|
Cześć! Mam dzwiną sytuację. Od dłuższego czasu mam auto z systemem Bose. Wszystko działało jak powinno, aż niedawno wsiadam, podpinam telefon przez BT do zestawu głośnomówiącego i słabo słyszę głos "automatu". Tak jakby wydobywał się z głosniczka telefonu. Zawsze słyszałem w pełnej skali, a teraz wygląda jakby używał wyłącznie głośników wysokotonowych (tych w słupkach). Nie mam pojęcia o co chodzi. Ktoś spotkał się z tym? Zaznaczam, że wszystko poza tym chodzi normalnie. Muzyka, AUX, BT, jedynie rozmowa z automatem i żywym rozmówcą jest niekomfortowa, bo słabo słyszę co do mnie mówi. To wszystko przypomina rozmowę przez telefon, kiedy zapomnimy włączyć głośnika i słyszymy jak ktoś nadal mówi przez "słuchawkę uszną". Dzięki!
|