 2013, 01:47 ] |
| Tytuł: | Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
Hej, w zeszły weekend udało mi się pomyślnie pozbyć prawie całego BOSE z mojej mazdy. Pojeździłem z nowym zestawem tydzień i muszę przyznać rację Damianko - "niech nikt nie mówi, że BOSE gra dobrze... bo gra źle" Z BOSE została tylko jednostka centralna (która okazuje się nie być taka zła, podobno gra naprawdę dobrze wśród innych jednostek) oraz głośniki z tyłu (które są obecnie wyciszone faderem i czekają na kolejny wolny weekend celem demontażu ). Nie mam jeszcze pilota do wzmacniacza, a okazuje się niezbędny (jeżeli słuchamy różnej muzyki, niektóre kawałki grają bardzo dobrze, a w niektórych niestety brakuje podstawy. Kręcenie potencjometrami we wzmaku nie wchodzi w grę)... więc pilot jest w tym momencie "must have".Obecnie zamiast bose gra: 1. przód - Focal 165KR2 2. w najbliższej przyszłości tył - Focal 165CV (choć przód wystarcza w zupełności i tył może zepsuć scenę... ja jednak lubię dźwięk jakoś tak bardziej na środku - zawsze można sobie pokręcić faderem, a przy fabrycznych głośnikach jest tak sobie) 3. wzmacniacz JL HD900/5 4. subwoofer RE SRX15 w 30l zamkniętej skrzynce, 5. przednie drzwi i tylna półka wygłuszona dynamatem (poszła cała paczka Dynamat Bulk Pak - 9 arkuszy 457mm x 812mm). Tweetery umieszczone zostały na przednich słupkach, na razie tymczasowo, celem odsłuchu. Grają już w drugim ustawieniu i ciągle mi coś nie leży. Do przetestowania jeszcze mam kilka pomysłów, więc docelowa zabudowa nastąpi jak już się z nimi dogadam i przyjdą mi pierścienie z MDFu od szczypik'a Mam natomiast sporo materiału podsufitkowego, który bardzo fajnie pasuje do naszej jasnej tapicerki, więc pewnie mi zostanie lwia część po zakończeniu i mogę się podzielić.Do tweeterów pociągnąłem osobne kable, woofery grają na oryginalnej instalacji i wg mojej opinii dają w zupełności radę. A przy okazji roboty sporo mniej, bo w Mazdach w drzwiach są kostki i ciągnięcie kabli to ostra jazda, a najwygodniej jest w ogóle ściągnąć drzwi ![]() Sama robocizna zajęła mi około 30-40 godzin. Nie będę opisywał czego potrzebujemy, jedyne o czym warto pamiętać to wałek do dociskania dynamat, bez niego pewnie byłoby ciężko. Niestety te z Castoramy itp słabo się nadają i są zbyt miękkie, musiałem zakupić taki twardy, gumowy, bardzo się sprawdził - Hollywood HRK-RLS. Warto też kupić jakiś zestaw plastikowych narzędzi do demontażu tapicerek (sporo ofert w internecie), znacznie ułatwia odpinanie spinek i podważanie plastików, bez orania lakieru. Sam montaż wyglądał mniej więcej tak (część rzeczy opisywał Damianko, ale wrzucę też swoje fotki i doświadczenia, może się komuś przydadzą): 1. rozpocząłem od przednich drzwi (wygłuszenie + nowe woofery). Zdejmujemy trójkąty z tweeterami (trzeba je po prostu lekko pociągnąć, trzymają się na dwóch spinkach), odpinamy i odkładamy. Tapicerka z lewych drzwi schodzi po odkręceniu dwóch śrub, odpięciu z 7-8 zatrzasków na obwodzie (udało się ich nie urwać). Potem trzeba ją unieść do góry, przekręcić i wyjąć klamkę, odpiąć kable od sterowania drzwiami i wyjąć żaróweczkę. ![]() 2. po zdjęciu tapicerki, widok mamy taki: ![]() 3. przed przystąpieniem do kolejnego etapu, przyklejamy szybę (ja użyłem takiej szarej taśmy z siatką, resztki kleju dobrze schodzą acetonem technicznym): ![]() 4. odkręcamy śrubki trzymające plastik (sporo tego na obwodzie), pamiętamy o plastikowej spince w górnej części: ![]() 5. skoro przykleiliśmy szybę, możemy spokojnie odkręcić 3 śruby trzymające silniczek podnośnika i go zdemontować: ![]() 6. odpinamy wszystkie wtyczki (łatwiej jest to zrobić kombinerkami od środka), albo można sobie to w ogóle darować i po prostu położyć plastik wiszący na kablach w środku auta). Ja odpiąłem. Zdjąłem też klamkę (banalnie proste, wyciągamy cięgna z mocowań, przekręcamy o 30-40 stopni i po prostu wychodzą): ![]() 7. po zdjęciu plastiku zobaczymy: ![]() 8. czas na zdjęcie kawałka styropianu ze środka (o którym pisał też Damianko). Jak go natomiast wrzuciłem z powrotem po wygłuszeniu drzwi. Nie mam pojęcia po co jest... ale nie zarządziłem ewakuacji ). Spinki najłatwiej wyjąć wypychając środkową część palcem od wewnątrz:![]() ![]() 9. powinniśmy zgromadzić tyle śrubek, spinek i innych gadżetów po zdemontowaniu tapicerki: ![]() 10. przygotowujemy matę: ![]() 11. wyklejamy dokładnie zewnętrzną część drzwi. Ja dla ułatwienia posłużyłem się kawałkiem cienkiego kartonu, żeby docinać matę do pożądanego kształtu (doginałem i docinałem karton, żeby pasował, a potem odcinałem kawałki maty nożykiem tapicerskim): ![]() 12. montujemy z powrotem plastik w drzwiach, kable, siłownik szyby. Przygotowujemy kawałek kabla głośnikowego i dolutowujemy się do oryginalnego kabla (ja zostawiłem wtyczkę, odizolowałem tylko kawałek kabla i tam się dolutowałem. Potem wiercimy jakąś małą dziurkę gdzieś w plastiku i przeciągamy kabel pod spód (w nowym głośniku konnektory w nowym wooferze znajdą się pod plastikiem, nie wychodzą na zewnątrz, jak w oryginalnym). Warto nowy kabel owinąć taśmą izolacyjną (taką włochatą, materiałową), żeby się o nic nie obijał. 13. wyklejamy wewnętrzną część drzwi. Widziałem na to dwie szkoły: ludzie wyklejają kawałkami maty, albo po całości. Ja wybrałem sposób numer dwa, czyli walnąłem całe drzwi, przykryłem kable i wszystko co widać. Przez 4 lata nie musiałem tam zaglądać, liczę, że przez kolejnych 6 nie będzie takiej potrzeby Zwróćcie uwagę na to jak przyklejacie matę na brzegach, żeby nie wystawała, bo wtedy będzie problem z przypięciem tapicerki spinkami (po prostu będzie za grubo i spinki nie będą trzymały). Plastik jest dość nierówny i przy przyklejaniu folii w niektórych miejscach robią się w niej dziurki. Ja starałem się przykleić jak najdokładniej się dało, a dziurki zaklejałem kolejną warstwą, na zakładkę. Pamiętamy o zrobieniu otworów w macie na spinki i śruby.![]() 14. przykręcamy dystanse (ja kupiłem za kilkanaście złotych gotowe, pasują te od mazdy 626 i jakiegoś Forda - te na które narzekał Damianko, mi się spodobały. Są cienkie, ale dają radę, ponadto są już zaimpregnowane i tanie ). Przylutowujemy nowy głośnik (bądź podłączamy konnektory, co kto woli) i przykręcamy do dystansów z MDFu. Warto wywiercić dziurki małym wiertłem, żeby śruba nie rozepchała płyty. Pod głośnik dałem gotową uszczelkę z zestawu. Zamontowany woofer wygląda tak:![]() 15. podłączamy kable do kostek w tapicerce, wkładamy na miejsce żarówkę, zaczepiamy tapicerkę od góry, zapinamy spinki, dokręcamy śrubki i voila. 16. prawe drzwi analogicznie, z tym, że trzymają sie na 3 śrubach, z czego dwie są pod tą srebrną osłoną uchwytu. Osłona schodzi bardzo lekko, trzeba ją tylko podważyć. U mnie zaślepka otworu technicznego była po obu stronach, Damianko widziałem zaklejał otwór żywicą i matą, ja zostawiłem oryginalne zaślepki. Śruby są tu: ![]() 17. po wyklejeniu wygląda to u mnie tak: ![]() 18. ponieważ zwrotnice i wzmacniacz chciałem przykręcić do tylnego oparcia robiąc w nim jak najmniej dziur, zrobiłem płytę z MDFu obitą materiałem tapicerskim, którą przykręciłem do tylnego fotela w 4 miejscach. Potrzebna będzie: płyta z MDFu (wybrałem grubość 19mm), materiał, butapren, pędzel, nóż tapicerski oraz zszywacz tapicerski (taki pistolet do zszywek, do nabycia za 20-30zł w sklepie budowlanym). Smarujemy dechę butaprenem, przyklejamy materiał, starając się go naciągnąć jak najdokładniej do brzegów, potem pacjenta odwracamy, docinamy materiał, żeby zrobić 5-10cm zakładki, przyklejamy naokoło i przybijamy zszywkami jak najdokładniej naciągając. Wygląda to mniej więcej tak: ![]() ![]() 19. ja mam sedana z głośnikiem basowym w tylnej półce. Postanowiłem się go pozbyć i wykleić półkę matami Żeby wyjąć plastik tylnej półki trzeba:
![]() ![]() Subwoofer przykręcony jest od góry 4 śrubkami (chyba 8ki). 20. wyklejamy półkę matą: ![]() 21. montujemy półkę i osłony słupków z powrotem. Bocznych plastików proponowałbym nie zakładać, łatwiej jest potem ciągnąć kable w próg. UWAGA! Warto zwrócić uwagę, czy po montażu półka nie stuka. U mnie niestety skończyło się ponownym montażem po jeździe, bo waliła jak dzika. Chodzi o jej same rogi, przy szybie, z prawej i lewej strony. Po zamontowaniu, jak się naciśnie ręką to słychać jak uderza o blachę... w trakcie jazdy niestety też. Ja po prostu ją wyjąłem i dałem podkładki z kartonu owiniętego włochatą taśmą między półkę a blachę, żeby po prostu ją unieruchomić i nie dać jej swobody ruchu góra dół w mocowaniach. Zwróćcie na to uwagę, bo to stukanie potrafi nieźle wkurzyć. 22. czas na zasilanie wzmacniacza. Ja plus ciągnąłem bezpośrednio z aku, w lewym progu. Ale trzeba się przebić przez przegrodę i to zajęło mi kupę czasu Możemy wykorzystać miejsce, w którym idzie duża wiązka kabli od silnika. Trzeba wyjąć akumulator i będzie ją widać z prawej strony, trochę za kielichem amortyzatora. Do tego warto zdjąć osłonę wokół bezpieczników (przy lewej nodze) - jedna plastikowa śrubka i zatrzask. Znalazłem patent, który zadziałał. Potrzebujemy pomocnej ręki (żona sprawdziła się bardzo dobrze) i 7cm kawałek stalowego drutu (może być z metalowego wieszaka) - musi być sztywny. Nadziewamy drut na kabel zasilający (tak, żeby wszedł 1-1.5cm w kabel) i izolujemy taśmą (włochatą ). Od strony silnika, w górnej części osłony gumowej (nad wiązką kabli) jest przerwa. Wsadzamy w nią nasz opatentowany przyrząd z kablem i staramy się wcisnąć jak najgłębiej. Potem stawiamy żonę na zewnątrz i prosimy, żeby próbowała pchać kabel do środka. Sami z nożykiem tapicerskim idziemy pod deskę rozdzielczą i patrzymy gdzie zaczyna się przebijać nasz drut (gumowa osłona będzie się wybrzuszać). Nacinamy to miejsce nożykiem i kabel powinien przejść... Tego manewru nie polubiłem Ale lepsze to, niż wiercenie dziury w przegrodzie. Od strony silnika wygląda to tak:![]() 23. zostawiamy odpowiednią ilość kabla w przegrodzie, mocujemy bezpiecznik (!!!!!!) wedle uznania (ja użyłem kawałka plastiku i przykręciłem to na nakrętkę samokontrującą do osłony kielicha amortyzatora. Wyłamałem trochę plastiki w osłonie klemy i przykręciłem konnektor do tej dużej śruby w klemie (nie do samej nakrętki do jej zaciskania). Całość wyszła tak: ![]() 24. demontujemy osłony progów oraz dolną część osłony środkowego słupka (trzeba zdjąć uszczelkę, odgiąć ją na boki w górnej części i pociągnąć do siebie): ![]() 25. kabel zasilający idzie w progu. Spokojnie się mieści pod plastikowymi osłonami progów, z tym że z przodu od zewnetrznej strony, pod uszczelkę, a z tyłu od strony wewnętrznej, mniej więcej tak: ![]() 26. kable sygnałowe oraz głośnikowe (przednie i tylne woofery w drzwiach) puściłem zaraz obok tunelu, pod tapicerką podłogi (będą zdjęcia niżej). Sygnał od HU do wzmacniacza w BOSE jest sygnałem liniownym symetrycznym (albo inaczej zbalansowanym), to znaczy, że na obu kablach jest sygnał odwrócony w fazie. Jak już gdzieś pisałem, nie wolno tego tak po prostu podłączyć kablami RCA do wzmacniacza, który ma zmostkowane ringi w cinche'ach do masy, bo posadzimy przedwzmacniacz w tydzień. W instalacji BOSE kable sygnałowe od przednich i tylnych kanałów są puszczone w oplocie zwartym do masy od strony HU. Druga strona oplotu jest wolna i jest zaizolowana w wiązce (obierając kable z taśmy izolacyjnej znajdujemy je jakieś 5cm wgłąb od wtyczek: ![]() Zrobiłem kable RCA w podobny sposób (mają dwie żyły: +/- oraz oplot). Plus i minus podłączyłem do wtyczek, oplot wypuściłem na zewnątrz z jednej strony i przylutowałem do oryginalnych, znalezionych oplotów. Kupiłem też jakiś mocno zajeżdżony, używany wzmacniacz od CX-7 i wylutowałem z niego wtyczkę BOSE Pozwoliło to na zrobienie zgrabnej przejściówki w formie pudełeczka między fabrycznym audio a resztą, która to przyklejona została na rzep do podłogi, w miejsce wzmacniacza. Jak będę może kiedyś sprzedawał auto - po prostu odepnę przejściówkę, włożę oryginalny wzmak i wyciągnę kable. Pamiętamy o remote do załączania wzmacniacza (też jest takowy w oryginalnej instalacji). Tak wygląda całość po doprowadzeniu kabli głośnikowych i sygnałowych z bagażnika:![]() Kable głośnikowe i sygnałowe lecą tędy: ![]() 27. od strony bagażnika wygląda to tak (kable mają jeszcze przypięte kartoniki z oznaczeniami (FL, FR, RL, RR): ![]() i po zamontowaniu oparć: ![]() 28. masę do wzmacniacza wziąłem z jednego z punktów masy, znajdującego się pod tylną kanapą (pierwszy plan celował w punkty w tylnej części, bagażnika, ale ponieważ niechcący znalazłem te, wyglądały obiecująco). Całość, z upiętymi kablami (w dolnej części kable to tweeterów, lecące w prawym progu), zaznaczone punkty masy: ![]() 29. nadszedł czas na podłączenie całości i wstępny odsłuch (i największy stres od dwóch dni ):![]() 30. a ponieważ wszystko działało, przykręciłem płytę z MDFu oraz komponenty. Subwoofer umocowałem na dwóch długich rzepach w górnej części do tylnego oparcia (rzepy do skrzynki na zszywki pistoletem tapicerskim). Całość wygląda mniej więcej tak, chociaż tu jeszcze jest bałagan w kablach, bo nie miałem jeszcze takich fajnych spinek, połączonych z oczkiem do przykręcenia w wybrane miejsce): ![]() WNIOSKI 1. Wygłuszenie i wymiana samych głośników w drzwiach nie ma sensu. Po skończeniu przednich drzwi zrobiłem odsłuch i z PRZERAŻENIEM stwierdziłem, że narobiłem się jak osioł, a nie byłem w stanie usłyszeć ŻADNEJ różnicy w graniu przednich i tylnych głośników (powiem więcej, moje Focale miały, tak jak oryginalne BOSE opór 2ohm). Trochę mnie to przybiło. Okazuje się, że wzmacniacz BOSE jest generalnie rzecz ujmując słabiutki i nie potrafi pociągnąć lepszych wooferów. Po podłączeniu nowego pieca różnicę poczuje nawet głuchy. Jest naprawdę zdumiewająca. Teraz tylne głośniki dudnią i huczą zamiast grać. W przednich bas jest tam gdzie powinien być, jest soczysty, wyraźny i dynamiczny. Tył na razie odłączyłem faderem, bo się go nie da słuchać. Myślę też, że nie pomoże wymiana na głośniki o większej sprawności, bo opisywane Focale mają 93dB... 2. Jeżeli komuś nie leży skrzynia w bagażniku - śpieszę z uwagą, że pierwszy odsłuch nowego zestawu zrobiłem BEZ skrzyni i przeszło mi przez myśl, czy w ogóle ją montować. Różnica była naprawdę spora i same głośniki pod nowym wzmakiem dawały na tyle dużo soczystego basu, że efekt był bardziej niż zadowalający. Ale oczywiście bez przesady... i poniżej 70Hz nie zejdziemy Ja słucham sporo dziwnej muzyki, w której oczekuję, że zatrzęsie samochodem w odpowiednim miejscu (np. Infected Mushroom - Avratz, polecam do odsłuchów ).3. Nie do końca rozumiałem dlaczego przed zamontowaniem tweeterów trzeba sobie na nie znaleźć odpowiednie miejsce i kierunek. Teraz już wiem. Mam je w trzecim miejscu i jeszcze mi nie leżą. Otóż sporo od tego zależy. W moim przypadku niestety nie mogą być przepisowo na wysokości uszu, bo są wtedy zbyt blisko głowy kierowcy. Ukierunkowałem je na lusterko wsteczne i niestety cała muzyka była jakby za mgłą... pomogło ukierunkowanie na środek, na wyimaginowany punkt między lusterkiem a fotelami. Jest prawie dobrze, z tym, że lewy tweeter jest, tak jak wspomniałem zbyt blisko i całą scenę przenosi odrobinę na lewo. Następny punkt to sprawdzenia to dolna część słupków, co do kierunku to na pierwszy rzut zostawię taki jak teraz. Ale to już jak dojadą pierścienie i będę robił zabudowę na gotowo (mata szklana, szpachla i te sprawy). Dlatego tak jak piszą - nie ma jednego przepisu na kierunek, trzeba to dopasować pod siebie. 4. Oryginalny HU nie jest zły. Ma całkiem niezłe opinie, robiłem też odsłuch z jednym z sędziów EASCA - ponoć jak na fabryczną jednostkę gra wyjątkowo dobrze ![]() 5. Połamałem dwie spinki od przednich tapicerek drzwi - warto kupić kilka przed zabawą. 6. Wbrew temu, co słyszałem o tweeterach Focala (TNK), w mojej opinii grają naprawdę fantastycznie. Nie są ostre i nie kroją na pół (jak Hertze), a oddają naprawdę najdrobniejsze szczegóły. Chyba, że nie słyszałem innych... Mam nadzieję, że powyższe wypociny się komuś na coś kiedyś przydadzą
|
|
| Autor: | TOMASZ [ N, 22 wrz 2013, 10:01 ] |
| Tytuł: | Re: odBOSE'owienie Mazdy - fotorelacja |
Kawał dobrej roboty . Nie jestem audiofilem, ale dla mnie jest pro. Czekam na prezentację i odsłuch
|
|
| Autor: | glowasiek [ N, 22 wrz 2013, 10:55 ] |
| Tytuł: | Re: odBOSE'owienie Mazdy - fotorelacja |
WoW - genialna relacja !! |
|
| Autor: | Kaczor [ N, 22 wrz 2013, 11:37 ] |
| Tytuł: | Re: odBOSE'owienie Mazdy - fotorelacja |
Wcale nie taka genialna, bo jak zacząłem pisać to się okazało, że brakuje kupy fotek, o których nawet nie pomyślałem przy robocie... i trzeba było opisywać, zamiast pokazać ![]() ale dzięki a na odsłuch zapraszam
|
|
| Autor: | arecki [ N, 22 wrz 2013, 14:05 ] |
| Tytuł: | Re: odBOSE'owienie Mazdy - fotorelacja |
Relacja git, efekt na pewno też. Ale mam jedno pytanko troche poza tematem. Co to za rdzawa purchla na wewnętrznej stronie lewych drzwi, mniej wiecej za glosnikiem? |
|
| Autor: | Kaczor [ N, 22 wrz 2013, 16:58 ] |
| Tytuł: | Re: odBOSE'owienie Mazdy - fotorelacja |
A to jest pozostałość po działaniu blacharzy z ASO. Pani się oparła kołem o drzwi i odrobinę je wgięła, prostowali i tak zostało. Na razie nie wyglądało groźnie, ale będę tam zaglądał co jakiś czas... zastanawiam się jendak, czy się do nich nie przejechać z tym zdjęciem... |
|
| Autor: | Michał [ N, 22 wrz 2013, 20:54 ] |
| Tytuł: | Re: odBOSE'owienie Mazdy - fotorelacja |
Dzięki, że pomyslales o nas i zrobiłeś ta fotorelacje. Napewno sie przyda, kawał dobrej roboty. Zawstydziles Damianka
|
|
| Autor: | Kaczor [ N, 22 wrz 2013, 21:09 ] |
| Tytuł: | Re: odBOSE'owienie Mazdy - fotorelacja |
no, jak turbodymomen Mam nadzieję, że Damianko doda też jakieś fotki od siebie, bo ma sporo innych rozwiązań opanowanych...
|
|
| Autor: | jbojewski [ Cz, 26 wrz 2013, 11:08 ] |
| Tytuł: | Re: odBOSE'owienie Mazdy - fotorelacja |
Jestem ciekaw jak taki zestaw gra W swojej mazdzie wytłumiłem drzwi i zamontowałem lepsze głośniki ale przerasta mnie przerobienie tego wzmacniacza
|
|
| Autor: | TOMASZ [ Cz, 26 wrz 2013, 11:34 ] |
| Tytuł: | Re: odBOSE'owienie Mazdy - fotorelacja |
jbojewski napisał(a): Jestem ciekaw jak taki zestaw gra W swojej mazdzie wytłumiłem drzwi i zamontowałem lepsze głośniki ale przerasta mnie przerobienie tego wzmacniacza ![]() Wpadnij dzisiaj to się dowiesz : viewtopic.php?f=21&t=696
|
|
| Autor: | Kaczor [ Cz, 26 wrz 2013, 12:53 ] |
| Tytuł: | Re: odBOSE'owienie Mazdy - fotorelacja |
Potwierdzam, dzisiaj będzie można pomacać i posłuchać Uprzedzam tylko, że jeszcze nie skończyłem Najgorzej wyglądają te dwa zwisające tweetery ze słupków
|
|
| Autor: | jbojewski [ Cz, 26 wrz 2013, 15:00 ] |
| Tytuł: | Re: odBOSE'owienie Mazdy - fotorelacja |
Dziś nie dam rady bo jeszcze w robocie będę :-( |
|
| Autor: | rafalski [ Wt, 17 gru 2013, 18:10 ] |
| Tytuł: | Re: odBOSE'owienie Mazdy - fotorelacja |
Jakos na spocie nie przyszlo mi do glowy, zeby obejrzec i posluchac, a teraz zaluje... Racja BOSE jak dla mnie gra slabo. Spodziewalem sie czegos duzo lepszego... |
|
| Autor: | Kaczor [ Wt, 17 gru 2013, 19:50 ] |
| Tytuł: | Re: odBOSE'owienie Mazdy - fotorelacja |
Szlaki masz przetarte, działaj! |
|
| Autor: | snake33 [ Wt, 25 mar 2014, 20:05 ] |
| Tytuł: | Re: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
Hej, jestem nowy na forum i bardzo zaciekawila mnei twoja fotorelacja na temat odBOSE'owania Mazdy. Posiadam tez taka mazde z system bose w Kombi. Chcialym przelozyc audio ze swojego poprzedniego auta bo mnie zadowalalo, ale nie chcialbym rozprowac auta az do tego stopnia bo mi czas nie pozwala:) otoz moje pytanie dotyczy bardziej jednostki, chcialbym sie pozbyc tego BOSE'owego radia, i zalozyc sobie Pioneera Avic D3 ktoergo mam z poprzedniego auta. Moje pytanie jest takie, czy jak podlacze pioneera do wiazki kabli orignalnych czy glosniki beda grac czy nie? wiem ze utrace sterowanie z kierownicy itp, ale na to patent juz znalazlem... Widzialem takie wynalazki ktore pozwalaja na podlaczenie takowego radia, ale kosztuje to okolo 250zl, i nie jestem pewien czy na tym nie ma utraty jakosci, czego bardzo sie obawiam. Z gory dzieki za odpowiedz. Pozdrawiam |
|
| Autor: | Kaczor [ Wt, 25 mar 2014, 20:42 ] |
| Tytuł: | Re: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
Jeśli po prostu podepniesz pioneer'a do kostki i na złącza kanałowe, które idą do wzmacniacza dasz sygnał głośnikowy to moim zdaniem spalisz wzmacniacz, a w lepszym przypadku grać nie będzie (sygnał z jednostki BOSE jest zbalansowany, maksymalna amplituda to 1V). Pozostaje sygnał liniowy z pioneer'a (pewnie jest), ale on z kolei nie jest zbalansowany, więc nie wiadomo jak to będzie grało, jeżeli wzmacniacz BOSE dostanie tylko jedną połówkę sygnału. Może być różnie, w zależności jaką amplitudę ma sygnał liniowy z tego Pioneera (trzeba by poczytać w specyfikacji, albo po prostu podpiąć oscyloskop i zobaczyć). Ale czuję, że szału nie będzie Jednostka BOSE ma dźwięk przyzwoitej jakości, ale niestety resztą ustępuje temu Pioneerowi A co zrobisz z zegarkiem?
|
|
| Autor: | Damianko [ Wt, 25 mar 2014, 20:45 ] |
| Tytuł: | Re: Odp: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
Zegarek dziala bez radia... przynajmniej w FL |
|
| Autor: | tombien [ Wt, 25 mar 2014, 21:04 ] |
| Tytuł: | Re: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
Kaczor - podoba mi się Twoja robota, opis i wiedza wynikająca z doświadczenia
|
|
| Autor: | Kaczor [ Wt, 25 mar 2014, 23:18 ] |
| Tytuł: | Re: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
Dzięki tombien ![]() Damianko napisał(a): Zegarek dziala bez radia... przynajmniej w FL Działać działa, ale bez radia trzeba go będzie o północy ustawiać
|
|
| Autor: | Czacha [ Śr, 26 mar 2014, 01:23 ] |
| Tytuł: | Re: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
Kaczor napisał(a): Jeśli po prostu podepniesz pioneer'a do kostki i na złącza kanałowe, które idą do wzmacniacza dasz sygnał głośnikowy to moim zdaniem spalisz wzmacniacz, a w lepszym przypadku grać nie będzie (sygnał z jednostki BOSE jest zbalansowany, maksymalna amplituda to 1V). Pozostaje sygnał liniowy z pioneer'a (pewnie jest), ale on z kolei nie jest zbalansowany, więc nie wiadomo jak to będzie grało, jeżeli wzmacniacz BOSE dostanie tylko jedną połówkę sygnału. Może być różnie, w zależności jaką amplitudę ma sygnał liniowy z tego Pioneera (trzeba by poczytać w specyfikacji, albo po prostu podpiąć oscyloskop i zobaczyć). Ale czuję, że szału nie będzie Jednostka BOSE ma dźwięk przyzwoitej jakości, ale niestety resztą ustępuje temu Pioneerowi A co zrobisz z zegarkiem?Liniowy sygnał ma 3-4 krotnie wyższe napięcie, więc nie od razu ale wzmak też sądzie. Tak jak w pierwszym przypadku. ![]() Kaczor, zegarek trzeba było "resetować" w predz FL. I u mnie po resecie z aku ustawia się pierwsza nie dwunasta. Po FL są oddzielnie przyciski do ustawiania zegarka. Działa on niezależnie od radia. Albo tego nie wiedziałeś albo Ja jakoś namotałem.
|
|
| Autor: | Damianko [ Śr, 26 mar 2014, 08:32 ] |
| Tytuł: | Re: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
Sprawa jest nad wyraz prosta: 1. Wywalasz radio po czym montujesz swoje piękne ramki do montażu radia 2din i 1din dostępne http://www.bartex-caraudio.pl/index.php?cPath=27_1082. Wywalasz wzmak od bose 3. Kupujesz oldschoolowy wzmak za 2 bilety NBP z Władkiem a do tego ciągniesz sygnałówki za 50... na allegro wrzuć hasło "Precision Power Sedona". Bardzo a to bardzo przyjemne wzmacniacze a można je dorwać nawet poniżej 200 a to co masz aktualnie pod fotelem wciągają nosem ![]() 4. Montujesz wszystko o po kłopocie ![]() 5. Do sterowania z kierownicy są adaptery łapiące info z can więc sprawa tez do ogarnięcia |
|
| Autor: | Kaczor [ Śr, 26 mar 2014, 11:50 ] |
| Tytuł: | Re: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
i punkt 6 - kupując wzmak pamiętasz jeszcze, że głośniki mają 2ohm. Subwoofer ma mniej w sedanie, ale masz kombii to ten problem odpada. |
|
| Autor: | Damianko [ Śr, 26 mar 2014, 12:40 ] |
| Tytuł: | Re: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
hmm.... czyli woofery do wywalenia
|
|
| Autor: | Kaczor [ Śr, 26 mar 2014, 15:20 ] |
| Tytuł: | Re: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
Dlaczego? Moje Focale mają 2ohm i wzmacniacz nie protestuje... |
|
| Autor: | Damianko [ Śr, 26 mar 2014, 15:30 ] |
| Tytuł: | Re: Odp: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
A mi wywołał sie protect jak tak zrobilem przy mocniejszym graniu. .. |
|
| Autor: | Kaczor [ Cz, 27 mar 2014, 00:24 ] |
| Tytuł: | Re: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
Zmniejsz GAIN'a Ja protecta nie widziałem, ale posadziłem już jeden bezpiecznik 60A
|
|
| Autor: | snake33 [ Pn, 7 lip 2014, 19:07 ] |
| Tytuł: | Re: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
dzieki wielkie za porady, troche mnie tutaj nei bylo bo mialem male klopoty z autem wiec sie przestalem audio interesowac. W sumie to zmienilem troche swoje zdanie bo ramka mi przyszla bez mocowan i sie troche wkurzylem i zakupilem dedykowanego chinczyka firmy koolertron, na win ce6. Nie byly potrzebne zadne adaptery itp, sterowanie z kiery dziala, jest z canbusem wiec wyswietlacz tez mi wszystko wyswietla. wywalilem ori subwoofer bo to kaszanka i wstawilem Infinity Kappa Perfect napedzany carpowerem 500w RMS - wyciaglem z poprzedniego auta no i jest o wiele lepiej
|
|
| Autor: | miki1464 [ N, 10 sie 2014, 12:42 ] |
| Tytuł: | Re: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
Wie ktoś gdzie można kupić spinki do boczku ? Chodzi mi o te spinki co jest ich 8 szt.. Zamierzam zdjąć boczek bo mi złącze od żarówki wpadło do środka. A znając życie jakaś spinka na pewno pójdzie . |
|
| Autor: | Millerek [ N, 10 sie 2014, 15:49 ] |
| Tytuł: | Re: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
W sieci sklepów InterCars, woreczek 10szt za 25PLN, ewentualnie serwis.
|
|
| Autor: | miki1464 [ Pn, 11 sie 2014, 17:18 ] |
| Tytuł: | Re: Fotorelacja: odBOSE'owienie Mazdy |
Chyba , że ktoś już miał taki przypadek i zna inny sposób na to aby wyjąć to złącze ? Trzeba ściągać cały boczek czy można kawałek od spodu pociągnąć żeby dolne spinki puściły czy może się coś połamać ? |
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |
|